reklama

Maj 2012

suse moze spróbuj z inna butelka bo avent owszem dobry ( sama mam i maly mimo ze karmie piersia z niej tez pije ) to ma twardy smoczek i niektore maluszki moga miec klopot z ciagnieciem moze jej za ciezko idzie , wiem ze lovi maja bardzo miekkie . kazdemu dziecku inny smoczek przypasuje:tak: a co do kupki to nie pomoge bo moj caly czas na cycu wiec na mm sie tez nie znam:no:

no i sa rozne dzieciaczki jedne tylko cyc , butelka blee , drugie na odwrót jak raz butle sprobuja to cyc bleee i sa takie jak moj ze mu obojetne byle mleko lecialo :-p

ale próbuj dalej bo moze za kolejnym razem wezmie i pociagnie z butli :tak:

w sumie to nie wiem czy dobrze trafilam z tym smoczkiem bo przeciez napisałas ze mala w ogole nie zaciagnela go ...wiesz to dla niej nowosc ... nic nie pozostaje jak próbowac caly czas....a moze sprobuj wpierw ze swoim mlekiem jak poczuje smak to moze pociagnie co ???
 
Ostatnia edycja:
reklama
moj spioch sie teraz obudzil - mam nadzieje ze nie przestawil sobie dnia z noca :no:

andav - a czy Twoj maz od poczatku nosil dziecko? Moj pierwszy wzial synka na rece, bo mi go przyniosl po porodzie do karmienia :-) I teraz to jest tak w kratke: jak synek nie jest glodny ale pociamkalby sobie cyca to tata jest lepszy do uspokajania na rekach (u taty nie ma co szukac cycka :-D ) a jak jakas "grubsza frustracja" to nie ma jak u mamy :tak: Niech sie Twoj nie poddaje andav. Moze niech nosi go kiedy Ciebie nie ma w poblizu a dziecko sie czuje samotnie? (doceni fakt, ze ktos sie nim zajal) Albo jak najczesciej kladzcie maluszka miedzy Was na lozku, zeby do niego pogadac. Slowem - aby mial jak najwiecej kotaktow z tata. W koncu si epowinien przekonac :-)

Suse - a czemu chcesz "urlopowac" swoje cycki? Moze sprobuj (jak juz tak koniecznie chcesz) od podawania swojego mleka w butelce?

A ja obejrzalam ten film, ktory ktoras z Was (sorry ale zapomnialam ktora :zawstydzona/y: ) chce ogladac dzis w nocy: "Obsesja karmienia piersia." Podaje linka jesli ktoras chce obejrzec w oryginale (po angielsku) - przyda sie zwl. tym z nas, ktore mieszkaja za granica, bo nam nie chodzi link TVN, gdzie ten film jest po polsku. Mnie sie fajnie ogladalo :-) Polecam tez artykul o karmieniu piersia w Mongolii, ktory zamiescilam w watku o ciekawych linkach - super mi sie go czytalo, wiec polecam z czystym sumieniem :-D A czytalam i ogladalam karmiac :-D

Edit - zapomnialam wstawic linka :-p Oto on:

http://www.youtube.com/watch?v=1xC5yhMWOoA
 
Ostatnia edycja:
Pierwsza :-p

Witajcie Majoweczki!
Ponoc mialam nie zasnac po tej kawie...przylozylam tylko glowe do poduszki,objelam meza i...obudzilam sie o 6 rano,bo Leo zaczal kwilic:sorry:Mleko-pieluszka-strzelanie usmiechem-smiech w glos bo mama polaskotala i przysypia.V obudzila sie,poprosila o mleko,wypila i tez lula.Z jej milosci bede miala ktoregos dnia oko spuchniete,z taka werwa mi rece na szyje zarzucila,by dac buziaka,ze z piesci po twarzy dostalam ;-)
Chcialam sie tylko przywitac i znikam,bo dzis wieczorem mamy gosci,a ja chce ciasto upiec i wykombinowac co na kolacje :-)
Spokojnego srodka tygodnia Majoweczki :*


oh...zapomnialam,wiem ze to watek o majowkowych dzieciaczkach,ale po prostu musze sie pochwalic V ...
wczoraj pod wieczor zaczela uzywac 4 kolejnych slow - "su e giu"-w gore i w dol- "prego"(plego)-prosze, Giovana (Giovanna)-imie dziecka sasiadki oraz!!! sklecila zdanie "voio palale con papa" (voglio parlare con papa) - chce rozmawiac z tata:-):-):-)
:) gratki dla Córuni :****
Gratulacje dla Vanessy :) (jutro W pojedzie na poczte)

My dzis znowu taki pociachany dzien, ale dosc mily :) Spotkanie mam, potem chwila przerwy w domu,bo maly w koncu zasnal i wystawilam go raem z fotelikiem samochodowym na taras. A potem spacer - tez w foteliku,bo nie chcialamgo rozbudzac. Troche dlugo, ale do poludnia praktycznie nie spal. Przez to je tez jakos dziwnie.

Udalo mi sie dzis pazurki mu na spacerze obciac, poprzednim razem w czasie karmienia. Jak spi nie mam szans, bo lapki schowane, a dziecie szczelnie otulone.
Czy waszym dzieciom tez sie tak brudza paznokcie? Niby dziecko czyste, lapek nie ma zbytnio gdzie pobrudzis, a wyglada prawie jak po pracy w ogrodku ;)

Balam sie o dzisiejsza aure, a tu po nocnej ulewie piekne slonce. Prawie bez wiatru, bo wzoraj tez bylo slonecznie, ale wialo niesamowicie.
Mój też ma czarno pod pazurami i jeszcze między palcami i w liniach papilarnych :O Juz nawet nie chce mi się tego ciągle myć :p
witam się i ja poki maly spiocha mam chwile zeby cos skrobnac:tak:

dzisiaj kubus nawet ladnie przepsal ,zasnął po 21 i obudzil sie po 3 na cyca, a ze niestety walnal kupsztala po to musialam go przebrac i sie rozbudzil :eek: wiec troche nam zeszlo zanim znowu nynał bylo grubo po 4 ale wzielam go do siebie przytkalam smokiem i zaszalelismy az do 7.20 :-)
u nas pogoda taka sobie slonce swieci ale widac ze sie chmurzyska zbieraja , zoobaczymy czy bedzie padac i czy wyjdziemy dzisiaj na spacerek .

Dzisiaj na tvn style o 23.45 bedzie leciał program pt. " Obsesja karmienia piersia " moze jak nie padne to obejrze , szkoda ze tak pozno puszczaja :baffled:

milego dnia :****
Proponuję poszukać na You tubie widziałam że też jest ten film.

Cześć dziewczyny, mój mały w końcu w kimę poszedł więc piszę. Wczoraj jak byliśmy u pediatry to kazał kropić małemu nosek po 10 kropli do każdej dziurki a potem grucha-ta duża 9ka :szok: i to rano przed karmieniem i wieczorem po kąpieli! a że mój Tomek tego nie znosi to same rozumiecie, chyba zainwestuje w aspirator ten do odkurzacza hehe. W sumie rzeczywiście lepiej czyścic często i nie dopuścić do jakichś nadkażeń i innych dziadostw.
Aha, chciałam oznajmić ze od wczoraj mam okres (karmię tylko piersią, nie dopajam) jest bezbolesny i skąpy, ale że dostałam po 2 miesiącach to się zdziwiłam..
No ja teraz też małemu odciągam 2 razy dziennie z nosa aspiratorem bo miał już bakteryjną infekcję i wolę nie powtarzać jej w najbliższym czasie.
ja na swojego Xaviera za duzo narzekac nie moge jesli chodzi o zajmowanie sie Gabrysiem, jak cos potrzebuje to prosze go i mi przynosi, jak musze wyjsc siku lub na dol do skrzynki a maly spi to Xav jest obok niego i go pilnuje. ale zeby nie bylo tak slodko to nauczyl sie klamac, pyskuje, nie slucha. jak mu zwracam uwage a on nic z tego nie robi to poprostu sadzam go na krzeslo za kare albo zabieram mu na caly dzien bajki lub slodycze.

powiedzcie mi Dziewczyny czy planujecie za jakis czas odciagac siusiaka dla maluchow? moj Xav ma stolejke i stwierdzilam ze dla Gabrysia bede odciagala, zreszta tak mi lekarka nawet mowila jak bylam z Xav na jakis badaniach zeby odciagac siusiaka. Kurde tylko nie wiem kiedy to zaczac robic.
Nam mówiono że teraz nic nie ruszać przy sisiorku, po roku przy padaniu sprawdzą i jak będzie coś trza robić to powiedzą.
czy wasze dzieci tez placza na jak sa na rekach u taty????? mam juz dosc sluchania placzu swojego dziecka ale tez nie chce zeby byl wiecznie tylko u mnie....juz nie mowiac o tym jak bardzo mi szkoda mojego meza ktory jest roczarowany ze syn tak na niego reaguje:-(
Mój jest jak dziecko podrzutek dobrze mu na każdych rączkach... Ciekawa jestem na jak długo ten stan się utrzyma.

Ja dziś cały dzień z małym na dworze mimo że ciągle padało. Ale jest jeszcze tyle spraw z wykończeniem chałupy że nie mam czasu usiąść spokojnie.
Dziś u Gabrysia na miejscu w którym miał robioną szczepionkę zauważyłam mały ropniak. Miejsce cały tydzień było zaczerwienione ale myślalam że to siniaczek. Poszłam z tym do lekarza no i wyszło na to że mały ma to samo co ja. Szczepienie na tężca jest dla niego za silne. Ja reagowałam bardzo wysoką temperaturą. Jemu pojawiła się zmiana skórna. Na przyszłe szczepienie dostanie lżejszą szczepionkę. Teraz ma przyłożony do ręki opatrunek z maścią ichtiolową (o ja wale jak to śmierdzi oponą). Może dlatego był taki marudny przez ten czas i wpadał w te niewyjaśnione histerie.

Teraz cudaka próbuję uśpić bo się wybudził a za szybko na kolejne karmienie. Z resztą nie dziwię się że nie może biedak zasnąć, z tym goownem na ręku. Na następne karmienie mu to zdejmę.

Buziam :*********
 
apropos sisiorka (nam nikt nic nie mowil o odciaganiu) - czy macie pod nim jakies takie biale grudki pachnace moczem? To prostu brud, ktory trzeba zmyc czy jakas gorsza historia?

U nas pazurki tez oczywiscie jak u ogrodnika, miedzy palcami prawdziwe skladowisko smieci a linie papilarne wrecz sie zrobily czerwone od tego wszystkiego, choc lapki sa myte i zabezpieczone skarpetkami :sorry:
 
suse - mój na butelkę reagował wściekłością wręcz, dopóki mu swojego mleka nie dałam. Nie zaskoczył od razu, ale jak mu się udało to problem znknął. Butelkę mam TT jeśli to coś zmienia, one mają smoczek w sumie jak pierś wyglądający.
 
Suse - jeśli małą przeczyściło tylko raz, to nie wpadaj w panikę, ale jeśli kup biegunkowych będzie więcej to ew. Smecta powinna pomóc. Mój jest tylko na mm, a nie wiem dokładnie jak to jest w przypadku karmienia mieszanego... Mój też czasami zrobi pływającą kupkę, ale jeśli tylko jedną na dzień, a kolejna w następnych dniach jest ok, to zostawiam.

Teraz zaczął się wieczorny koncert... nie do końca wiem czym spowodowany. Pruki idą, ale wydaje mi się, że lekko, bo Mały się nie wypręża... Hmm... domyślam się, choć nie wiem, czy to możliwe - Krzyś zwykle jadał o 21 - przyszła pora karmienia zaczął się krzyk... ale nie dam mu tak wcześnie papu... musi się jeszcze pół godziny z bólem wstrzymać, zła matka, a fe! :-D Nie moja wina, że dzisiaj przespał porę karmienia o 2 godziny :-D

Mysio - współczuję przebojów po szczepieniu, mój był tylko śpiący... mam nadzieję, że szybko mu się polepszy. Popieram, maść ichtiolowa to g......... nawet tak wygląda...

kugela - pod skórką na siusiaczku, czy pomiędzy siusiaczkiem a jajeczkami? Bo jeśli pod skórką to u mnie tego problemu nie zaobserwowałam, więc nie pomogę, natomiast pod siusiaczkiem, między nim a jajeczkami czasami znajduję zbryloną zasypkę :confused2::confused2::confused2::confused2:
 
Ostatnia edycja:
suse Jak nie chce zlapac smoka to moze musisz sprobowac dac mleczko z innej butelki. Jak dobrze pamietam to Pieszczoszka miala takie przeboje z butelkami bo Laura nie mogla chwycic. ja mam butelke tt i karmilam na poczatku tylko piersia a pozniej zaczelam wprowadzac mm i Ola zalapala ta butelke, mam jeszcze butke firmy MAM i tez jest super smoczek ma bardziej splaszczony jak "wyciagniety" sutek podczas ssania i ta jeszcze bardziej podpasila mlodej i bez problemu lapala cyca i butle. TT ma smoczek ksztaltu sutka. Wkleilam ci linki zebys porownala.
Smoczek do butelki wolny jedwabisty silikon
Smoczek silikonowy Kaszka, Tommee Tippee 6m+ (2 szt.) | Karmienie i posiłki \ Karmienie butelką \ Smoczki do butelek Do domu \ Karmienie \ smoczki | Sklep dla dzieci - Avent, Medela, Recaro, akcesoria dla niemowląt, wózki, laktator, wyprawka dla
mysio, trzymam kciuki zeby bylo lepiej z malym
 
Suse, moja Ola też żadnego smoka nie toleruje, ani takiego uspakajającego ani butelki tym bardziej. Pisałam już o tym jak W miał zostać z nią na pół dnia sam. Nie pomaga nawet moje mleko w butelce:( Butelki mam trzy: Aventa, TT i zwykłą Canpola - nic nie potrafi ciągnąć także życzę wytrwałości:tak:
 
