• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2013

jak czytam jak ubieracie swoje szkraby to zastanawiam się czy ja nie ubieram za lekko...u nas Lenka ma bodziaka na to śpioszki i cienki kombinezon, chusteczka na szyjkę i cienka czapeczka...gondola oczywiście i kocyk....ale dosyć długo potrafi spać więc chyba nie jest jej gorąco i kark ma zawsze akurat:tak:

Bella super ze z bioderkami jest poprawa...

na zielone kupki mozecie podawać dicoflor 30 w saszetkach albo w kropelkach, tak nam mówiła położna...
 
reklama
u mnie mały cały odparzony- szyjka głownie, ale w innych zakamarkach tez trochę :( Juz nie mogę z tym.... Dzis rano jak go zobaczyłam to był płacz- skóra zeszła mu płatami z szyjki :(((((( Wyglada jak dziecko z rodziny patologicznej :(
Jak tak Was czytam, to jest możliwe że przegrzewamy nasze dziecko. Do tej pory ani razu nie załozyłam mu bodziaka z krótkim rękawem, dopiero dziś (a przecież mamy w domu bardzo ciepło).
Wyjelismy mu tez matkę spod prześcieradełka, bo mój m. stwierdził, że moze ta matka nie oddycha i się mały zapaca w nocy (matka miała byc oddychająca).
Widziałam że wasze dzieci lezą na golaska. na długo je tak kładziecie? Bez kompletnego przykrycia?
A jak robicie wietrzenie to gdzie kładziecie i na czym? Ja kłade na podkładzie do przewijania na kanapie, ale ten mój mały rozbójnik zaraz strzela siku albo kupkę- i siku splywa po podkladzie na kanapę :((
 
Smoniczka co do kup to probiotyk podawaj my dajemy lacidofil i byla biogaja.

Martuszka na szyjke smaruje te czerwone miejsca mmascia bepanthen (chyba tak to sie pisze) i jest duzo lepiej probowas?

My wczoraj Nati ubralismy body na to kafatniak+ spodenki -zawsze tak ja ubieram (w domu mam ok 20 st.) a jak szla na spacer to bluza misiowa taka lub wiatroweczka i czapeczka lekka a nozki okrywam kocykiem bo nic innego nie zaloze:/
 
martuszka to spróbuj właśnie dzieciątko ubierać cienko, body z krótkim rękawem i np tylko skarpetki na nogi i niech tak leży. Bo może rzeczywiście te odparzenia to od przegrzewania.Mnie też się wydaje, że mojemu Robercikowi zimno, gdzie ja chodzę ubrana grubo, bluza itp. w nocy przykryta kołdrą po samą głowę a Robert wręcz przeciwnie, non stop mu ciepło, najlepiej żeby spał bez przykrycia, nawet cienkiego i najlepiej w samych bodziaku hasać...
no i nie martw się, że zmarznie, bo jak mu będzie zimno to da znać o tym :-) też może tak być jak mówi twój m. że to ten podkład nie oddycha...do mnie nie przemawia takie zapewnieni producenta, że oddychający no chyba że jest zrobiony wyłącznie z czystej bawełny to tak, bo tylko taki materiał w pełni oddychający jest według mnie...:happy:
 
MarTuszka u Cortina też pod szyja w tych faldkach wydawało mi się ze on wiecznie mokro ma kupiłam puder firmy Linomag i problem zniknął, próbowałaś pudru, też nie działa ?Do suchej skory Balneum dobre, moja koleżanka u dziecka z AZS to stosuje i chwali bo wyprobowala wszystkie emolium, oilatum, oilan i dopiero balneum przyniosło efekt.A ciekla parafina też chodź trochę Felusia nie nawilża ? Polu dzięki za fotę :-D właśnie ta kurteczke w necie oglądałam, pogoda za oknem dziwna i nie wiem co robić z ubieraniem Cortina :-( myślałam o kurtce wiatrówce, za chwile pewnie zrobi się bardzo ciepło i sezon kurtkowy nas minie ;-) o ja naiwna :-D
 
Cortina nie taka Ty naiwna bo podobno wiosna krotka ma byc w tym roku:))

A u nas na sucha skore u malej i u Izy wlasnie emolium sie sprawdzilo a balneum niet:(

Martuszka w tej aptece gdzie chodzimy do pediatry jest pan baaaardzo uczynny czlek i chetnie daje probki:)) jak Iza miala po uczuleniu cala buzie czerwona to polazlam tam cos na to kupic a on dal mi chyba 10 probek balneum w tubeczkach po pare ml. :)
 
u nas są dwa problemy:
-sucha szorstka skora na calym ciele
-odparzenia w fałdkach

Na nawilzanie wypróbowałam juz oilatum kąpiel i smarowanie, masc robiona z apteki na linomagu, ciekała parafina, oliwka. Do tego kąpiel co 2 dni w przegotowanej i filtrowanej wodzie.

