reklama

Maj 2012

reklama
lezy kolo mnie babka wkoszuli bez gaci i co chwile gola dupa swieci :| wystawia gola dupe doslownie bez krepowania sie nawet przy odwiedzajacych :|
:-D:-D:-D nie powiem masz tam ciekawie....albo powinnam napisac masz tam ciekawe widoki :-D:-D:-D

a tak na powaznie to ja bym sie wstydziła tak przy odwiedzajacych:eek: kurde inaczej po porodzie gdzie juz ci wszystko jedno i to jeszcze moge zrozumiec ze wtedy kobieta sie nie przejmuje ale tak...
 
no i akurat k byl i zobaczylam ze sie troche zażenował.. i ja tez... wstaje z ta gola dupa, lezy z gola dupa wypieta jeszcze, jebnieta jakaś? :| zeby chociaz gacie miala pod koszulą... albo zeby chociaz się kołdrą przykrywała..
 
mój też już jakiś tydzień po kawałeczku wypada.. też bez krwi, w ilości jak paznokieć kciuka..

co do pistoletu.. też jestem przeciwna, ale nad wszystkimi nie zapanuję. zabronię kupować dziecku, ale i tak ktoś się znajdzie, kto złamie zakaz i to tak perfidnie - najpierw da dziecku, a później albo ja wyrwę prezent Maluchowi, albo pozwolę. w ogóle to mamy ciężko w delikatnych kwestiach - np dziadek zabija przy bartku króliki i pokazuje mu jak się je obdziera ze skóry, bo "przecież się nie boi", tak, ale później przeżywa. regularnie się awanturuję, ale wiadomo ile mogę. moja teściowa np. uświadomiła mnie ostatnio, że kupuje Bartiemu na dzień dziecka auto z akumulatorem (takie, w którym dziecko siedzi), i że kupi nawet jak się będziemy drzeć. jak dla mnie to niepotrzebna, duża i droga zabawka, a wymówka teściowej? "wszystkie dzieci mają".:wściekła/y:

wiecie co mi się dzieje? kiedy się obracam na łóżku mam wrażenie, że strzelają mi chrząstki na szyjce. szyjka w ogóle ma chrząstki? chyba nie.. nie wiem, w każdym bądź razie coś mi strzela i się skręca:eek:
 
Witajcie,
jestem w domu. Ciśnienie ok, ale mocne skurcze przepowiadające + krwawienie po badaniu gin. Ogólnie pobyt dwudniowy w tym szpitalu okazał się koszmarem. Szkoda słów.
Szyjka zamknięta i nie zapowiada się na przyjście małej na świat w najbliższych dniach.

Dla zainteresowanych: ciśnienie skacze wtedy gdy idzie skurcz i krew wypompowywana jest z łożyska do organizmu matki - tak tłumaczyła położna.

&&& za potrzebujące.
 
zanetaa własnie dzisiaj o tym pisalam ze jak sie przewracam z boku na bok to mi tam wszystko strzela i mam wrazenie ze zaraz mi cos tam pęknie :eek: dziwne uczucie :eek: ale to chyba miednica tak reaguje.

annte to dobrze ze jest ok . oby mała posiedziala jak najdluzej w brzuszku :tak:
 
Carmella - mam rozwarcie. W poniedziałek wielkanocny na badaniu wyszło na 1 palec (czyli w przybliżeniu może ma ze 2 cm).

elvie - wiem, wiem, staram się jeszcze jakoś wytrzymać, nawet tłumaczę Krzysiowi, żeby grzecznie u mamusi jeszcze posiedział :-D

annte - cieszę się, że u Ciebie lepiej
 
co do pistoletu.. też jestem przeciwna, ale nad wszystkimi nie zapanuję. zabronię kupować dziecku, ale i tak ktoś się znajdzie, kto złamie zakaz i to tak perfidnie - najpierw da dziecku, a później albo ja wyrwę prezent Maluchowi, albo pozwolę. w ogóle to mamy ciężko w delikatnych kwestiach - np dziadek zabija przy bartku króliki i pokazuje mu jak się je obdziera ze skóry, bo "przecież się nie boi", tak, ale później przeżywa. regularnie się awanturuję, ale wiadomo ile mogę. moja teściowa np. uświadomiła mnie ostatnio, że kupuje Bartiemu na dzień dziecka auto z akumulatorem (takie, w którym dziecko siedzi), i że kupi nawet jak się będziemy drzeć. jak dla mnie to niepotrzebna, duża i droga zabawka, a wymówka teściowej? "wszystkie dzieci mają".:wściekła/y:

ja pier... moj wujek przy mnie topil koty w beczkach bo mu golebie dusily. obcinal golebiom glowy i mi dawal. zabijal krety przez pieprzniecie nimi o krawężnik. mam do tej pory traumę i niechęć do niego:/ do tej pory jak sobie przypominam to mi puls skacze i lzy leca:/ na wsiach to norma ze dzieci widza jak sie np podcina gardlo czy kastruje swinie(nie wiem co i jak to sie robi i nie chce wiedziec) dla mnie to chore. tak jak rodzinne zabijanie karpia. no kurw. trzeba od malenkosci uczyc szacunku do zwierzat... kwestia tego skąd pochodzi mięso to juz osobny temtat, ale rodzice i rodzina powinni dawac przyklad ze zwierzeta to zywe istoty itp...

aha, przypomnialo mi sie jak podczas rozmowy o moich szczurach moja tesciowa opowiadala ze jak byla mala to takie szczury na widly nabijala -.- albo ze topila koty, i jak moja kotka(wysterylizowana juz) sie okoci to ona zrobi z nimi porzadek. kotka sie okocila zanim zdazylam ja wysterylizowac, uciekla z domu i doszło do zaplodnienia. byly juz osoby chetne na koty. byly juz dosyc duze, jednego chchiaalm zostawic sobie, jednego dnia nagle 3 koty znikly. mimo ze ciagle byly na podworku i ktos ich pilnowal......

jak przygarnelismy zaciążoną sukę to pilnowałam pozniej tych szczeniakow jak nie wiem :/
 
Ostatnia edycja:
natalka - tylko, że to jest uczucie jakby właśnie szyjka lub pochwa..:/ już całkiem głupieje..

carmella - powinni, ale wiadomo jak jest:/ wścieka mnie to! poźniej ktoś się dziwi, że dziecko trzaska kotem o ścianę..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Carmella - to weź jej powiedz w cztery oczy, że sobie kina nie życzycie. Wesoło tam masz, może książkę zacznij pisać:-D

Zagrzałam się, zjadłam czekoladkę i od razu mi o niebo lepiej, dolegliwości ciążowe ustały, więc powoli biorę się za szykowanie łóżeczka. Zrobię próbę generalną, a później schowam baldachim i pościel, aby kurzem nie obrosły - M. przygotuje wszystko jak już się Maciuś urodzi.

Czy Wam też tak wysychają usta? Ja bez balsamu nawilżającego nigdzie się nie ruszam i na porodówkę tez balsam zabieram:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry