reklama

Maj 2012

As wszystkiego dobrego, oby spełniły sie Twoje marzenia!

Paula trzymam kciuki za pozytywny rozwój akcji.

Wczoraj do Was nie zaglądałam i z wiadomych powodów nie próbuję nadrobić. Mam nadzieję, że wszystko dobrze.
Wczoraj załatwiłam trochę spraw na mieście m.in. badania (morfologia, wr, hbs), odebrałam też wynik posiewu z poniedziałku i wszystkie wyniki są ok :-D. Byłam też u siostry B - wyleczyła mi czwórkę, bo coś mi się zaczynała psuć - oczywiście bez znieczulenia :-p.
Popołudniu wybraliśmy się an zakupy dla Gabriela - powyrastało mi dziecię z ubrań i trzeba było kupić trochę nowych. Później pomimo mojego kataru skoczyliśmy na lody :-D.

Dzisiaj jestem jakaś niewyspana, zmęczona i nic mi się nie chce. Pogoda piękna, wręcz gorąco, a ja jak jakiś zombie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
AS wszystkiego najlepszego,sto lat:tak::tak:Zeby karolinka jeszcze posiedziala w brzuszku do poniedzialku:tak:
Paula to trzymam &&&&& zeby szybko poszlo:tak:
Ja tez juz chce urodzic,maly niby sie wyciszyl,czop pomalu wylatuje:tak:Mam nadzieje ze w dlugi wekeend urodze:-D
Kciuki za potrzebujace &&&&&&&&&&&&&&&&
 
Witam Was kochane w ten gorący dzionek:).
Ja tylko na momencik i zaraz pędzę z M na jakieś zakupy.
Gia widzę że przeziębienie przeszło- super :-). A na lody to chyba się też skuszę mimo że gardło jeszcze troszkę pobolewa, a co tam lodom nie przepuszczę;-);-);-).
Clue gratulacje, kurcze znowu mi łezka poleciała jak przeczytałam,że kolejne maleństwo już przyszło na świat;-).
Paula trzymam kciuki.
As wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń, oraz szczęśliwego rozwiązania:-).
 
Mam dosc krępujące pytanie.... wczoraj i dziś załatwiając sie zauważyłam ,że cieknie mi krew z odbytu:zawstydzona/y::szok:
miała któraś z was takie cos? Mysle,że to przez wysiłek jaki miałam przy porodzie.Moze pęk mi jakis żylak czy cos? co o tym myslicie macie na to jakas rade.. głupio mi wogole pytac o to ... ale nie chce isc z czyms takim do lekarza:zawstydzona/y::-(
 
Gia widzę że przeziębienie przeszło- super :-). A na lody to chyba się też skuszę mimo że gardło jeszcze troszkę pobolewa, a co tam lodom nie przepuszczę;-);-);-).

Na szczęście już jest lepiej, troszkę jeszcze katar męczy, ale lodom nie potrafiłam sie oprzeć :-D. Oby i Tobie szybko przeszło. Dla pozostałych chorowitek również dużo zdrówka!
 
pieszczoszka hemoroidy to bardzo częsta przypadłość kobiet w ciązy i zaraz po porodzie. Ja myśle,że to może być to. Jak będziesz się widziała z położną to powiedz jej o tym,może nawet Ci tam zerknie i zaleci jakąś maść. Mnie jak w szpitalu po porodzie położna szwy oglądała to sama mi powiedziała,że mam hemoroidy i przyniosła od razu maść na to.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry