Witajcie,
ostatnio mam spooooore zaległości, dopiero przeczytałam Maj
aina - przepiękna suknia!!! Będziesz wyglądać zjawiskowo

. My też chrzcimy 24 września.
Kamcia - mam nadzieję, że niebawem znajdziecie odpowiednie lokum.
Mandrzejczuk - gdyby moja teściówka coś takiego zrobiła, juz więcej by sama z Zosią nawet na chwilkę nie została
Moja Zosieńka zrobiła się ostatnio mega towarzyska. Im więcej ludzi się nią interesuje, tym bardziej jest zadowolona i rozsyła uśmieszki na prawo i lewo

.
Jutro czeka mnie wizyta w pracy. Robimy z kumpelą, która urodziła w kwietniu, małą imprezkę - w sumie nic takiego - ciacho i kawka, ale taki u nas zwyczaj, więc nie można się wyłamać. Najgorsze jest to, że mam dość "trudną" szefową i niekoniecznie mam ochotę się z nią spotkać, ale jak mus to mus... no i gdy zapyta o powrót do pracy, to muszę jakoś wydukać, że chciałabym wrócić od stycznia, a nie po macierzyńskim i urlopie... uff, nie cierpię takich rozmów...no i jeszcze nie wiem, czy znajde nianię odpowiednią:-(
uciekam, dobrej nocy!