Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam się i ja o tej kosmicznej porze. Zawsze jak odprowadzę Paulę do przedszkola to jeszcze pakuję się do wyrka na trochę bo mój późno wstaje i co ja mam robić. Ale dzisiaj postanowiłam być twarda i się nie kłaść i wziąć się do roboty. A tak mi się nie chce już na wstępie! Obiad muszę zmajstrować. Ale najgorsze, że mam do posprzątania chyba z 10 szafek z ciuchami! Brrrr. Trzeba miejsce zrobić na ciuszki małemu i muszę teraz posprzątać Przy okazji wywlekę ciuchy Pauliny i też już na wiosnę obadam co za małe i takie tam.
I powiem Wam że jakoś od 3 dni walczę dzielnie z praniem rzeczy małemu i końca nie widzę! W łazience sterta pod sufit. A co nastawię jedno to mi się przypomina, że gdzieś jeszcze w kartoniku kupione albo zakamuflowane jakieś pieluchy czy inne kocyki. I tak góra w łazience nie maleje wcale. Do tego suszę w dużym pokoju gdzie śpimy i cały pokój pachnie proszkiem lovela i mi się od tego śnią głupoty. Już kolejną noc rodzę albo karmię piersią. Oszaleć można. A do prasowania wynajmę chyba kogoś... To prasowanie jest konieczne ?! Żartuję. Ale powoli powątpiewam czy ja do Wielkanocy zdążę.
Idę kawki sobie zrobić bo już bym się spać walnęła a jeszcze nie zaczęłam nic robić. No bo dobry strateg najpierw front robót obmyśla...
Marzenka no faktycznie wczesna pora jak na ciebie
Ja też już bym chciała prać,ale jeszcze nie mam proszku a do tego M marudzi że za szybko.
Marzenko a ty pierzesz tylko w proszku czy jeszcze jakiegoś płynu do płukania używasz ?
Hej laseczki
witam się w ostatni dzień mojej pracy, upiekłam placuszek żeby się pożegnać ze wszystkimi, ale najpierw zrobię trochę roboty naprzód żeby ci co mnie zastąpią nie mieli za dużo. Dziwnie się czuję, ale jak fajnie sobie pomyśleć że jutro mam czas na tyyyle rzeczy Chociaż pewnie cały dzień przebąbluję i nic nie zrobię, dopiero od poniedziałku.
Witam się i ja...
U mnie dziś deszczowo,ale czekam na kaskę może dziś przyjdzie to będzie co robić..
Ja po wczorajszych wojażach zasnęłam szybko i spało mi się dość dobrze. Tylko małemu od kilku dni nie podoba się spanie na prawym boku i jak się tylko na niego położę to zaraz zaczyna mnie kopać, jak położę się na lewym to zaraz przestaje i idzie spać, rozrabiaka mały...