reklama

Maj 2012

MAJ!!!!! :-D:-D:-D No, dziewczyny, teraz mozna juz "legalnie" brac sie "do roboty" :-D

Mój M wczoraj na moje stwierdzenie,że bardzo mnie boli spojenie łonowe ,że czuję wielki ucisk nie rozumiał co mam na myśli to mu mówię żeby se przywiązał ciężarek do jąder i tak chodził.Wiem ,że to nie to samo ale jak to wytłumaczyć?

Ja swojemu klucie w spojeniu (wczoraj wieczorem nie moglam przez nie ani chodzic ani sie wyprostowac) wytlumaczylam tak, zeby "tam" sobie wbijal co i rusz dluuuuugie igly - od razu zrozumial i zbladl jak sciana :-D
 
reklama
I ja się witam w maju:) Ja równo za tydzień mam termin, oznak jakichkolwiek póki co brak.
Na samą myśl o tych kolkach mam stracha, z Mateuszkiem nie było i oby Ola też nie miała.
Kurcze ale gorąco, idę na drzemkę, w pokoju mam chłodno.

Swoją drogą ciekawe, które dziecię będzie pierwsze w maju?
 
ja z róznych kalkulatorow i usg mam tez na jutro ale na pierwszej wizycie lekarz obliczyl mi na 4 maja i tak wpisał w karte wiec sie tego trzymam :-p do piatku mam jeszcze czas :-p zreszta na tych kalkulatorach porodu to mi rózne daty wychodza :) 2,3,4 maja wiec zobaczymy czy w jakas date trafie :-p bo jak narazie u mnie tez cisza wiec olisiaa nie jestes sama:sorry:
 
natalka1704 ja według OM mam własnie na 2maja a na usg młoda wychodziła duza nawet nie sprawdzałam na kiedy pokazuje termin. Chyba jednak pojedziemy razem na porodowke na koniec maja jak wszystkie dziewczyny sie wyrodza hehehe:-)
 
:szok::szok::szok: wyobrazasz sobie miesiac przenosic :-p:-p:-p jakby tak sie dzialo naprawde to bysmy sie chyba powykanczaly a ciaza to trwała by prawie rok hehehe

no u mnie jest ryzyko przenoszenia bo mama tez tak miała ...ale co ma byc to bedzie ;-) ja juz sie nie nastawiam , poprostu sa dwie opcje albo poród z zaskoczenia sie rozpocznie tak nagle wezma nas skurcze lub wody odejda albo w koncu wywoływanie wiec za góra 2 tyg bedziemy mialy swoje maluchy przy sobie :-)

no i słysze burze z daleka ....moze choc troche sie ochłodzi bo dzisiaj to duchota straszna
 
hej dziewczyny
zazdroszcze tej duchoty:tak:u mnie wczoraj bylo 30 stopni w cieniu a dzis 23 +wiatr i mi zimno:-D:-D:-D

ale macie fajnie , u was 2 tyg w najgorszym wypadku i beda maluchy z wami a ja?moge nawet do konca maja czekac:szok:
 
wiolka jak mozna wiedziec to w jakim regionie mieszkasz ze taka pogoda :confused2: wybrzeze ?? i nie martw sie nie martw jeszcze masz szanse nas przegonic :-) póki co my z pierwszymi terminami chyba przenosimy a te co mialy o wiele dalej nas przegonily :-)
 
u mnie nawet zaczeło kropic i wlasnie od Poznania sie chmurzy, zobaczymy czy przyniesie jakies wieksze opady, juz sie przyjemniej zrobiło na dworze i lekki wiaterek do tego wiec zaraz zmykam na balkon sie dotlenic hehhe
Natalka nie wyobrazam sobie tyle przenosic no ale tez sobie pomyslałam ze my poczatkowe przenosimy a te dziewczyny ktore terminy maja bardziej odległe zaczynaja sie rozpakowywac:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry