reklama

Maj 2012

reklama
Carmella - i Ty też się spieszysz??? To niesprawiedliwe - Ty nawet nie zdążyłaś być w ciąży dobrze;) Zaklejaj ta pipe plastrem i ściskaj kolana.

Pieszczoszka i Fiore - no no - gratuluje, choć nie zazdraszczam - teraz jeszcze żadne z nas - ja, tatuś i młody - nie jesteśmy gotowi. Wyobrażam sobie szok u Pieszczoszki jak jej te wody odeszły - chyba bym oszalała teraz - pisała, że nawet łóżeczka nie ma gdzie wstawić, będzie się więc teraz jej Sebastian wykazywał na powitanie swoich kobiet:)

Dziewczyny - ja napisze raz - która już chce się rozpakować - to życzę by wszystko szybko i bezboleśnie się udało, jak któraś woli pociążyć jeszcze - życzę wytrwałości i zdrowia. Bo widzę, że jedne zazdroszczą już dziecka w ramionach a inne się martwią, że to się zaczyna. Więc każda niech sobie wybierze co chce i ja trzymam za to &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&.
 
Carmella kurde miałaś czekać na mnie :/ Kciukasy &&&&&&&&&&&&&&&&& specjalnie dla Cie :***

Ja własnie po spacerku... no i juz wiem że spacerować też nie mogę, każde podniesienie się i przejście powoduje u mnie dość silne i długotrwałe napięcie brzucha... na szczęście bez bólów żadnych.

Kciuki dla Leo &&&&& te parę dni szybko zleci :D
 
Dzień dziś faktycznie szalony:-) Carmella ty już sobie żartów nie rób tylko do szpitala pędź i czekaj tam na termin:-) Widzę że zaczyna się nam spieszyć:-) Ja nie zamierzam się jeszcze wypakowywać jeszcze co najmniej 4 tygodnie będę trzymać:-) Dopiero poprałam pierwszą partię ciuszków więc jeszcze mam sporo do zrobienia:-)
Za wszystkie potrzebujące mocne kciuki i za wszystkie sprawy zdrowotne, rodzinne i inne mocne&&&&&&&. Ciekawe czy to już koniec wieści na dzisiaj?
Miłego popołudnia:-):-):-):-)
 
Carmella teraz to już się nie masz z kim ścigać :P Pieszczosza i Fiore się rozpakowały a reszta czeka cierpliwie. Idź do tego szpitala i leż grzecznie jak ci każą. Kciuki żebyście z Pam jak najdłużej wytrzymały.
 
Ok ja już spakowana, za chwilę wyjeżdżam. dodam, że dzisiaj szyjka krótka na 1.5 i rozwarcie na 1cm. ginekolog dziwiła się, że nie dali mi żadnych leków:/ jak w spzitalu zrobią mi badania to napiszę, oczywiście biorę laptopa:D powiedziała, żebym chociaż 2 tyg wytrzymała... jak będzie to zobaczymy


dzięki wielkie za kciuki! jesteście kochane:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry