elvie3
Fanka BB :)
czarnula - zastanawiałam się ostatnio, kiedy ten suwaczek ruszy a teraz u Ciebie już widzę, że one zaplanowane na 41tc są
U mnie termin z OM ginka wyliczyła na 8 maja, a ja sama sobie wyliczyłam na 6-go, zobaczymy z kogo lepszy matematyk
Moje dzieci jak widać na świat się nie spiesza, Lenkę dwa dni po terminie urodziłam, więc mam nadzieję, że Maciuś gorszy nie będzie i wywoływać go specjalnie nie będzie trzeba, bo się tego boję jak cholera. Poza tym on miał już 3600 a z każdym dniem pewnie rośnie i rośnie co mnie przeraża, bo chcę rodzić naturalnie i bez nacinania
U mnie termin z OM ginka wyliczyła na 8 maja, a ja sama sobie wyliczyłam na 6-go, zobaczymy z kogo lepszy matematyk
Moje dzieci jak widać na świat się nie spiesza, Lenkę dwa dni po terminie urodziłam, więc mam nadzieję, że Maciuś gorszy nie będzie i wywoływać go specjalnie nie będzie trzeba, bo się tego boję jak cholera. Poza tym on miał już 3600 a z każdym dniem pewnie rośnie i rośnie co mnie przeraża, bo chcę rodzić naturalnie i bez nacinania

. 
juz mam dosc tych przepowiadaczy.a dzis boli mnie kregoslup od rana i kilka skurczy tez juz bylo(zapewne znowu przepowiadacze).