Witajcie,
paula - trochę zazdroszczę

, super, że odpoczęłaś, teraz z nową energią weźmiesz się za wszystko, dasz radę bez p. Basi;-)
maja - gratuluję zębuszków! wow, 2 na raz! u nas też się to zapowiada, ale do góry. jak wrócę z pracy, bedę sprawdzać, czy coś się nie wybiło, bo dziąsła od niedzieli są aż fioletowe

. Jest coś takiego, że jak mama znajdzie ząbka, to tata kupuje jej sukienkę??!! - kumpela w pracy coś mówiła, ale dokładnie nie wiedziała, a ja nie miałabym nic przeciwko
marzena - powodzenia dziś! oby czas Ci szybko leciał:-)
basiek - tak, jak piszą Dziewczyny, wyściskasz Marti podwójnie po powrocie z pracy

. Ja dziś też myślałam, że wyjdę bez karmienia małej (jadła po 4), bo tak smacznie spała. Już zapakowałam do torby laktator, w razie gdybym nie mogła wyrobić z nieopróżnioną piersią, a mała obudziła się jak miałam już buty na nogach, więc prędko dostała cycucha, dała mamie całusa, pouśmiechała się i puściła do pracy
jolek - spóźnione całusy dla Igorka!
aina- dobrze, że idzie ku lepszemu

.
U nas śnieżyca. Mam nadzieję, że o 15 drogi będą przejezdne...
na razie to tyle.