reklama

Maj 2012

Witajcie

U nas noc dzisiaj kiepska. Co prawda Ula budziła się tylko 2 razy ale ja jakoś miałam problemy ze spaniem. Wstałyśmy o 6 bo W. się do pracy budził a ponieważ Ula nie zamierzała iść spać to włożyłam ją w chustę żeby móc cokolwiek zrobić. Ogarnęłyśmy szybciutko część sypialną i postanowiłam jej troszkę poczytać. Mamy książkę "Poczytaj mi mamo" i dzisiaj na tapecie były "Przygody kota Filemona". Efekt czytania- Ula śpi w chuście a ja zaglądam do sieci. Nie chcę jej odkładać do łóżeczka bo pewnie się wybudzi jak ją będę odwiązywać a chciałabym żeby mi trochę pospała. Później jak się obudzi i ją nakarmię to się na spacer wybierzemy bo ostatnie dwa dni to za długich spacerów nie miałyśmy jak wychodziłyśmy to po godzince zaczynało lać i biegiem wracałyśmy do domu. Spacer w deszczu jest ok, ale spacer podczas bardzo ulewnego deszczu już nie koniecznie. Dzisiaj też zapowiada się dzień padający ale może obędzie się bez ulewy.

Bardzo się cieszę, że na forum pojawiają się nowe mamy i trochę tęsknię za tymi, które już się nie udzielają. Mam jednak nadzieję, że jak maluszki będą odrobinę starsze to się jeszcze u nas pojawią.

Miłego dnia wszystkim życzę i buziaki dla maluszków
 
reklama
ale miałam ciezką noc;/
mała poszła spać dopiero po 23.. obudziła sie o 2 .. dałam jej jesc i poszła spac i wstała o 3:30 ;/ i juz byla wyspana.. smiała sie .. kopała nózkami,machała raczkami a ja na oczy ledwo widziałam;/... tak poszalała do 5:00 i obudzila sie o 6:30 i nie spi juz... masakra jakas...


Olisiaa tak brałam meridie 10 a pozniej przeszłam na meridie 15 a jak juz je wycofali to zaczełam brac adipex z tym,ze w pl nie szło ich kupić wiec znajoma mi kupiła za granica...
Ja nie miałam zadnych skutkow ubocznych ani efektu jojo chociaz czasem miałam dusznosci w nocy.. chyba zdecyduje sie znowu je brac...
 
I ja sie witam..... dzis tez naleze do tych niewyspanych- mlody obudzil sie o 2giej-ale jeszcze przytkalam go smokiem i pospal dodatkowe 40 min- potem przebieranie, karmienie i wsadzanie smoka postekujacemu z lozeczka grubaskowi wiec zasnelam o 4tej- a wtedy jakis koszmar mi sie przysnil ze podeszlam do lozeczka a malego szczury zjadaly- az zaczelam krzyczec przez sen:szok: no i od 5.30 juz pobudka- mlody sie wyspal- karmienie- dal mi troche polezec do 6.40 a potem zaczely sie protesty- a teraz cwaniaczek spi :cool:
andav ale dowód wyrabia się w PL na podstawie polskiego aktu urodzenia a żebyśmy do PL polecieli to Młody musi mieć jakiś dokument-bo wiadomo,że bez dziecka nie polecimy. Owszem mogłabym wysłać np mojej mamie papiery i upoważnienie aby przetłumaczyła,wyrobiła polski akt ur i złożyła wniosek ale po co jej tyłek zawracać. A płacić za to w konsulacie kupę kasy to też be sensu. Paszport (nawet polski w konsulacie) szybciej i łatwiej.
ok- moj sie urodzil w de wiec ma obywatelstwo- nie wzielam pod uwage ze wy wyemigrowaliscie juz z dzieciaczkami.
Bardzo się cieszę, że na forum pojawiają się nowe mamy i trochę tęsknię za tymi, które już się nie udzielają. Mam jednak nadzieję, że jak maluszki będą odrobinę starsze to się jeszcze u nas pojawią.
Katasza obawiam sie ze im dzieci beda starsze tym beda wiecej wymagac czasu- wiec moze byc ze jeszcze pare mam nam tu zniknie- oby nie :tak:
 
Witam dziewczyny,
To i ja chcialabym dolaczyc do Waszego grona:-)Tak jak Bea28 podczytuje juz Was jakis czas,zobaczylam,ze dolaczyly nowe majowki to postanowilam i ja napisac:-)Mam na imie Natalia jestem mama prawie 2 mies Emmy.
Dzisiaj idziemy na szczepienie,mam nadzieje,ze Emmuska zniesie je dobrze.Pozdrawiam.
 
witam,
skoro grono majowych mamusiek tak się poszerza, to i ja postanowiłam dołączyć. również podczytuję Was od jakiegoś czasu i muszę przyznac,ze Wasze rady już nie raz mi pomogły :)
to może teraz kilka słów o mnie... mamuśką jestem dokładnie od 3go maja- urodziłam wtedy córkę Julkę (przez cc bo wielkolud mi się trafił i w końcu inaczej nie dało rady)
pozdrawiam :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry