reklama

Maj 2011

Witam się i ja :)
Moj M walki nie oglądał,bo był tak padnięty,że o 22:00 odleciał.Za to ja nie mogłam spać i oglądałam The Voice of Poland, potem "Huśtawkę" (masakra:szok:-zdradliwy mąż,dwójka dzieci i dwie baby...ehhh), a potem jeszcze końcówkę Word Trade Center...ehhh...Tak się przejęłam,że już w ogóle nie mogłam zasnąć. Poza tym młody budził się z płaczem...te zęby.... Zasnęłam koło 2:00, a wstałam już po 6:00,bo mały zwalił mega 4-dniową kupę...i koniec już spania było...
jolek mój dzisiaj też do pracy pojechał,bo jakąś awarię mieli...i też praktycznie tylko w nocy w domu był przez ten tydzień...:hmm:więc znam ten ból. A w ogóle się wkurzyłam,bo mieliśmy dziś się wybrać na większe zakupy do większego miasta...a tu doopa...:sad:
bra zdróweczka życze:yes:
Hope buziak spóźniony dla Jagódki
 
reklama
Hej Dziewczyny!

Wpadam się tylko przywitać i pochwalić się - Mamy pierwszego ząbusia! A za chwilę już drugi się przebije! ;D

Korzystając z ładnej pogody zmykamy na spacer! Buziaki

Maju - najszczersze kondolencje!
[*]
 
Hej

Nic mi się nie chce... ale obiadek zrobiłam i coś tam z grubsza ogarnęłam ufff :tak:

Marzenka- możesz podesłać coś więcej o tym zdobionych tynkach itp ???
Bra- dużo zdrówka !
Jolkaa- brawo dla ząbka :tak:
Persefona- ojj też znam ten ból popsutych planów wrrrrr , Buziak :*
Jolek- miłego wypoczynku ! :-)
kurcze Szymek ma katar :sorry: zaczyna się ehh ,jutro do przedszkola go nie puszczę mam nadzieję że szybko mu przejdzie z zazwyczaj tak jest.
i kurde jeszcze jedno zmartwienie mamy popsuła Nam się lodówka w sumie ja ją popsułam :zawstydzona/y: i teraz musimy coś wykombinować bo ta nowa po która byliśmy to nawet tu nie wejdzie :no:
 
Witajcie wieczorowa porą,
zaraz kąpiel, więc krótko napisze tylko...
Bra - zdrówka życzę!

a co do walki, to ja nie oglądałam, bo jakoś nie moge patrzeć, jak leją się po mordach:no:dla mnie to nie sport...


u nas dzionek minął sympatycznie, teściowie zaprosili nas do kawiarni i pod parasolkami przesiedzieliśmy chyba z 3 godzinki, mała była zachwycona, wszystko jej się podobało, głowa tylko chodziła we wszystkie strony. ale w domu masakra - wycie niesamowite - chyba nadmiar wrażeń:baffled:
 
reklama
I ja się melduję - cześć i czołem :-)
My dzisiaj w gościach byliśmy, u mojego chrześniaka na urodzinach, ale i tak gwiazdą wieczoru była moja córcia :-D tak się dziewczyna rozgadała, uśmiechy puszczała, w ogóle achy i ochy:-), Większość dnia spędziliśmy na dworze była taka piękna pogoda:tak: normalnie cud, miód:-). Teraz Klusek zasypia w łóżeczku, a ja przed kompem.

Bra bidoczku zdrówka życzę
Jolka gratki zębusia, jeszcze troszkę i się ząbki posypią jak grzyby po deszczu :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry