reklama

Maj 2011

reklama
Hej

Za duzo to nie nadrobilam...
Ale przesylamy buziaki z Polinda dla okraglaczkow z ostatnich dni - :* ! i wielkie gratki dla dzisiejszych solenizantow - Igorito :** i Filipek :**


Aaaaaaaaa mamy ZEBA! A w zasadzie dwa... do dzisiaj mysalam ze jest jeden tylko...
Wczoraj zastukal o filizanke :)))
Dwie dolne jedyneczki zawitaly w paszcze Polci w koncu ;P


Wyzdrowieliscie juz wszyscy moi kochani ? Jolek jak Igus - slyszalam, ze na spacerku byl?? Styna a Nadia jak, bidulka???
Lencia ma katarek znowu?! Jerunkaaa... Zdrowka dzieciaki!!! :***


U nas tez takie zapylenie, ze mowia, ze lepiej nie wychodzic .... jak nie mroz to pyl syfiaty jakis :wściekła/y:.. choc u nas w miescie akurat najmniej .. i tak musielismy isc na badanie wiec dooopka ..


Małż mi robi pizze w koncu obiecana, Walentynkowa, mam fete i oliwki na mojej polowce :)) i winka nawet sie napijemy,
<ja " caleee mnostwoooo " :-D>
ee hh... stara sie, aleee wiecie....
 
Dzień dobry walentynkowo :)

Filmik z zaręczyn mnie zabił :D

100 buziaków dla Igorita naszego!

Agacio kawał proszę, koniecznie!

Maja gratulacje zębulków. U nas ciągle łyse oponki.

Bra zdrówka, oby katar Was opuścił

Aina Słońce, martwimy się :*

Styna dużo zdrówka przesyłam dla Nadii



Jutro idę do pracy... Mdli mnie na samą myśl :( Chyba dzisiaj nie zasnę!
 
Fifcio dla ciebie również tysiąc buziaków! nasze kochane starszaki!

marzenko głowa do góry, będę trzymać ksiuki aby szybko minął dzionek

majusia gratulacje zębolków! no prosze, jak nie było to nie było, a jak jest.. to nawet dwa od razu :)



Lenusia nieciekawie, pojawiła sie u niej gorączka 39, daliśmy jej lek przeciwgorączkowy, mam nadzieje, że będzie spala spokojnie. takiej temp jeszcze nie miala. moja bidulka, pultyny czerwone, ciągle wtulona, chyba wezmę ją dzisiaj do nas na noc, sama będę spokojniejsza.
 
Ostatnia edycja:
Majuś ohromne gratki i to dwa ząbki na raz buziak dla Piolinki:***
Bra no nie znowu.... Biedna Lencia moja ucałuj ją w czółko od nas:***

Dobra daję kawał na humorek, pewnie już niektóre z Was słyszały;-)

Dostałam dzisiaj kwiaty na walentynki od mężusia, winko żeśmy też wypili do pysznego makaronu z krewetkami który zrobiłam specjalnie na dzisiejszy obiad:-) aaaaa.... i jeszcze masaż dłoni obiecałam mężowi więc poczytam co tam i lecę;-)
 
agacio wrzuc przepis na makaron z krewetkami plissss :rofl2:

jeszcze zapomniałam napisac jakie super walentynki mamy... sprzeczamy się co chwilke od jakiejś 17 , więc wesoło...
nie poświęci mi dzis czasu, bo jest wtorek a w weekend ma 3 egzaminy, do tego musi popracować, ewentualnie na chwile sie oderwie. takie ewentualnie na chwilę juz nie powiem gdzie niech sobie wsadzi ehhhh
 
Ostatnia edycja:
tak :) w tym momencie jeszcze było miło. kwiatki i książkę, w której napisał dedykację, że jestem najlepszą żoną na świecie... dlatego teraz siedzi przed komputerem z fochem, że ja mam focha... no ale to chyba nic dziwnego, że chciałabym posiedzieć przy winku ... eh ci faceci. jak sie nie kłóciliśmy to sie nie kłóciliśmy a jak sie pokłóciliśmy to w walentynki, no pogratulować :cool:
 
Napewno przyjdzie do Ciebie jak zbity pies wieczorem;-) Puść sobie jakąś romantic miusic chodź po mieszkaniu i wzdychaj:-D o ile Lenusia bidulka chora pozwoli
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry