reklama

Maj 2011

Witam na chwileczke znowu od siorki :)
Juz w poniedzialek mam lapka miec podobno... mam nadzieje.
Jak sie okazalo gwarancjia naprawy nie obejmuje.... okazuje sie ze moj P nabroil i sie nie przyznal dopiero jak juz nie mial wyjscia to powiedzial ze chcial wyczyscic klawiature(calkiem nowego lapka)Uwaga : spręzarką z powietrzem.... "tak tylko delikatnie dmuchnalem, bo byly okruchy" no i jakos prawdopodobnie zblokowal shift...
echh Ci faceci, coz bedzie musial zrezygnowac z jakiegos piffka w tym miesiacu.

Widze ze sie za diety wzielyscie mi tez by sie przydalo bo jak na poczatku ladnie zrzucilam wszystko z ciazy i nawet 10 ponad to teraz ide caly czas do gory i jestem coraz okraglejsza mialam sie wziac za siebie od wczoraj z racji na sprzyjajace okolicznosci i postne postanowienie ale niestety za duzo slodyczy mam na wyciagniecie reki... i juz dwa kawalki ciasta wyladowaly dzs w moim brzusiu:zawstydzona/y:
 
reklama
Witajcie przy piąteczku:-)

joluś - nikt by się nie oparł, a ten Twój, jak wie, że sobie odmawiasz, to nie powinien nic do domu znosić:sorry:. Ale z tym mlekiem, too chyba przesada, wszystkiego nie musisz chyba sobie odmawiać, bo tak restrykcyjna dieta, to koszmar.

Ja zaproponowałam M, zebyśmy się razem wspierali w poście i ograniczyli słodycze. Tylko na niedzielę (boo ten dzień postu nie przyjmuje:-D), no i jak ktoś nas zaprosi, to też nie odmówimy. U nas to mega wezwanie, bo prawie codziennie coś słodkiego mieliśmy. M dobrze to zrobi, a i mi nie zaszkodzi, bo cholesterol mam masakryczny - przy laktacji wzrasta, ale boję się, że nie spadnie:baffled:.

Podziwiam Was dziewczyny!

futrzaczku - współczuję z tą kradzieżą.

bra - a ja bym sobie chętnie zakupowo zaszalała, tylko sponsor potrzebny:-p

Ale się cieszę, że weekend. Jedziemy dziś do moich rodziców z Zochną na cały weekend, bo M w tym samym mieście ma rekolekcje (jest szafarzem). Mamy z Zochną małe wakacje :-D. Szkoda, ze pogoda do bani, wieje niemiłosiernie i spacer do przyjemności nie należy. Sama już nie wiem, czy w taką pogodę wychodzić z małą czy nie:sorry:
 
wisienka sprężarka do powietrza :szok::szok: o wow haha

co do diet, moja teściowa znalazła jakąś tabletki kapuściane pożyjemy zobaczymy :-D
 
Wisienka gigant z Twojego mężulka:) Mam nadzieję,że w poniedziałek już będziesz miała komputer. Swoją drogą długo im zeszło dojście,że SHIFT jest zablokowany.

Lepi ja też rozmyślam czy nie spakować Igorka i nie wybyć na małe wakacje do siostry.

Paulina tabletki kapuściane??? Powodzenia życzę teściowej:)
 
Ale z Was paskudy, tak mi smaka narobić:-D Może w ramach odstępstwa od diety też sobie pizzę zamówię na wieczór:-D Jestem dziś z Julczyńskim sama w domu po południu to może jak położę młodego do wyrka to się wezmę za jedzenie:-D jak nikt nie widzi to podobno nie tuczy:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry