martuszka5
Fanka BB :)
Blekinge- ale weź ubierz takiego jak on cały czas mostek robi
Za to jak zmieniam pieluszkę to nawet dupki mu nie muszę podnosić
))))
Wariat jeden.
Ale i tak najlepsze jaest takie cos: Felek robi mostek leżąc na macie. Po chwili zaczyna nogami przesuwac się w lewą stronę. Zaczyna kręcić się jak zegar wskazówkami, ale głowa cały czas na swoim miejscu. I robi tak obrót o 360 stopni. Normalnie jak jakiś zegar. Albo ci streetdensowcy, co na chodniku na macie tańczą. I zawsze w jedną stronę (z tego to akurat nie cieszę się za bardzo).
Wariat jeden.
Ale i tak najlepsze jaest takie cos: Felek robi mostek leżąc na macie. Po chwili zaczyna nogami przesuwac się w lewą stronę. Zaczyna kręcić się jak zegar wskazówkami, ale głowa cały czas na swoim miejscu. I robi tak obrót o 360 stopni. Normalnie jak jakiś zegar. Albo ci streetdensowcy, co na chodniku na macie tańczą. I zawsze w jedną stronę (z tego to akurat nie cieszę się za bardzo).

Mój Jasiek się nie przewraca z brzuszka na plecki, a co dopiero na odwrót, żadnych mostków nie robi i nie kręci się. Jedynie co w szale radości mocno kopie i jak ma od czego się odbić to aż się rzuca do tyłu. Jakoś specjalnie na boki się też nie przekręca, widać jednak że jak go coś zainteresuje np. to żeby dojrzeć to się tak wygina i głowę aż zadziera w bok. Na szczęście ładnie główkę trzyma na brzuszku, i jak jeszcze jakiś czas temu pisałam że na brzuszku rączkę w bok odstawia i nie potrafi z powrotem ją zgiąć to teraz już przyciąga ją z powrotem. Jak go trzymam w pionie to główkę przez jakiś czas trzyma sztywno, ale jak się zmęczy to próbuję mi z główki przywalić więc asekuruję nadal. Od kilku dni jak trzymam go na swoim brzuchu, ale przodem do świata, to się podnosi do siedzenia bo pozycja półleżąca mu nie wystarczy.
gwałtownego hałasu, czesania i mycia uszu

