reklama

Maj 2011

Persefona lepiej już? Masz może nospę albo magnez? Łyknij może... Mąż wrócił? Ja tradycyjnie na dyżurze nocnym.

Przepraszam,że dopiero teraz,ale cały dzień mam kłopot z netem. Mąż wrócił po 2.00 z zatrutym zębem. Ma dokończyć kanałowe leczenie. A ja się położyłam i zasnęłam. Dziś czuję się lepiej i to na tyle,że przyśniło mi się ciasto, więc...do kuchni i zaczęłam piec;-)Wyszło pyyyycha, a poza tym mieliśmy paru gości,więc prawie z blachy nic nie zostało. Ale "TROCINIAK" zrobił furorę, tak ajk w zeszłym tygodniu "BANANOWIEC" :tak: Oj...coś czuje,że ten mały w brzuchu to taki łasuch na domowe wypieki rośnie
 
reklama
Persefona cieszę się że wszystko dobrze i że czujesz się lepiej.
Jolek mój też się mniej rusza i te ruchy są jakby spokojniejsze ale to dlatego że ma coraz mniej miejsca w macicy a nie dlatego że już startuje do wyjścia... Tak mi się przynajmniej wydaje... ;-)
 
jolek możliwe.. teraz dziecko ma mniej miejsca i mniej się rusza..
moja mala ruszą się tylko po obiedzie i w nocy:-)
o no i nad ranem. a caly dzień cisza i spokój:tak: jedynie co to czasem się "wypycha"

wogóle zapomniałam wam napisac że dzisiaj jak byłam na spacerze miałam już skurcze przepowiadające.. oj czasem nie mogłam ujść...

i przy okazji..
jak szukałam o tym zzo na ciążowy wątek dokopałam się ciekawostki:szok:
w szoku byłam.. nie dość ze kobieta rodziła 27 razy!! to przeczytajcie ile ma dzieci:szok:
Czy można być w ciąży 27 razy? - Galeria - strona 2 - Dzieci.pl
 
Jolek, moje dzieciątko też rusza się mniej i bardziej niż kopie wypycha swoje części ciała i jeździ nimi po brzuchu. Ma mniej miejsca.
Kamcia, mi na faktach jedna kuratorka opowiadała o młodej dziewczynie, u której jej koleżanka była na wywiadzie, bo miała dużo dzieci i to jedno po drugim. Rodziła i krótko po porodzie od razu zachodziła w kolejną ciążę. Pojechała to zbadać i okazało się, że dziewczyna (z super zabitej wsi) mówiła, że musi być w ciąży, bo jak nie jest to jej krew z tyłka leci. Ja nie wiem, czy to możliwe, żeby nie wiedziała co to okres?
 
:szok: aż trudno uwierzyć w taki ciemnogród...

Kamcia, gadżet z twojej strony :evil:
1mom4life.jpeg
 
Dzień dobry o świcie :-)

Taką mieliśmy wczoraj cudna pogodę, że cały dzień w ogrodzie siedzieliśmy i otworzyliśmy sezon grillowy :-) Najadłam się jak głupia jakaś i potem się ruszyć nie mogłam, ale karkóweczka w wykonaniu teściowej jest przepyszna i do tego biała kiełbaska i sałatka i wszystko takie pyszne, że nie można się oprzeć.

Za to dziś kolejna bezsenna noc. Od 3 nie śpię i tylko się kręciłam, bo nie chciałam M budzić, ale jak już wstał to sobie wzięłam lapka. Na dziś mam zaplanowanych tyle rzeczy, że nie wiem czy się wyrobię, ale jakoś muszę. Idziemy dziś z Borciem do weterynarza po jakieś tabletki na odrobaczenie i coś na kleszcze i inne świństwa. No i kota przy okazji też załatwimy tym samym zestawem. Potem kąpiel psiaka o ile będzie ładna pogoda. No i roboty w domu mam trochę - jak zwykle nazbierało mi się prasowania, no i w końcu muszę się wziąć za ogarnięcie drugiego pokoju, bo jak nie wystawię wszystkiego czego trzeba się pobyć na korytarz i to tak, żeby się o to M potykał, to to nigdy nie zniknie z naszego domu.
Antek dziś tak szaleje i wpycha nogi pod żebra, że aż niedobrze się robi, ale wolę tak niż takie historie z soboty :tak:

Głodna jestem i chyba pójdę pobuszować w lodówce.
 
reklama
Witam się poniedziałkowo,
dzisiaj widzę będzie dalszy ciąg boskiej pogody, szkoda,że nie będzie już tak spokojnie, bo za płotem utwardzają nam ulice, więc trochę hałasu z tym będzie.No ale może uda mi się pobyczyć mimo wszystko w hamaku:)
Dziwnie spałam dzisiaj, bo długo usnąć nie mogłam- było mi niedobrze, dziwne czyżby powracają mdłości?Rano musiałam szybko coś zjeść bo też jakoś mnie muliło, hmm dziwne to.Oczywiście jęczałam mężowi, że już nie chce być w ciąży i umrę zanim urodzę, bo się już męczę itd:-D Oczywiście podsumowaliśmy to razem, że jeszcze parę tygodni, jeszcze troszkę, a potem.. będzie już tylko gorzej:-D:-D

Znalazłam w tych wynalazkach na stronce wiaderko na malucha, czyli muszę :-p te szelki na drzwi dokupić, skoro zostałam zakwalifikowana do stukniętych rodziców.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry