Majowa Mamusia
Fanka BB :)
Witajcie...
M. za mną nie poszedł, bo tłumaczył się tym, że musi zostać i pilnować, żeby ojciec czegoś jeszcze nie wymodził. Moglibyśmy mieszkać u moich rodziców, ale niestety M. to synuś mamusi i jej nie zostawi. Ja chciałam mieszkać po ślubie u moich rodziców, bo tutaj mielibyśmy lepsze warunki, ale niestety musiałabym mieszkać tu sama:-(M. powiedział, że się ze swojego domu nie wyprowadzi...I co ja mam w takiej sytuacji zrobić...sama już nie wiem.
M. za mną nie poszedł, bo tłumaczył się tym, że musi zostać i pilnować, żeby ojciec czegoś jeszcze nie wymodził. Moglibyśmy mieszkać u moich rodziców, ale niestety M. to synuś mamusi i jej nie zostawi. Ja chciałam mieszkać po ślubie u moich rodziców, bo tutaj mielibyśmy lepsze warunki, ale niestety musiałabym mieszkać tu sama:-(M. powiedział, że się ze swojego domu nie wyprowadzi...I co ja mam w takiej sytuacji zrobić...sama już nie wiem.
. 
nawet nie wiem co powiedzieć a co z M??
jeswli piszesz że musiałabyś mieszkać sama u mamy swojej ., to się wprowadź z małym i zobaczysz jak szybko do was dołączy z walizkami
a jak nie to co?? nie zależy mu na was?? woli siedziec sam u siebie u mamusi niż ze swoją zoną??