reklama

Maj 2011

witam piękne panie:)

Bassiek biedulko!!! Marti chciała z rodzicami spać:tak:
Bra szalony Lenonek:-D ja też niedługo sobie od P odpocznę, przyda się:P a Ty korzystaj z nieobecności męża, zróbcie sobie z Lenonkiem babski wieczorek:tak::-)
Joluś zazdroszczę pogody!!! u nas... &*&^%()~!!!!!

Jaś złapał pierwszą drzemkę, trzeba coś z mordą zrobić:-D i Lenonek mi przypomnial,że łazienkę mam posprzątać:)
Ktoś mówił o kawce??? A macie mleko? bo mi zabrakło:(
 
reklama
makowca mam :tak:

ale mamtez inny problem. malego obudzily wymioty zbierajace siee w buzi. od godziny wymiotowal juz 4 razy. nie chce nic pic, ani kropelki. dalam mu tylko kawalek chlebka zeby cos zjadl bo ostatnio jadl i 7 i to tylko troszke kaszki.
 
Sylwia o jo joj nie ciekawie:no: mam nadzieję że to nie wirus choć częstotliwość wymiotów jest dość niepokojąca... daj znać jak się sytuaja rozwinie

Ja też mam kawkę w kafetierce zparzę kto chce? ciastek nie posiadam mam gdzieś zakitrane miętowe czekoladki;-)
 
Madzik kochana, żyję co więcej całkiem normalnie funkcjonuje. Od jakiś czterech mieszków większość takich nocek u nas niestety:no:. Może nie 17 razy, ale pobudka co godzinka to norma, ja się cieszę jak Marti obudzi się 4 razy w nocy. Co prawda powinnam o tym pisać na Śnie, ale nie wiem dlaczego moja Kluska tak się wybudza. Do pół roczku było całkiem ok, jedna pobudka w nocy i ok, a potem nie wiem co się odmieniło. Ale często wystarczy, że małą utulę, polulam na rączkach i odkładam, jeżeli to nie pomaga biorę do nas i tulę, znów odkładam, w ostateczności wyjmuje cysia. Ale co zasnę, znów muszę się budzić:confused2:.
 
basiekk o kurdę. sposobu zbytnio chyba nie będzie, trzeba będzie to przeczekać. u mnie tez się dziwią, że mały ma ponad 10 miesięcy i budzi się 2 razy na jedzenie. a co mam zrobić, ehh same mądre rady.

dla polepszenia humoru polecam na tvnplayer pierwszy odcinek nowego sezonu przepis na życie :-)
 
reklama
Sylwia jak Oskarek, wymiotował jeszcze??

Paulina
ten TVNplayer jest płatny???

Wy tu o kawce i ciastach a ja prawie trzy godziny na spacerku byłam.Słońce, ciepełko...superaśnie było. Już dla mnie taka pogoda może być:) Trzeba się powoli zacząć rozglądać za jakąś wiosenną kurteczką dla młodego.
Teraz po obiadku popijam kawkę.
Zapraszam na ogórkową jak któraś ma ochotę bo M standardowo nagotował na cały tydzień :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry