reklama

Luty 2012

ANEK M u mnie też przygotowania daleko w lesie, jeszcze nic nie ruszyłam. Mam nadzieję na tego powera bo inaczej czarno to widzę. Śniadania jeszcze dziś nie jadłam bo nie mam siły, żeby je uszykować.
 
reklama
witam w nowym roku:)
my sylwestra spędziliśmy sami w domu przy picolo:) ale to był jeden z najfajniejszych sylwestrów:D też zasnęliśmy przed 1 :) potem małż robił za taxi ;p no odbijemy sobie pewnie jeszcze nie jeden raz ;p

Geniusia
mam to samo z tym papierem, ja to już mimowolnie sprawdzam ten papier, jak z automatu:(

Trina na pewno echo serca wyjdzie dobrze:) a przynajmniej trzymamy kciuki wszystkie:) daj znać jak będziesz po badaniach :)

ja idę do gina jutro:) już nie mogę się doczekać, bo mam tyle pytań do niego, jak nigdy ;p

dziś chodzi u nas ksiądz, także muszę ogarnąć mieszkanko i przyszykować stół, liczę, że małż wróci wcześniej z pracy i będziemy obydwoje :) po jego wizycie jedziemy po wózek:)

Myszka
to wszystko o czym piszesz to na pewno strasznie boli:( przytulam Cię mocno, wiem po swoich doświadczeniach, że tylko czas leczy rany, ale mam nadzieję, że dla Was wspaniałym lekarstwem będzie zdrowa i donoszona ciąża, już niedługo:) tego Wam życzę z całego serca :*

ja dziś na śniadanie zjadłam 3 parówki, szok, wciągnęłam niemal na raz, taka głodna wstałam ;p
 
Hej!
Ja tez dzisiaj glodna wstalam bardzo ale do sniadania jeszcze musialam dzieci ogarnac , zrobic im inhalacje itd. Nie moglam sie doczekac kiedy rzuce sie na jedzonko;-) Na cale szczescie lobuzy od rana praktycznie nie kaszla wiec jutro wioze ich na 8ma do przedszkola i cisza i spokoj nastanie:-p
Ani i Anek u mnie wlasnie syndrom sie wlaczyl. Chyba stad tez nagle pojawienie sie na waszym watku. Wczoraj wieczorem maz zobaczyl ,ze brzuch mi sie spial (ale tak normalnie nie jakies skurcze silne) i mowi do mnie :matko to moze Ty sobie faktycznie juz ta torbe spakuj chociaz. Na co ja sie smieje i mowie : a co ja mam tam spakowac pizame i mydlo? przeciez jeszcze nic nie mam:-D
Kupilam sobie proszek dla dzidzi i jak tylko pomaluje komodke to zaczynam z praniem i prasowaniem.
 
Mi od kilku dni znów brzuch mocno się spina (nie żeby przestał kiedykolwiek, ale znów są częste i dużo tych mocniejszych), w Sylwka brałam 2 no-spe, ale w moim przypadku to bez sensu, Wam pomaga a mi tylko po nich gorzko w gardle, a brzuch spina się bez zmian. Dziś w nocy to 2x mnie obudził, bo niektóre spinania są bardzo nieprzyjemne :baffled:. Ciekawe czy jak macica tak długo i często ćwiczy to czy poród przez to będzie łatwiejszy? Bo przecież praktyka powinna czynić mistrza, hmmm.
Jutro mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia, więc chcę się spakować dzisiaj, bo położna sugerowała miesiąc temu, bym to zrobiła :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, co prawda nie mam jeszcze staników do karmienia, ale to chyba najmniejszy problem, byle cała reszta była w gotowości.
Aneczka
przy Tobie nie czuję się osamotniona, co prawda większość rzeczy mam, ale torba nie spakowana i kącik dla Maleństwa nie gotowy. Tylko Ty doświadczona jesteś, więc pewnie dlatego tak zwlekasz :)
Anek no ja mam nadzieję, że będzie ta energia, bo ja już się nie mogę doczekać by wysprzątać nasze gniazdko, a mój Mąż dał mi zielone światło, jak skończę 37tc to będę mogła zacząć się ruszać :-):-):-), sprzątać, itp.
 
witam


genusia ja po wczesniejszym poronieniu z tym papierem tez tak mam i to tez juz automatycznie! moj m tez wytresowany i innego papieru niz bialy to nie kupi :-)

W sylwestra sie troche zmeczylam wiec dzis cala noc przespalam ladnie i dopiero o 5 wizywa w lazience wiec nie najgorzej :)

Tez juz mam dosc mojej niedoleznosci w ciazy :-D meczy mnie wstawanie z lozka nie mowiac juz nawet ze jak cos mam z podlogi podniesc to zawsze jekne jakbym ze 100 lat miala :-D

Spakowana nie jestem bo tez jeszcze nie mam sporo rzeczy kupionych! ale dzis m obiecal ze wezmie mnie na zakupy wiec moze w koncu posciel materacyk reczniczki dla mlodego kupimy! :-)
 
Dzień dobry Dziewczynki :-) jakoś mi się tak dziwnie pisze o tej godzinie hehe zawsze już w pracy śmigałam :-D. Coś mnie pobolewa brzuszek dzisiaj... Całą noc tak i teraz :-( tak ćmi jak przy @... :eek: Mam nadzieję, że to jakaś zwykła niestrawność :-p
 
Witam dziewczynki,
Myszka- mnie to wczoraj zatkalo jak przeczytalam jak Cie potraktowali w szpitalu.Wiem ze jestes silna wiec i papieroski rzucisz i bedziemy niedlugo gratulowac czegos innego!!:tak:
Wczoraj do torby dopakowalam ostatnie rzeczy,tylko jeszcze klapki wyschna i torba gotowa,moja siostra urodzila bedac w 36 tyg i 1 dniu, wiec mam schiza.Dodatkowo jak czytam o waszych dolegliwosciach to martwie sie ze ja jakichs nie zauwazam,twardnienie brzucha mam ale sporadycznie po przemeczeniu,ale nospy nie bralam nigdy, klade sie i przechodzi.
Wczoraj tlumaczylam m ze jeszcze tydzien i ciaza "donoszona" juz nie bedzie wczesniak, o ile dobrze pamietam.
Ja sie wogole zaczynam denerwowac czy z mala wszystko ok, rusza sie i wogole ale czy np to napewno Tynka a nie Pawelek?czy ma dobra wage i wzrost?
Wczoraj wieczorem tak mi niedobrze bylo jakbym sie czyms zatrila, do tego zmeczona przez sasiadow debili, wiec udalo mi sie szyko zasnac i do tego dopiero o5 pobudka.Wczoraj tez rozmawialismy z dwoma innymi sasiadami i bedziemy interweniowac u naszej wlascicielki.Bo tak sie nie da,zeby co tydzien byly klotnie na caly blok zakonczone wizyta policji.Mnie koleda czeka w czwartek o 16 wiec m juz powinien byc.Sie z rana rozpisalam....
 
reklama
GALWAYGIRL,OLCIA LOLCIA ja też czuję się dzisiaj dziwnie brzuch cały czas twardy,boli po prawej stronie właśnie wziełam no-spę i czekam na efekty a w nocy miałam 3 razy mocny ból az się obudziłam ale miałam wrażenie że to nie skurcze tylko mały mnie kopnął w pęcherz..sama niewiem co to było...planowaną wizytę mam dopieroza tydzień ale chyba przełożę na jutro.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry