• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

jestem skolowana: trzeci dzien jak Oliver przesypia cale dnie (tj.aktywny jest tak krotko jak kiedys krotko spal) i noce tylko z przerwami na cyca (przy czym w nocy spi gorzej niz w dzien :baffled: ). I co ja mam o tym myslec? Nie dawac mu spac za dnia, zeby lepiej spal w nocy? Dac mu spac ile chce, bo najwyrazniej tyle mu trzeba? Czy doszukiwac sie jakichs chorob? Szczepiony nie byl (nie zamierzamy szczepic), humor ma dobry. Czy to taki etap kilka dni po skoku rozwojowym?

Fiore - nie boj zaby, agresji wobec mojego dziecka (czy jakiegokolwiek innego) nie odczuwam/nie odczuwalam :-)
 
reklama
Witajcie,
ja już po wyrwaniu zęba, trochę szczerbata :szok: oczywiście do chrzcin nie da rady zrobić mostka, jakoś przeżyję.
Okazało się że Ninia jednak potrafi pić z butelki. Odciągałam pokarm, żeby nie karmić po znieczuleniu i mała ładnie wypiła całą butlę, oczywiście było jej za mało więc musiałam i tak dokarmić ją cycem, ale godzina od znieczulenia już minęła.
Wniosek taki, że nie lubi wody ani żadnych innych płynów oprócz cycowego mleczka. I bardzo dobrze.

Pół dnia była u mnie mama i ugotowała mi przepyszny barszczyk czerwony, mam cały gar dla siebie, bo R. nie lubi.

Ogarnęłam kuchnię, została mi jeszcze podłoga i odkurzanie, może łazienka. Jakoś ciężko mi się zebrać i posprzątać te parę metrów. Ninia śpi i uśmiecha się przez sen.
 
Witam Majówki,
Czytam na bieżąco (a ostatnio znowu większy ruch), ale na odpisywanie braknie czasu albo weny.

Witam nowe majówki.

Azula strasznie mi przykro <tulam>. Ja niestety też należę do tych co stracili kogoś bardzo bliskiego. Ktoś kiedyś dobrze powiedział, że czas nie leczy ran, a tylko pozwala przyzwyczaić się do bólu....

Elipaw gratuluję.

Dorka wiem, że spóźnione, ale buziaczki dla córci. Piszesz, że Frankowi na szyjce się odparza. Hubert też ma takie czerwone tylko mi się wydawało, że to może być reakcja alergiczna, bo miał już tak dwa razy i zbiegało się to z tym, że wyskakiwały Mu krostki na bużce i dekolcie.

Zaneta nie zazdroszę skoku w krzaki ;)

As Tobie też wszystkiego dobrego z okazji imienin.

Fiore gratki dla V :)

Flaurka, andav mój Hubert też z tych poważnych. Z rana piękne uśmiech, a później trzeba go zachęcać.

Bea, andav podobnie jak Wasze maluchy mój też nie przepada za leżeniem na brzuszku. Staram się go kłaść, ale dosyć szybko się wkurza. Zresztą z Gabrielem miałam to samo.

Wikasik u nas nie tyle co pazurki brudne, ale między palcami mu się zbiera nie wiem skąd.

Tomaszowa rzeczywiście szybko masz @. Obym ja tak szybko nie dostała.

Czarnula co do siusiaka, to powiem Ci ile osób tyle zdań. Jedni absolutnie na nie, że nie wolno nic robić, inni znowu na tak, żeby delikatnie odciągać. W opcji na tak najlepiej delikatnie podczas kąpieli.

Kugela wydaje mi się, że tyle potrzebuje. Korzystaj.
Ja to marzę żeby mój w ciagu dnia dłużej posapał tak żebym mogła i ja się zdrzemnąć. Cały czas chodzę przemęczona i tym samym rozdrażniona. B od rana do wieczora w pracy. Wczoraj miałam już kryzys. Siadłam i się rozbeczałam (a często mi się to nie zdaża). Na dokładkę jak popołudniu zbieraliśmy się do mojej siostry żeby mi włosy farbnęła, to Hubert tak się rozwył, ze szok. Do tej pory chyba nie miał aż takiej akcji. Nie wiem co Mu było. Do siostry nie pojechałam. Jego jakos udało mi się uspokoić i usnął. Dziś już normalnie jkaby nigdy nic.
 
Fiore, potwierdzic, ze u ciebie cos z mowieniem po polsku nie tak, niemoge. No chyba ze ja po osmiu latach w AU skrzywiona, ale nie sadze. Alefaktycznie, do dzieci mowisz po wlosku - slyszalam, slicznie to brzmi, ale nie rozumiem twojej decyzcji. Wloski i tak bedzie ich pierwszym jezykiem, ale czemu nie skorzystac z tego, ze twoim jest polski i nie nauczyc dzieci obu? Maluchy chlona i bez wiekszego wysilku umialyby jeszcze jeden jezyk. Nigdy nie wiesz, co im sie przyda, juz pomijam opinie roznych specjalistow o pozytywnym dwujezycznosci na rozwoj intelektualny dzieciakow.
 
czy wasze dzieci tez placza na jak sa na rekach u taty????? mam juz dosc sluchania placzu swojego dziecka ale tez nie chce zeby byl wiecznie tylko u mnie....juz nie mowiac o tym jak bardzo mi szkoda mojego meza ktory jest roczarowany ze syn tak na niego reaguje:-(
 
Witajcie :)


Ja mojemu też muszę często łapki przemywać, bo na okrągło są w buźce, i potrafią cuchnąć... Eh. Brudek też się zbiera, a pomiędzy paluszkami jakieś frędzle z koca, moje wyrwane włosy itp.


Mały dzisiaj zaszalał totalnie, przebudził się dopiero o 8:20 (!), pomarudził i jak do niego wstałam to... zaczął z powrotem zasypiać. Wybudziłam go, bo przecież cała noc bez jedzenia i poprzestawiał sobie godziny karmienia tak cudnie, że ostatnie mi wyszło na 23! Kurde... poskracałam trochę, to znaczy - raz dałam 10 minut wcześniej, potem znowu 10, raz jakieś pół godziny. Teraz nakarmię go o 19, a potem ok. 22, może nawet 21:30, nie wiem tylko, czy 2,5 godzinny odstęp to nie za mało? Mamy karmiące mm... jak karmicie? Co do godziny (tak, jak ja), na żądanie, liczycie ile porcji Maleństwo zjada?
Jeśli tak to ile ich jest?


Poza tym mam mały problem. Krzyś charczy... tzn. chrapie, tak, jakby miał chrypke... nie umiem tego określić, wydaje mi się, że albo jest to jeszcze sapka, albo wiotkość krtani (bo osłuchowo jest czysty)... ale chyba muszę spytać o to pediatrę.


Spacer nam się nie udał, bo przygnał nas deszcz do domu. Krzysio marudny, ma kolejny skok rozwojowy - sprawdzałam na wykresie od Suzi. Z tym, że u niego uaktywnił się nieco później... ale jest zrzęda i tyle. Dzisiaj głównie nosiliśmy się na rączkach. Mało tego, rozwył się, dałam mu pić więc na jedno posiedzenie wypił 100 ml herbatki koperkowej i wypiłby więcej, jakby tylko było, myślałam, ze zwątpie... do końca dnia już tylko woda przegotowana. Teraz zasnął w bujaczku, a ja zaraz muszę budzić go na karmienie, świetnie :/ i znów, za cały dzień nic nie napiszę, mam już serdecznie dość i powyżej uszu wszystkiego.


Co do odciągania siusiaka... niby pediatra powiedziała, zeby to robić w kąpieli, ale z racji, że Mały jest poddatny na alergię nie powinno się tego robić do 6 miesiąca (ja i M jesteśmy alergikami), bo to kolejne wejście dla alergenów po prostu.


kugela - mój po skoku rozwojowym odsypiał kilka dni... jadł, pół godz. zabawy, spanie, pielucha, jedzenie, pół godz. zabawy itd. Jedynie przed kąpielą, czyli tak od 19 go przetrzymywaliśmy, 20 kąpiel, zabawa, ok. 21 butla i usypianko. Teraz mamy chyba drugi skok....

andav
- mój u taty nie płacze, czasami to Maciek go uspakaja, kiedy ja już nie daję rady... strzela do niego uśmiechami i lubi się z nim bawic... z zostawianiem we dwoje tez nie ma problemu.
 
Ostatnia edycja:
ja karmie tak co 2,5 - 3,5 h - karmien ma 7 po 120 ml, czasami zje 60 i za 30 min znowu 60, ale staram sie go przetrzymywac zeby zjadl odrazu wszystko a nie na raty, ogolnie na dobe zjada ponad 700 ml mleka
 
Flaurka tą nietolerancje na mleko macie stwierdzoną przez lekarza czy sama zaobserwowałaś? Pytam, bo mam podejrzenia, iż moje dziecko też ma problem po tym jak spożyję nabiał :baffled:

edit: Fiore ja będąc na Twoim miejscu bez wahania uczyłbym dzieci obu języków, nie byłoby innej opcji. Ale Tobą nie jestem i to Twoja sprawa i decyzje. Ani nie neguje ani nie popieram.
 
Ostatnia edycja:
ja karmie tak co 2,5 - 3,5 h - karmien ma 7 po 120 ml, czasami zje 60 i za 30 min znowu 60, ale staram sie go przetrzymywac zeby zjadl odrazu wszystko a nie na raty, ogolnie na dobe zjada ponad 700 ml mleka

Mój zjada 6 razy na dobę po 120 ml... co 3 godziny, dzisiaj trochę ściągnęłam czas karmień, bo nie chcę go trzymać do 23... zjadł 19:15, więc może dam mu ok. 21:30 teraz... mam nadzieję, że to nie za często i mu nie zaszkodzi :eek::baffled:
 
reklama
Dziewczyny help!
Postanowilam powli przestawil mala na mleczko modyfikowane...uzbroilam sie w butelke aventa.Mala nawet nie chciala sie zaciagnac a po przystawieniu do poersi ssala wiec byla glodna....czy sa takie dzieci ktore za Boga nie chce poc z butelek i do konca dziecinstwa trzeba je cyckiem karmic?
Moje drogie pytanie to takie ze troche tam nacieklo do jej buzki tego mleczka z butelki i kilka lyczkow popila a teraz po kilku godzinach przeczyscilo ja biegunkowo....czy to od tego mleka?
Kompletnie sie na tym nie znam...
pomozcie prosze
Moje cycki wolaja o urlop i mleko w prawej piersi juz prawie zaniklo...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry