reklama

Maj 2012

Spij smacznie Mysiu :) Ja w dzien bylam potwornie spiaca, a teraz spac nie moge juz od ponad godz, wiec w koncu wstalam. Ipad zostal w aucie i niby to tylko garaz i mozna wejsc przez dom, ale zimno i jakos nie mam ochoty, zreszta nie bede swiecic ekranem mezowi w lozku. Dobra pora za tel do Polski, wiec pewnie sie zaraz na sofe przerzuce.

Kugela, kiedy dokladnie biora sie za wywolywanie, to sie dopytam w srode, ale generalnie uwazaja, ze indukcja to ostatecznosc i jesli nic niepokojacego sie nie dzieje, to czekaja. Wsrod moich znajomych w grudniu i marcu dwie dziewczyny mialy wywolywany porod - dopiero po pelnych dwoch tygodniach, tzn jedna w koncu dzien wczesniej urodzila.

Pozdrawiam wszystkie potrzebujace i czujace sie dobrze, rozpakowane, wyczekujace i cierpliwe :)
 
reklama
Wpadłam Wam powiedzieć dobranoc, bo obiecałam koleżance do jutra pożyczyć laptopa więc zaraz pewnie po niego podejdzie. Stacjonarny okupuje mąż także już dziś raczej nie zajrzę. U mnie nadal bez zmian, nadal czekamy...
&&& za wszystkie, które tego potrzebują:tak:
 
A ja się jakoś dziwnie zaczęłam czuć. Mdli mnie już czas jakiś ale nie wymiotuję. Jakaś się osłabiona czuję. Najpierw mi było zimno. Jak założyłam bluzę to się spociłam. Teraz siedzę w koszulce i dalej mi gorąco. No i obiadu nie dałam rady zjeść. Tylko zupkę a drugie poskubałam i odstawiłam. No generalnie dziwnie mi.
czyli zapewne juz blisko ;-)

I to jest najtrafniejsza diagnoza :-D:-D:-D

Mnie tez "muli" od jakichs 2 dni (lekkie mdlosci, spac mi sie chce, jestem jakas taka rozmemlana i do niczego) ale to najwyrazniej w moim przypadku nic nie oznacza :-p
to niestety tak smo jak ja :-(
 
Także tego ehem....
Mam jakieś skurcze, coraz bardziej bolą i nie pomaga ani zmiana pozycji ani prysznic... Czyżby??? a może to jakieś moje schizy :D (jestem bardziej skłonna ku temu właśnie).
Dobrze że tesciu szybciej napalił w piecu i mam gorącą wodę :) eh... no to idę się pluskać :)
 
Dzięki dziewczyny. Ja cały czas liczę na to, że się przez noc ruszy, ale pewnie tylko sobie wkręcam. Mam do was pytanie bo jakoś mi to umknęło podczas rozmowy z moją gin. Jutro rano mam się stawić w szpitalu na IP i nie wiem czy mam być na czczo czy nie. Pewnie jeśli mnie przyjmą to pobiorą krew więc chyba śniadanie odpada. Ale może któraś z was wie :)
 
Mysiochomis oby to było to &&&&&&&&&&&&

Ktasza raczej nie na czczo, na śniadanie nie licz. Zwykle osoby przyjete rano dostaja dopiero obiad, a te po 13 o suchym pysku do rana. W każdym razie ja bym nie sla na czczo.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Katasza - zjedz porządne śniadanie. Ja trafiłam do szpitala o 12:00, przyjęta zostałam o 13:00 (wcześniej zapis KTG, papierologia cała i pobieranie krwi właśnie). Kolacji mi nie dali a śniadanie było dopiero o 9:00. Dobrze, że batoniki musli miałam ze sobą, banana i jabłko.


Aaa.. weźcie sobie dużo wody, ja do porodu wypiłam 1,5litra i później każdego dnia nawet dwie butle 1,5l dziennie. Tam chyba jakieś wybitnie suche powietrze było, bo w domu aż tak pić mi się nie chce, ale przed każdym karmieniem szklankę wypijam:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry