reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2013

Blekinge- ale weź ubierz takiego jak on cały czas mostek robi :) Za to jak zmieniam pieluszkę to nawet dupki mu nie muszę podnosić :)))))
Wariat jeden.

Ale i tak najlepsze jaest takie cos: Felek robi mostek leżąc na macie. Po chwili zaczyna nogami przesuwac się w lewą stronę. Zaczyna kręcić się jak zegar wskazówkami, ale głowa cały czas na swoim miejscu. I robi tak obrót o 360 stopni. Normalnie jak jakiś zegar. Albo ci streetdensowcy, co na chodniku na macie tańczą. I zawsze w jedną stronę (z tego to akurat nie cieszę się za bardzo).
 
reklama
Ja też jestem oczarowana Szwecją, zwłaszcza po przeczytaniu wszystkich książek Camilli Läckberg... może kiedyś uda się pojechać do Fjällbacki. :tak:
 
hej!

Jak czytam co Wasze dzieci potrafią to zaczynam niezdrowo porównywać:sorry2: Mój Jasiek się nie przewraca z brzuszka na plecki, a co dopiero na odwrót, żadnych mostków nie robi i nie kręci się. Jedynie co w szale radości mocno kopie i jak ma od czego się odbić to aż się rzuca do tyłu. Jakoś specjalnie na boki się też nie przekręca, widać jednak że jak go coś zainteresuje np. to żeby dojrzeć to się tak wygina i głowę aż zadziera w bok. Na szczęście ładnie główkę trzyma na brzuszku, i jak jeszcze jakiś czas temu pisałam że na brzuszku rączkę w bok odstawia i nie potrafi z powrotem ją zgiąć to teraz już przyciąga ją z powrotem. Jak go trzymam w pionie to główkę przez jakiś czas trzyma sztywno, ale jak się zmęczy to próbuję mi z główki przywalić więc asekuruję nadal. Od kilku dni jak trzymam go na swoim brzuchu, ale przodem do świata, to się podnosi do siedzenia bo pozycja półleżąca mu nie wystarczy.

Na 3 miesiące Jasiek miał:
waga - 8000 g
wzrost - 66,5 cm
obw. głowy - 43 cm
obw. klatki - 44 cm

Je - co ok. 3 godz. w ilości dla mnie nieznanej;-)
rozmiar ubranek - 68-74
Śpi - od ok. godz. 21.30/22 - do godz. 8-9 w zależności od dnia albo z 1 albo z 2 pobudkami na jedzenie, w ciągu dnia w zależności od humoru, samopoczucia, pogody, miejsca pobytu - raz śpi dużo ok. 2-3 h, raz mniej ok. 40 min - 1h

Lubi towarzystwo, jak mu się śpiewa, rozmawia, lubi zabawę w kosi kosi, raczki nieboraczki, kąpiel w wiaderku, smarowanie buzi,

Nie lubi jak jest głodny:-p gwałtownego hałasu, czesania i mycia uszu
 
8 skalpel za mną:tak: Ale co z tego, skoro zjadłam czekoladę truskawkową:confused::no:
Patik- Leoś też się nie przewraca z brzuszka na plecy- raz tylko przypadkowo tak zrobił.

Zrobiłam mężowi flaczki z boczniaków- oby mu smakowało, bo uwielbia boczniaki.


U nas dziś był gośny śmiech i piski- gdy wzięłam małego pod paszki i go podnosiłam do góry:tak:;-)
 
aaaaaaaaa my dziś mamy 2 miesiące:-)!!!!!!!!!!!!! ale ten czas leci!

mojej małej się coś przestawiło... dobre strony tego to, że zaczęła jeścco 3-4 godzin po ok 100 ml. ale dzis odstawia cyrki i nie chce jesc:( i ciągle beczy...ooooooo mam ochotę skoczyc z balkonu...

ale te Wasze dzieciaczki to zdolniachy!!! gratulacje:*
 
Witajcie...

Poli daj przepis na te flaczki.....

Domickw buziak za 2 miesiączki dla imienniczki mojej niuni!!!

moje drzemie w huśtawce ale jak wstanie mierze ją i szykuję swój bilans....na dodatek pora wziąc się za uzupełnianie albumu dziecka bo tam tyle rzeczy trzeba wpisywac....:-D
 
Blekinge Języka uczę się sama dlatego też lepiej u mnie z czytaniem niż mówieniem ;) Dwa lata temu właśnie w lecie miałam się wybrać, miałam nawet bilet na samolot kupiony ale niestety plany się pokrzyżowały...ale i tak trzeba będzie się kiedyś wybrać, teraz to już w trójkę i najlepiej tak jak piszesz w lecie :-)
a tak a propo Szwecji i ogólnie Skandynawii to przypomniał mi się kawał :-D:

Spotykają się kumple i jeden mówi:
- Wiesz właśnie wróciłem ze Szwecji, staaary czego ja tam nie widziałem:
niedzwiedzie, renifery po prostu wszystko...
Drugi mówi:
- A fiordy widziałeś? widziałeś?
A ten na to:
- Staaaary, fiordy to mi z ręki jadły...

:-D:-D
 
Kwasia-:-D

Laski- ale ten mostek to wiecie że na głowie a nie na rękach? :-D
I z pozycji leżącej a nie stojącej?:-D (nie wiem jak u Poli....)

Patik-u mnie Felek dopiero dzis wlasnie odwrócił się na brzuszek a potem na plecki.
A zaczęlo sie własnie mostkiem, od jakis 10-u dni się tak wygina.
Tylko zauwazyłam że pracuje jedną stroną cialka, jak mu się ta druga rączka zablokuje to nie umie sobie biedaczek poradzić.

Ja jestem wyrodną matką jeśli chodzi o kładzenie na brzuszek- wogóle nie kładłam :( Dosłownie z 5 razy połozyłam, na dwie minuty, bo był krzyk. Ale teraz jak sam będzie to kontrolował, to moze polezy troszkę :) Bo czuję że lada dzień i będzie się sprawnie odwracał :)) Dosłownie jak strzeli ten 3 miesiąc- to nagle codziennie cos nowego dzieciaczek robi :)))

Na dniach zwijamy nasz designerski dywan:-( Mały leżał na macie (a mata w salonie na dywanie) i tak szalał, że spadły mu skarpetki i troche nózkami dotykał dywanu. I od 3-4 dni coraz nardziej mu wyłazi na stopkach jakas wysypka, krostki jak opryszczka :-:)-( A dywan jest welniany, a wełna jest silnym alergenem- więc podejrzewamy że mogło go uczulic:-(

Od poniedizałku podaję mu tez trochę mojego mleka. Był 3 tygodnie tylko na nutramigenie i dalej go wywalało więc teraz prób czy nic wieszego nie będize się dizało jak dostanie moje mleko.
Kicha z tym, bo przez 3 tygodnie prawie stracilam laktację :confused: Bo rzadziej się doiłam, coraz rzadziej....(ale jaka szczesliwa z tego powodu)
 
reklama
Eeee mostek na głowie ? corrtin na rękach robi ze stania :-D ;-) tak na serio mój cudak też na głowie robi ale pracujemy nad tym:-p aaa i ma całkiem niezla pozycje do raczkowania, czołga się jak zawodowy żołnierz na poligonie sliniac się przy tym ze zostawia ślad jak slimak :-p
I biegle prowadzi monologi z małpa z lezaczka, tak do niej gada ze czkawka to się kończy :-D w języku bliżej nieokreślonym :-D
 
Do góry