Jolek, fajnie, fajnie - wypełniaj papiery! A Mat owszem jedzie do Berlina, a mąż mnie nastraszył, że teraz wszyscy na to euro jadą i ruch będzie i w ogóle bramki na granicy itp itd. Ale jakby do poznania jechał, to też bym szalała. Już taka panikara jestem. A co do ryb t mówi że dwudzieste któres miejsce zajął, ale nie pamieta dokładnie hi hi jak to On.
Jaipur, podziwiam. Tyle nauki, musisz to uwielbiać. Ja tam nieuk jestem. Wybrałam dziwne studia, ale skonczyłam na szczęście i już by mi się nie chciało robić podyplomówki, chociaż zapał miałam niedawno na prawo administracyjne.
Futrzaczku, skąd to uwielbienie do horrorów? Ja tam lajciki oglądam, bo boję się denerwować. Chociaż ostatnio oglądałam Świnki i tez straszny był. Oglądałam go w ratach bo na raz ni dałam rady.
Alex, uff.Bozia Go takimi ładnymi włoskami obdarzyła, ze szkoda. A ja Matiemu chcę obciąć na krótko. Zobaczymy jak będzie.