Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
całe szczęście akurat szłyśmy przez las i skoro padało to nikogo nie było. pierwszy raz mi się to zdarzyło! i dobrze, że miałam chusteczki... masakra po prostu...
a smoka wypluwa... może kocyk jest jakiś smakowy 
ciągnęłam M na spacer, ale właśnie się zachmurzyło, więc siedzimy, bo nie odważe się wyjść... później nad zalew może skoczymy, ale Pyzę ciepłym kocykiem przykryję, bo tu naprawdę wieje, szczególnie nad wodą.
Lezka w oku mi sie zakreciła...:-( Pięknie to napisałaś!Ja tez juz doszlam do wagi przedporodowej czyli -12kg. Niestety przed porodem dorobilam sie +10kg a to wszystko przez efekt jojo po.... diecie dukana!!!poprostu rzucilam sie na wszystko niedozwolone i jadlam jak opetana- jak dla mnie jedyna skuteczna dieta jest nie jedzenie kolacji- chociaz najtrudniejsze- bo ja tez naleze do tych co to wieczorem lubia sobie dobrze zjesc i wypic
, no i sport, ograniczenie slodyczy i weglowodanow.
Azula- przepraszam jesli bede niedyskretna, widzialam u ciebie suwaczek odliczajacy odejscie syna:-( i juz pare razy o nim pisalas- moge sie zapytac co sie stalo? Jesli nie chcesz mowic to nie pisz, jesli jestem za ciekawska- przepraszam!
Wczoraj byla rocznica smierci mojej mamy- to juz 16lat- paradoksalnie potrzebuje jej bardziej dzisiaj jak gdy bylam nastolatka- niczego na swiecie bardziej nie pragne jak tylko zeby zobaczyla mojego synka, zeby przyszla, zeby doradzila, zebysmy poszly razem na spacer, zeby mi czasem pomogla przy malym:-(
Też jak "rzuciłam" sie na jedzenie miałam efekt jojo :-) ale planuje zrobic podejscie nr 2 tylko bez tej kwestii końcowej