Fiore, potwierdzic, ze u ciebie cos z mowieniem po polsku nie tak, niemoge. No chyba ze ja po osmiu latach w AU skrzywiona, ale nie sadze. Alefaktycznie, do dzieci mowisz po wlosku - slyszalam, slicznie to brzmi, ale nie rozumiem twojej decyzcji. Wloski i tak bedzie ich pierwszym jezykiem, ale czemu nie skorzystac z tego, ze twoim jest polski i nie nauczyc dzieci obu? Maluchy chlona i bez wiekszego wysilku umialyby jeszcze jeden jezyk. Nigdy nie wiesz, co im sie przyda, juz pomijam opinie roznych specjalistow o pozytywnym dwujezycznosci na rozwoj intelektualny dzieciakow.
Tak jak pisze wikasik Fiore nie rozumiem dlaczego nie chcesz nauczyc dzieciaki polskiego? moj jak najbardziej w domu bedzie slyszal tylko polski- niemieckiego bedzie mial pod dostatkiem jak zacznie chodzic do przedszkola szkoly itd. do tego tv, radio po niemiecku- ale co osoba to decyzja :tak::-)
Dziewczyny help!
Postanowilam powli przestawil mala na mleczko modyfikowane...uzbroilam sie w butelke aventa.Mala nawet nie chciala sie zaciagnac a po przystawieniu do poersi ssala wiec byla glodna....czy sa takie dzieci ktore za Boga nie chce poc z butelek i do konca dziecinstwa trzeba je cyckiem karmic?
Moje drogie pytanie to takie ze troche tam nacieklo do jej buzki tego mleczka z butelki i kilka lyczkow popila a teraz po kilku godzinach przeczyscilo ja biegunkowo....czy to od tego mleka?
Kompletnie sie na tym nie znam...
pomozcie prosze
Moje cycki wolaja o urlop i mleko w prawej piersi juz prawie zaniklo...
Podawalam mojemu picie z buteki avent i za chiny nie mogl zlapac, TT odrazu, rzezcywiscie maja ksztalt zblizony do sutka- poprobuj roznych butelek.
andav - a czy Twoj maz od poczatku nosil dziecko? Moj pierwszy wzial synka na rece, bo mi go przyniosl po porodzie do karmienia :-) I teraz to jest tak w kratke: jak synek nie jest glodny ale pociamkalby sobie cyca to tata jest lepszy do uspokajania na rekach (u taty nie ma co szukac cycka :-D ) a jak jakas "grubsza frustracja" to nie ma jak u mamy :tak: Niech sie Twoj nie poddaje andav. Moze niech nosi go kiedy Ciebie nie ma w poblizu a dziecko sie czuje samotnie? (doceni fakt, ze ktos sie nim zajal) Albo jak najczesciej kladzcie maluszka miedzy Was na lozku, zeby do niego pogadac. Slowem - aby mial jak najwiecej kotaktow z tata. W koncu si epowinien przekonac :-)
Kugela oto chodzi ze moj maz jako pierwszy mial synka polozonego na golej piersi bo ja po cesarce wiec zanim mnie pozszywali on byl przy nim- i to on go na poczatku nosil bo ja mialam taki baby bluse przez kolki malego - ktore lekarka zaprzeczala zeby leczyc- ze nie moglam, nie mialam sily psychicznych zeby sie nim zajmowac- wiec to on go nosil- jak przychodzi teraz z pracy to bierze go ode mnie chodza, proboje cos z nim zrobic, pobawic ale jest wiecznie ryk-ja przewaznie cos w tym czasie robie wiec nie skacze przy nich ale z czasem serce mi sie kraja i glowa peka wiec wymiekam- i jak mowilam zal mi meza- mam nadzieje ze jeszcze i to minie tak jak te wszystkie inne poczatkowe problemy.


ide spac dziewczyny- dobranoc!
 
reklama
Gia - nietolerancja na mleko u małego wyszła mi, jak poszłam do lekarza bo miał od pasa w górę pełno białych krost, które potem sie zaczerwieniały i ropiały lekko. Miał je wszedzie - nawet w uszach i na szyi za uszami, na karku - do oporu. Lekarka testów nie robiła tylko spytała co jem i kazała odstawic mleko całkiem - a ja piłam duzo mleka zawsze, co najmniej 3 szklanki zimnego mleka z lodówki - mniam... Po tygodniu abstynencji młody miał buzie jak pupcia niemowlaka... Teraz obadałam, że mogę jogurty naturalne i kefir, ale jak się złamie i wleję mleko do inki to go znowu wysypuje, ale mniej, bo i mleka mało do tej kawy i to raz na kilka dni sobie pozwalam tylko.


Idziemy spać, a jutro rano jedziemy nad morze - z Leszka córką i dwumiesięcznym dzieckiem - musiało mnie pokopać po głowie coś... Wybraliśmy Świnoujście, bo tam nie tylko plaża ale jest co robić z takim maluchem, nie męcząc go zbytnio. No ciekawe jak wyjdzie
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry