reklama

Maj 2012

Katasza ja też 10-tego mam pierwsze szczepienia tzn pierwsze juą w przychodni bo wiadomo ,że były w szpitalu i się też trochę obawiam wiadomo to wirusy osłabione ale jednak:tak:
 
reklama
Hej hej:)
Kurcze to chyba wiekszosc z nas ma trudny okres w ten goracy czas:confused2:
A my w czwartek na kolejne szczepienie:sorry: i nie ukrywam ze mam stracha:shocked2: jakos tak nie lubie tego dnia...

Eeeee nic mi sie nie chce:eek: tez tak macie?
 
witam wieczornie
malutki śpi już od jakiś 40min więc już luz mamy, w dzień dużo poza domem byliśmy i korzystaliśmy z pogody więc teraz nadrabiam bb:tak: noc u nas super na prawdę kochany ten nasz maluch (tfutfu żeby nie zapeszać) jak poszedł po kąpieli spać o 21 to obudził się o 5 a potem dopiero o 10.30 aż sama byłam w szoku;-)
co do marketów to my małego zabieramy jak trzeba i nie ma z tym żadnego problemu bo Oli zasypia momentalnie w aucie i z regóły budzi się jak już wrócimy do domku więc na dobrą sprawę zazwyczaj nawet nie ma pojęcia że był w markecie hehe;-)
jedzonko będę gotować sama i dawać też słoiczki jak czasu będzie mniej, na razie żadnych przepisów nie mam
 
ja tylko na chwile bo cala spocona jestem i ide zaraz pod prysznic:) juz zaczęłam gromadzic słoiczki i rozne soczki.
Dzis podałam małej 1 raz sok jabłkowy (ale rozcieńczyłam go z woda przegotowana)
 
pieszczoszka - podbijam pytanie kugeli

Jestem wykończona i marzę o łóżku, ale Maciek jeszcze nie śpi. Lenkę strasznie komary pogryzły, marudziła przez to potwornie, do tego zęby i upał.. Zrobiliśmy rundę do decathlonu, kolejne podejście do rowerka biegowego mała robiła i znów klapa, podobają jej się różowe, plastikowe, trójkołowe balbiny:-D a biegowy wejść nie chce, więc do zakupu nie doszło. Furorę zrobiły też klaksony w kształcie krokodylka oraz kotka hello kity, które dźwięk miały taki, że umarłego by obudziły:no:

Uff.. Młody chyba padł, więc i ja mogę:happy: Dobranoc.
 
Hej! Melduję, że u nas ok tylko podobnie jak Was - upały wykańczją.
Dziś mój starszak był pierwszy dzień na półkolonii, wrócił zadowolony i już nie może doczekać się kolejnych dni a ja myślałam, że nie będzie chciał tam zostać. Dziś jestem sama z dziećmi bo W na nocce więc zmykam spać:)
 
Hej hej

A ja dziś na zakupach byłam, sama, i to nie w spożywczaku:))) 3 godziny po sklepach szalałam, wydałam kupę kasy i kupiłam kupę rzeczy - w tym niepotrzebnych, i jestem bardzo podbudowana:) W sumie, dziecko ma lekko ponad miesiąc a ja juz byłam sama u fryzjera, u kosmetyczki, na zakupach dwa razy, na lodach z koleżanką. Nie jest źle:)

Jak wróciłam do domu zastałam super widok - Leszek z Hubertem na kanapie, duży poi małego wodą z butelki, duży udaje, że to jest mleko, a mały udaje, że mu wierzy:) Jak mi się na cycka mały rzucił, to się duży wystraszył, że nic dla niego nie zostanie;))))


Idę spac - burza okrutna sie szykuje - wieje jak halny w Tatrach...


3
 
reklama
NiezLe :) sama to ja bylam pod prysznicem... Teraz juz zaczne jezdzic autem, to moze czesciej sie zdarzy szybki wypad do sklepu. Tu wszedzie dosc daleko, poza tym w tygodniu maz cale dnie w pracy, a weekendy to ja lubie z nim spezac, a ze znajomymi to cala banda sie spotykamy

U nas wyszlo slonce! Super, choc bylam juz przygotowana na wyjscie w deszczu, ktory dzis mocno ulewny nie byl, a tu taka niespodzianka. Takze za momentRobus sie naje i biore najmlodszych domownikow do parku :)

Czy waszym dzieciom tez tak szybko pazurki rosna? My sie niemal nie rozstajemy z niedrapkami, a raczej skarpetkami,bo niedrapki spadaja.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry