Katasza
Fanka BB :)
Witajcie
U nas noc dzisiaj kiepska. Co prawda Ula budziła się tylko 2 razy ale ja jakoś miałam problemy ze spaniem. Wstałyśmy o 6 bo W. się do pracy budził a ponieważ Ula nie zamierzała iść spać to włożyłam ją w chustę żeby móc cokolwiek zrobić. Ogarnęłyśmy szybciutko część sypialną i postanowiłam jej troszkę poczytać. Mamy książkę "Poczytaj mi mamo" i dzisiaj na tapecie były "Przygody kota Filemona". Efekt czytania- Ula śpi w chuście a ja zaglądam do sieci. Nie chcę jej odkładać do łóżeczka bo pewnie się wybudzi jak ją będę odwiązywać a chciałabym żeby mi trochę pospała. Później jak się obudzi i ją nakarmię to się na spacer wybierzemy bo ostatnie dwa dni to za długich spacerów nie miałyśmy jak wychodziłyśmy to po godzince zaczynało lać i biegiem wracałyśmy do domu. Spacer w deszczu jest ok, ale spacer podczas bardzo ulewnego deszczu już nie koniecznie. Dzisiaj też zapowiada się dzień padający ale może obędzie się bez ulewy.
Bardzo się cieszę, że na forum pojawiają się nowe mamy i trochę tęsknię za tymi, które już się nie udzielają. Mam jednak nadzieję, że jak maluszki będą odrobinę starsze to się jeszcze u nas pojawią.
Miłego dnia wszystkim życzę i buziaki dla maluszków
U nas noc dzisiaj kiepska. Co prawda Ula budziła się tylko 2 razy ale ja jakoś miałam problemy ze spaniem. Wstałyśmy o 6 bo W. się do pracy budził a ponieważ Ula nie zamierzała iść spać to włożyłam ją w chustę żeby móc cokolwiek zrobić. Ogarnęłyśmy szybciutko część sypialną i postanowiłam jej troszkę poczytać. Mamy książkę "Poczytaj mi mamo" i dzisiaj na tapecie były "Przygody kota Filemona". Efekt czytania- Ula śpi w chuście a ja zaglądam do sieci. Nie chcę jej odkładać do łóżeczka bo pewnie się wybudzi jak ją będę odwiązywać a chciałabym żeby mi trochę pospała. Później jak się obudzi i ją nakarmię to się na spacer wybierzemy bo ostatnie dwa dni to za długich spacerów nie miałyśmy jak wychodziłyśmy to po godzince zaczynało lać i biegiem wracałyśmy do domu. Spacer w deszczu jest ok, ale spacer podczas bardzo ulewnego deszczu już nie koniecznie. Dzisiaj też zapowiada się dzień padający ale może obędzie się bez ulewy.
Bardzo się cieszę, że na forum pojawiają się nowe mamy i trochę tęsknię za tymi, które już się nie udzielają. Mam jednak nadzieję, że jak maluszki będą odrobinę starsze to się jeszcze u nas pojawią.
Miłego dnia wszystkim życzę i buziaki dla maluszków
no i od 5.30 juz pobudka- mlody sie wyspal- karmienie- dal mi troche polezec do 6.40 a potem zaczely sie protesty- a teraz cwaniaczek spi 