Na odparzenia: sudokrem, balneum, alantan, bepanten, maka ziemniaczana. Pudrow nie. Ale po pudrowych robi sie bagno bo on tam ciągle mokro ma.

Dzis rano zobaczyłam że faldki na dloniach tez odparzone, a tam przecież dochodzi powietrze, więc to chyba jednak nie z przegrzania :(
Te odparzenia to juz w tej chwili sączące się ranki :((( Ryczeć mi się chce :((

Znalazłam na jutro rano dermatologa- więc zobaczymy co powie.

Kwasia- ostatnio pediatra powiadziała że za wczesnie na diagnozę czy to AZS.
Czytam o tym AZS i wszystko się sprawdza oprócz buzi- bo te zmiany nie zaczęły się od policzkow tylko od konczyn. Buzia w miarę czysta, chociaż dziś coraz bardziej czerwona, a nawet ma dwie kropki odparzone tam gdzie smoczek dotyka buźki :((
 
Martuszka u nas na sucha skorke pomogl ten kremowy olejek na ciemieniuche z ziaji, Natalia ma po tym ladna skorke, my tym myjemy ja cala, a potem dodatkowo smarujemy emulsja emolium. Moze to Wam trosze pomoze?

Martunia a to usg brzuszka to robicie przez ten brak apetytu? Jak dlugo Wam juz tak nie je synus? U nas brak objawow bolu itp. Mala pogodna, ladnie spi a jednak apetyt spadl:/
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej, podczytuję Was niestety sporadycznie i to z telefonu jak akurat wieczorem nie padnę w łóżku. Martuszka mój starszy ma AZS i miał to od momentu jak skończył miesiąc, wypróbowałam na to chyba wszystko i te tanie i te drogie maści, balsamy, olejki itd i nawet był na mleku bezbiałkowymi nadal miał rany - miał po prostu strupy na kostkach nóg i na nadgarstkach i pod kolanami. Łaziłam po różnych alergologach i dermatologach, na buzię pomagał nam zwykły kremik ZIajki dla niemowląt, a reszta zeszła dopiero jak Dawid miał 1,5 roku. Nic nie zmieniłam w jego diecie czy proszku czy kremach, a po prostu samo zniknęło. Teraz okazało się, że jest uczulony na jajko i wiele innych rzeczy. Walcz o to żeby zrobili badania czy jest na coś uczulony (będą Ci wmawiać, że u tak małego dziecka nie wyjdzie itd, skórne nie wyjdą, ale z krwi wyjdą!!) Współczuję bardzo, bo Dawida bardzo to swędziało, a latem jak się spocił była masakra, kąpałam go nie raz 2 x dziennie a smarowałam z 5. A teraz jeszcze widzę reklamę LATOPIC, teraz Damian to dostał, bo ma jakieś krostki na buzi i podobno może to być alergia i dostaje 1 saszetkę dziennie (30 sasz. - 36 zł) Życzę dużo cierpliwości. A i też polecam Ziaję płyn do kąpieli na ciemieniuchę, Damianowi zaczęła się robić jakaś skorupka na główce i po tym płynie wszystko mu pięknie zeszło :) I teraz pytanko do Was: Mały dostał katar, pierś ssie normalnie, ale zaraz potem mu charczy, odciągam mu fridą i to takie lekko gęste i wpuszczam wodę morską, byliśmy w piątek u pediatry i wszystko w porządku, ale boję się, żeby się nic nie rozwinęło. Mogę zrobić coś jeszcze, żeby uniknąć pogorszenia?? znacie jakieś sposoby? i druga rzecz: nie robił mi kupki przez 2 dni, wsadziłam mu czopka bo się męczył i zrobił, że ho ho, ale znowu mi nie zrobił teraz przez 4 dni i nie wiem co robić? wsadzać czopka czy na piersi może nie robić tyle? pręży się czasem, stęka, pryknie i mu przechodzi... co ma robić? Patik Ty chyba z Jasiem miałaś jakieś zaparcia... co Wam pomogło? a no i młody jest wyłącznie na piersi!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry