reklama

Maj 2011

A u mnie pod blokiem afera okropna.

Siedzę sobie i zajmuję młodym a tu słyszę huk i brzęk. Pomyślałam że wypadek. Patrzę przez okno ale nic nie widzę. Patrzę w drugą stronę a tu samochód stoi "przyklejony" do innego zaparkowanego - pierdzielnął w niego. Ale ten co uderzył po kilku sekundach wsteczny i w długą! Ma rozpierniczony cały przód, ciągnie za sobą zderzak ale ucieka. I uciekł. Trzy samochody pod blokiem przecharatał i poleciał. Pewnie był pod wpływem czegoś i przekalkulował, że lepiej żeby mu przybili ucieczkę z miejsca niż spowodowanie kolizji pod wpływem. Ale na szvczęście odpadła mu część zderzaka z tablicą więc jakoś go znajdą. Szkoda tylko tych ludzi co im przecharatał samochody. Jak ja się cieszę, że niedługo się wyprowadzam. I że pod domem nie parkujemy swojego nowego samochodu tylko mojego starego klekota. Swoją drogą jakby koleś skręcił w swoje prawo a nie w lewo to przecharatałby mój ... I kaska może byłaby na moją pogiętą klapę bagażnika... hmmm
 
reklama
Dziewczyny przepraszam że nie nadrabiam ale jestem dziś padnięta. Wlazłam tylko po to żeby dać znak,że żyję a przede wszystkim przesłać buziaki dla mojej Jagodzianki z okazji 4 miesięcy:*:*:*:*

Spacer długi a do tego mój Igorito dziś marudzi i paluchy zjada...Aaaaaa Kupiłam dziś tą maść co wszystkie macie na to nieszczęsne ząbkowanie..Przecież nie mogę być gorsza :-D:-p
 
marzena współczuję normalnie:sorry2:
no i miałam coś napisać ale się zaczytałam o tym wypadku i zapomniałam..
aaa mój też walkę ogląda :-p heheh
się napalił że nawet mnie z salonu wyrzucił jak rozmawiałam przez tel z kumpelą bo on nie słyszał:eek::-D nbo i ,musiałam gadac w kuchni..

to tyle chyba
nie pamiętam...
no to pa :*
 
Hejka :-)

Dziękuje ślicznie za troskę o Filipka :tak: nie jest źle w tych szeleczkach , maluszek nie denerwuję się to mnie najbardziej cieszy bo damy radę z tym wytrzymać a wizytę kontrolną mamy 10 października , jutro wkleję fotkę jak to wygląda na żywo.

Oglądałam walkę bo ja jestem taka że nie popuszczę i szperałam szperałam aż znalazłam na necie za darmo ;-):tak: szkoda że Tomiś przegrał ale niestety jak ich zobaczyłam razem koło siebie to moje złudzenia o wygranej uleciały no nie oszukujmy się nie miał szans ale brawa za podejście i wolę walki! :tak:

Maju- wyrazy głębokiego współczucia
[*]
Persefona- Gratulacje dla zębolka!!! :tak::-D
Jolek- ja jak czytałam o tym ząbkowaniu to nie miałam jeszcze żadnej maści ale jak zaczęły babeczki zachwalać dentinox to i u mnie znalazł się szybciutko w razie co w apteczce ;-)

Mąż mój na urodzinach brata się bawi( byliśmy razem wszyscy ale po 22 wróciłam z dziećmi do domku) , dzieci śpią a ja pójdę na TV chyba bo spać mi się nie chce.
 
Futrzaczku ja też się złudzeń pozbyłam już w pierwszej rundzie. Ale i tak Adamek długo się trzymał bo michę miał już nieźle obitą a walczył. Ale co by nie gadać, jak na wagę ciężką to Kliczko ciało ma niezłe...:rolleyes2: I z twarzy też nie jest zły jak na pięściarza :D Nasz Adamek przy nim to gnom. A o Gołocie to aż strach wspominać.

Mi dopiero teraz zaczyna się chcieć spać. Musiałaby jeszcze łeb umyć ale nieee chceee mi się. W ogóle mam takiego lenia ostatnio na wszystko! Pranie po wszystkich naszych wyjazdach mam niby poprane ale leży na ogromnej kupie i czeka na lepszy czas. Rodzina tylko z tej kupy codziennie łowi co ubrać :D Mieszkanie wygląda dość kiepsko bo codziennie mam wenę tylko na ogarnięcie a nie sprzątanie. Na budowie dobrze byłoby wpaść i posprzątać bo co ekipa to syf robi. Budowa mnie wkurza bo budowlaniec od kafelek marudzi i nas robi w balona bo ciągnie dwie albo i trzy roboty i u nas robi maks 3 godziny dziennie i jeszcze psioczy na wszystko. Ostatnio zażyczył sobie 400 zł. za poskładanie i montaż kabiny prysznicowej bo nic nie pasuje. To mu mój A podziękował. Facet jest dobry, świetnie wszystko robi bo nie można się przyczepić. Ale co się namarudzi, żeby kasę wyciągnąć. Inny rewelacyjny koleś od tynków ozdobnych robi nam mega grzeczność i wcisnął nas w kolejkę i robi u nas też ledwie kilka godzin bo robi też gdzieś. Ale narzekać nie mogę bo i tak miło, że chce z nami gadać w ogóle. Tego co robi on nie zrobi nam nikt inny bo na naszym terenie szklane farby, stiuki i trawertyny to nowość (nawiasem polecam tym co się remontują bo za chwilę to będzie hit a Polacy z dekoracji ściennych to zatrzymali się na naklejkach i ew. pomalowaniu jednej ściany innym kolorem niż reszta - ja też z tych) I tak się to wszystko wlecze po kawałeczku. Wykończeniówka jest okropna!

Nażarłam się arbuza na walce i teraz nie mogę iść spać z oczywistych względów :D
 
cześć kochane o tej nieludzko wczesnej porze ... ;/
dopadło mnie przeziębienie i spac nie mogę. gardło mnie boli, woda z nosa leci.. eh dawno już nie byłam chora.
także na początek dnia życzę Wam zdrówka i dobrego samopoczucia :)
 
bra to my powinnyśmy Ci życzyć szybkiego powrotu do zdrowia :) Mnie też niby coś bierze, niby nie...mam katar, który pojawia się i znika. Juniorek pojadł i teraz mu się na gadanie zebrało, a mnie się taaak chce spać...
 
Witam was kobietki:)

Nie wyspana dziś bo Gogorito w nocy buszował nochalek mu się zatykał..My dziś znowu sami w domu bo M w robocie..Mają jakieś parcie i wczoraj był dłużej i dziś go ściągnęli. Po pracy jedzie do Ojca do szpitala. Wyjdzie że tydzień zleciał a my M tylko w nocy mieliśmy w domu :(

Bra zdrówka Ci życzę..

Ja walki nie oglądałam więc nie wiem co i jak..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry