mama Niki
Ewelina
Witam się i ja:-)
Rany dopiero co po 8 wstałyśmyz Nicol a mi się chce spać jak niewiem co,o12 jak będe kładła małą na drzemke to chyba sama się położe spać.Zaraz też się ubierzemy i wpakujemy do auta,trzeba skoczyć na targ po warzywka i wyjśc troszke na świeże powietrze.Jednak jak zerkam za okno i widze że jest tak szaro buro jakby miało padać to odechciewa mi się tyłka ruszać.
M nam zwiał na cały dzień na ryby w góry-trzeba mieć nasmolone w głowie na maksa-3 godziny w jedną strone i 3 spowrotem żeby troszke w wodzie pospać i połapac ryby.Mi by się niechciało o 5 jechać po ciemku a potem stać w wodzie na zimnym blee.Pracownik przyszedł na 2dni zrobic remament a potem znów wolne.Musze mame popołudniu ściągnąć do Nicol cobym mogła sobie naspokojnie pojechać do mojej ginki,wizyte mam dopiero o 17.30 także jeszcze sporo czasu.Zaraz jak będe na mieście musze sobie kupić te mega wielkie podpaski z belli do szpitala poporodowe bo jeszcze takich nie mam do torby wpakowanych no i musze przy okazji odebrać ten purelan na sutki.
Isia-domek super!!!a różnica przed i po kolosalna!fajnie bo domek duży,widać że macie sporo miejsca.
mama2006-trzymaj się jak najdłużej w dwu paku!!!!niech maleństwo jeszcze sobie u mamusi w brzuszku posiedzi.
Suzi-a to już po badaniach ja jestem ciekawa czy mi dziś ginka na wizycie zleci jakieś badania.
Nic znikam miłego dzionka laseczki
Rany dopiero co po 8 wstałyśmyz Nicol a mi się chce spać jak niewiem co,o12 jak będe kładła małą na drzemke to chyba sama się położe spać.Zaraz też się ubierzemy i wpakujemy do auta,trzeba skoczyć na targ po warzywka i wyjśc troszke na świeże powietrze.Jednak jak zerkam za okno i widze że jest tak szaro buro jakby miało padać to odechciewa mi się tyłka ruszać.
M nam zwiał na cały dzień na ryby w góry-trzeba mieć nasmolone w głowie na maksa-3 godziny w jedną strone i 3 spowrotem żeby troszke w wodzie pospać i połapac ryby.Mi by się niechciało o 5 jechać po ciemku a potem stać w wodzie na zimnym blee.Pracownik przyszedł na 2dni zrobic remament a potem znów wolne.Musze mame popołudniu ściągnąć do Nicol cobym mogła sobie naspokojnie pojechać do mojej ginki,wizyte mam dopiero o 17.30 także jeszcze sporo czasu.Zaraz jak będe na mieście musze sobie kupić te mega wielkie podpaski z belli do szpitala poporodowe bo jeszcze takich nie mam do torby wpakowanych no i musze przy okazji odebrać ten purelan na sutki.
Isia-domek super!!!a różnica przed i po kolosalna!fajnie bo domek duży,widać że macie sporo miejsca.
mama2006-trzymaj się jak najdłużej w dwu paku!!!!niech maleństwo jeszcze sobie u mamusi w brzuszku posiedzi.
Suzi-a to już po badaniach ja jestem ciekawa czy mi dziś ginka na wizycie zleci jakieś badania.
Nic znikam miłego dzionka laseczki

Ostatnia edycja:
Strasznie mnie męczy ten suchy kaszel, mięsnie między żebrami wyją z bólu. Ciężko spać, bo budzi mnie kaszel. Strasznie malo dziś przez to spałam i jestem marudna
Stwierdziłam, że się poświęcę i niech chłop zrobi ten wstrętny syrop z cebuli
Ależ był przed chwila szczęśliwy jak mu to powiedziałam
na czosnek się nie zgadzam
Martynka mi na to pozwolila, dopiero jak wstalam to tez sie obudzila.