Flaurka

ja mieszkam w Starym Kisielinie

przejeżdżasz przez niego w drodze do droszkowa

Aż taka stara to nie jesteś a na pewno młodsza od mojej 53 letniej matki i 65 letniej ciotki
Byłam dziś w mieście z młodszą szwagierką w ramach imienin... Objadłam się fast foodem

i wydałam tonę kasy na zachcianki. Oczywiście nie obyło się bez wizyty w lumpie

i zakupieniu kiecki ( zarąbisty ma wzór w domek krasnoludków w muchomorkach- wszystko co dziwne i nikt by tego nie kupil jest wsam raz dla mnie)
Mały prawie śpi ale jakoś nie bardzo może się skupić bo teściowa wydziera ryło na teścia a za scianą młodsza szwagierka torturuje psa zapuszczając mu karaoke i spiewając dodę... Nawet nie mogę ich uciszyć bo u siebie nie jestem...
Muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie bo oszaleję w najbliższym czasie. Jak na razie zapragnęłam iść z Gabrysiem na basen, tylko muszę się dowiedzieć ile banknotów na to wydam

żeby zaliczyć basen dla niemowląt...
Ja mam pomysł

zróbcie zrzutę kilogramów i oddajcie mi

biere ja w każdej ilości

zapragnęłam mieć latynowski tyłeczek

i cycuchy większe a nie tylko miejsce na cycki i płynne przejście między nogami a plecami.
BUZIAM :*****