reklama

Maj 2011

Jolek no niestety od początku :-(
Styna dzięki, spróbowałam czegoś podobnego, spałam z jego miśkiem pod koszulą nocną. Trzymam kciuki by szybko wyszły. U Krzysia kolejne też coś długo nie wychodzą.
Lepi życzę lepszego humorku, a nianię weź na dywanik
Bra pycha :tak:
Karolka85 to niewesoło, spora sumka. Ale cóż poradzić auto potrzebna rzecz.
Matusia nie dla mnie takie dokumenty :no:
Byliśmy na krótkim spacerku, bo strasznie się rozpadało. Co z tą pogodą :wściekła/y:
Mały dziś mega marudny. W dzień miał tylko jedną 30 min. drzemkę. Uciekam zaraz spać, bo padam.
Dobranoc :-)
 
reklama
Ja nie wiem same materialistki na tym forum :-D:-D:-p

A co tu takie pustki od rana he?????????????????????????????????????????

Witam się. Pogoda zarąbista więc ja szybciorem ogarnę chatę ( tata mi pomoże bo do roboty dziś nie poszedł) ogarnę siebie i zmykam na spacer! :):)

Ypra współczuję Ci tych nocnych pobudek. Pytałaś lekarza co z tym można zrobić.Mojej siostry córa tak się z płaczem budziła,teraz ma dwa lata i jeszcze się budzi ale już dużo mniej.

Matusia
zapomniałam Cię pochwalić.:)

Bra było trzeba zagonić Lenonka do sprzątania ;-)

Jaipur żyjesz jeszcze? :-)
 
Hej laseczki:-)
Co tu takie pustki?
U nas dzisiaj pada, pogoda ble:crazy:. Popijam kawusię rozpuszczalną.
Mam nadzieję, że dzisiaj urodzi się b.mało dzieci. Przerąbane mieć urodziny raz na 4 lata:-D.
Bra dziękuje za Panią Gacioszkę:-D wypróbujemy dzisiaj. U nas największe salwy śmiechu wywołuje jeżdżenie na koniu <tacie>, mamusia trzyma, a tata jest koniem:-D
Jaipur do której pracowałaś bidulko?

U nas dzisiejszej nocy był rekord pobudek bo, aż 17:szok::confused2:. Dziwnym trafem w naszym łóżku spało jej się dobrze, a jak tylko przeniosłam do łóżeczka pospała 15 minut i znów pobudka:confused2:.
 
O nic nie mam do nadrobienia:confused2:
Witam się zatem:-)

Jolusiowi życzę udanego spacerku doleniajcie się kochani:tak:
Basiunia współczuję 17 razy:szok:

Ja też niewyspana poszłam spać o 1 a pobudka o 5 więc już drugą małą czarną pochłaniam właśnie;-)
 
cześć moje drogie :)

na początek basiek :szok: szacun dla młodzieży, toż to chyba rekord ;-) a wam współczuje dziecioki, cóż ja mogę powiedzieć... może nasepną nockę prześpi całą, co by nadrobić? :sorry:

u nas Lenon obudziła się po 3 i bardzo marudziła. ale wydaje mi sie, że ruszyły górne jedyneczki , jeszcze ich nie widać, ale dziąsełko jest jakby grubsze. może to jej dokuczało :-( teraz szaleje po pokoju, powtorka z wczoraj, chce zabawyyyyyyy a do zabawy jest wszystko :-D M wyjeżdża dziś do piątku... i dobrze, odpocznę :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry