domikcw, córcia tylko chodzi i mówi bat, bat (jakoś brat jej jeszcze nie wychodzi), jak Marcinek zapłacze to mnie woła i jest nim bardzo zainteresowana, na razie bez większej zazdrości, a jak będzie na dłuższą metę, jak będziemy siedzieć we trójeczkę w domu całe dnie to się okaże,
teraz obydwa moje bąble śpią, więc chwila spokoju


, ale nocka znów boska, Mały jadł od 23 do 1:40


, później poszedł spać, jak wybudziłam go na jedzenie o 5:20, to poszedł spać o 6:50, a Księżniczka znów zaczęła dzień o 7:20, więc normalnie dziś "dzień świstaka", jutro i pojutrze itd. Powiem jedno
patik80, szacun za ogarnianie 3 dzieciaczków
gajdunia, ja nie miałam robionego usg blizny po cc, poprzednio próbowałam rodzić naturalnie, ze względu na nadciśnienie miałam poród wywoływany, najpierw przez 2 dni balonikiem, później trzeciego dnia oxy a skończyło się cc, więc tym razem już próby nie podejmowałam, ale nie jest tak że pierwsze cc jest wskazaniem do kolejnego, każdy przypadek jest inny, jak teraz byłam w szpitalu, to dziewczyna po pierwszej cc próbowała rodzić naturalnie ale się nie udało i zrobili jej cc.