reklama

Maj 2011

Witam witam:)

U mnie Igor krzyczy na spacerze jak ma za długo tylko niebo nad sobą. Jak przejeżdżamy pod drzewkami albo koło jakiś budynków jest spokojniutki i ma taki słodki wyraz twarzy :)

Matusia
a myślałam ostatnio o Tobie:) Może małej smok nie pasuje..popróbuj z innymi.
 
reklama
Hope u nas też każda nowość musi zostać okrzyczana, każdy wyjazd nawet do lekarza, poza tym Jagódź ma słodkie rajtuzy ;-)
Ale ja muszę się pochwalić, że moja nie krzyczy na spacerach :-) , wystarczy smoczek i szafa gra, czasem tylko kwęka jak jej smoczek wypadnie;-)

Witam się
Dzisiaj mam akcje pranie, już jedna pralka się pierze, ja wcinam śniadanko i biorę się za zmywanie. Jutro mamy wizytę u ortopedy, małż jedzie z nami potem on spaceruje z małą a ja pociskam do fryzjera:-)
 
O jak słodko Jagodzianka śpi u Mamusi!:-) Na pewno masz racje Hope, każda nowość musi zostać okrzyczana, wczoraj jak przyjechali goście do teściow to bek był niemiłosierny! jakoś udalo mi się uspokoić beksę i zasnął o od rana "gugugug, aaaaa ejjj " i szczery bezzębny uśmiech:-) aż mi humor się poprawia.
Joluś zainspirowałaś mnie! Muszę wywołać jeszcze zdjęcia z okresu ciąży i Jaśkowi też taki album zrobię (co ja bym bez Was zrobiła)!!!
Futrzaczku mam nadzieje,że Bąbel szybko się oswoi:) Ale pewnie jak już się oswoi to będziemy wracać do domku...
Persefona udanej wizyty życzę i trzymam kciuki mocno:) Dasz sobie radę:tak:

u nas dziś słoneczko:)
budzę mojego P niech ma oko na Małego a ja się muszę wykąpać, zrobić śniadanko i poprasować. Do później moje drogie;-)
 
wiecie co z tymi nowościami cos w tym jest u nas to samo co nowe to w ryk co nowi goscie nie widziani przez Zuzkę to samo bek jak jasna cholera a na nastepnej wizycie jest ok hmmm
 
he he widzę,że ja się wyłamałam i prałam wczoraj :D:D Za to dzisiaj mnie prasowanie czeka :/

Aina a gdzie Ty wypoczywasz jeśli można wiedzieć? ( wiem że u teściów)
 
hope jak słodko sobie śpi...
a moja Emcia ma takie same rajstopki :-)
matusia dzięki że jednak zajrzałaś :) :*
basiek współczuje tego prania.. ja zawsze wstawiam na noc sobie a rano wieszam :-)
jolek
a może za długo patrzy w to jasne niebo i stąd krzyk bo go w oczy razi ??

moja jak sa goście to im się bacznie przygląda... robi górną wargę w rybkę i patrzy jakby się skupiała do kupki :-p hehehe
i tak słodko wtedy wygląda:-)
wogóle to ona mało płacze:-p hihii

a mnie coś ostatnio co rano głowa boli i czuję jakbym miała podwyższoną temp. chyba mnie choroba jakaś bierze....:dry:

 
Kamcia na słońce go nie wystawiam. Wieczorkiem jak idziemy na spacer jest ta sama akcja, on po prostu musi mieć jakieś urozmaicenie :) całe szczęście dużo mi nie płacze na spacerach i nie muszę na syrenie do domu wracać :)
 
reklama
A my wczoraj dłuuugi spacerek zaliczyliśmy i łobuz spał cały czas. Ciekawe że czasami śpi, a czasami alarm zaraz włącza. Niestety nie ma opcji pośredniej, że nie śpi i spokojnie sobie patrzy na świat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry