• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

reklama
Andav ja już się nie pytam dlaczego mnie się coś przytrafia ale dlaczego w ogóle.NP wczoraj te straszne trąby DLACZEGO.Tylu ludzi traci dorobek życia i ktoś zgiął:-(
 
zanetaa - eee... a gdzie te trąby mają być?:baffled: bo my u teściowej jesteśmy w jednym pokoiku, w którym mamy tv, ale jak Krzyś zaśnie, to już nie chce go włączać... teraz rozszalała się burza, więc mam stracha....co prawda my nie nad samym morzem, ale to nieważne....

pieszczoszka - zjadanie kocyka, pasów, piąstek itp. to u nas też norma... :D
 
Azula- bo zyjemy w takim po... swiecie.... gdzie ludzie doprowadzili ziemie do ruiny stad anomalia w przyrodzie,choroby typu rak....a ped i nacisk spoleczenstwa zeby byc kims, cos miec doprowadzaja do takich chorob jak depresja....najbardziej bolesnie odczowa sie to gdy odejdzie ktos na prawde bliski sercu.
 
Azula wspolczuje,tule:-(Moja kuzynka 3 miesiace temu popelnila samobojstwo:-(Dzis byla u nas jej mama:-(
andav moja mama zmarla 4 lata temu na raka:-(Misia miala miesiac,:-( byla jej pierwsza wnuczka,czekala na nia 11lat:no: Ja mam takie wrazenie jakby mama wyjechala i zaraz wroci:tak::-(
pieszczoszka u nas to samo,ostatnio nawet zrobil sobie malinke na przedramieniu:-D
Co do dukana juz pisalam,ja stosowalam pierwsza faze ale wiecej nie bede:no:U mnie bardziej sie sprawdza wlasnie nie jedzenie kolacji:tak:Jakos dam rade:tak:jeszcze jakies 15kg:confused:
 
Mysiu, my mamy rodzine w St Kisielinie - najblizsza nam ciocie meza i kuzynostwo, maja dwie corki i dwoch synow, pewnie sie znacie, bo to nieduza miejscowosc, choc wiekowo to jetes taka akurat pomiedzy dziewczynami a chlopcami.

U nas dzis nieco inny dzien sie szykuje. Rano jedziemy wszyscy z mezem do pracy :) pracowalam w tymsamymmiejscu, wiec sie zrobi obchod po budynku. Fajnie bedzie zobaczyc znajomych. Przetestuje pokoj dla matek karmiacych,nigdy nie poszlam sprawdzic, jakwyglada, ale mysle, ze dobrze go urzadzili, bo rozne socjalne sprawy w firmie niezle stoja. I chyba sie w koncu skusze na normalna kawe, jak to niegdys bywalo, i sniadanie w kantynie, bo na lancz juz bede w domu. Panie z kantyny i od kawy dopytuja sie meza o malucha, wiec im tez trzeba naszego skarba przedstawic :)

Ok, spadam, juz 6 rano, zostalo niewiele czasu na ostatnia nocna drzemke.
 
anik - trąby nie da się przewidzieć, można jedynie przypuszczać i śledzić ją kiedy już się pojawi. kiedyś bym się z tego śmiała, ale odkąd mam dzieci stałam się przewrażliwiona. to jak kiedy mamy "trzęsienia ziemi" - tąpnięcia, raz już wystartowałam w środku nocy z łóżka i biegłam po Bartka żeby uciekać z domu (jak byłam w ciąży z Hanusią).
czasami mam też schizę, że ktoś lub coś nas napadnie w domu - sama bym uciekła zeskakując z balkonu po płocie do ogródka, ale z dziećmi? z resztą teraz boję się nawet jeździć autem, bo nigdy nie wiadomo co za palant będzie na drodze..

teściowa właśnie przywiozła Bartka i zdrowo mnie wkurzyła - aż mi drgała powieka i robiło się duszno.. Hanusia leżała na łózku i jak zwykle sama się wyciszała i usypiała, a ta wariatka prawie się na niej położyła (na pewno dociskała jej nóżki sadłem) i piszczała, dziecko się wystraszyło, a ona pchała jej smoczek na siłę. Hanusia się uspokoiła, to ona zaś zaczęła pokrzykiwać, głaskać ją i tarmosić - na szczęście nie musiałam wrzeszczeć, bo moja wspaniała szwagierka uświadomiła jej co robi, i że ma przestać. ja nie mogąc się powstrzymać opowiedziałam jej o uduszeniu i śmierci łóżeczkowej, bo wariatka przykryła ją kołderką po nosek! jak ja jej nie lubię:wściekła/y:
 
reklama
Jejku cały dzień mnie nie było i ledwo nadrobiłam.

Kugela- głowa do góry, na takich małych dzieciaczkach to wszystko goi się jak na psie. Szybciutko zejdzie strupek i śladu nie będzie. A że jeszcze pewnie sobie kilka razy zafunduje na pyszczku takie ozdobniki to oddzielna kwestia. Życzę zachowania zimnej krwi w takiej sytuacji :-D

Dużo pisałyście i nie mam siły wszystkim odpisywać więc jeszcze tylko gratulacje dla Elipaw i do zobaczenia jutro. Spokojnej nocy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry