• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

JA też kocham mambę. Szczególnie malinową, wtedy to już po prostu nie można mnie od niej odciągnąć. Codziennie po 3-4 kosteczki, żeby coś jeszcze na jutro zostało. Więc razem wychodzi 5-6 kosteczek dziennie ;D
 
reklama
No a ja przed chwilą (godz 22!!!) zjadłam pól kilo winogron - a podobno za dużo nie można. ale tez czytałam, że te nasze zachcianki to sygnał od organizmu czego potrzebuje. Więc hulaj dusza
 
Moja położna dzisiaj powidziała, żeby jeść dużó warzyw i owoców i jeśłi pić soki to albo te jednodniowe z marchwi albo robić samemu bo te kupne to dużo cukru mają ;D więc lepiej robić samemu.
Dopóki jest taki wybór zieleniny mamy ją pochłaniać zamiast sztucznych produktów - chyba dziśna obiadek kalafiorek będzie :D
 
Rybko ja właśnie codziennie mam do pracy kupiony jednodniowy soczek marchwiowy pychotka!!
A wczoraj zgadnijcie na co mnie znowu naszło ............. oczywiście na placuszki ziemniaczene :D ;D
przecież to tez w końcu warzywka ;D ;D ;D
 
Dzięki - jutro sprobuję, jak dam rade wcześniej wstać, bo mam na 8 , więc pobudka o 6 :(. No ale w domku bedę o 12 ;D i odpoczynek. Bo jak na razie to kłopotów z porannym snem nie mam. Odrobilam to pewnie jednej nocki jak przez 2 godzinki nie moglam zasnąć i buszowałam z nudów po forum
 
:)Zachcianki Zachcianki zawsze chce mi się czegoś czego nie ma akurat w domciu , a jak już mężuś przyniesie to się odechciewa. Ale na kilogramy jem grejpruty
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry