andav
Fanka BB :)
synek dal mi dzis pospac cale 5 godzin bez przerwa
- chyba sie wyspalam
a sa takie pozycje ze mlody jest do przodu? bo moj to tylko taka pozycje lubi coby lepiej ogladac swiat- kazda inna- nie :-)z tym wyscieleniem wozka to dobry pomysl- musze sprobowac- moze masz racje.
A podrozy do PL to boimy sie strasznie bo mlody jak nie spi to narzeka i potrafi nawet drzec wiec nie wiem jak to bedzie- wszyscy w naszej rodzinie z takimi maluszkami jechali- bo niby przesypiaja podroz- wiec mam nadzieje ze i my damy jakos rade- mlody bedzie mial wtedy skonczone 4 miesiace.
przez to ze jestem tu sama (nie liczac tesciow- ktorzy tak jak u annik wiecej mowia o pomocy jak urzeczywistniaja)wiec jak mlody idzie do kogos na rece to nie wiem co mam z tymi rekoma zrobic i czasem wydaje mi sie ze skacze przy tej osobie bbbbrrrrrr- a ostatnio mlody potrafi juz wyrazic niezadowolenie jak jest u obcego- mina w podkowke i wyk

Nie poddawaj sie z karmieniem- trzymam kciukasy zeby sie unormowalo!

Dzis ide na baradnie bioderek- trzymac kciuki zeby to juz byl ostatni raz!
- chyba sie wyspalam
Kugela dostalam wczoraj wiadomosc- zaraz odp jak sie mlody nie obudzi- no ja tu mam pelno wzgorz bo zalapujemy sie na obrzerza teutoburger wald- myslalam juz o chuscie/nosidelku ale jeszcze nie doszlismy do zakupuA gdzie Wy tam macie wzgorza andav?Moze macie skok rozwojowy? Albo mu za twardo w wozku? Nasz sie drze w wozku glownie kiedy jest glodny albo kiedy wozek wazy sie stac
Ale wymoscilismy go na miekko, bo wczesniej tez byl krzyk. Moze spraw sobie chuste/nosidelko - latwiej sie nosi niz na rekach, do dwoch godzin dziennie powinien Twoj kregoslup dac rade. 1000 km bym sie bala jechac z takim maluchem ze wzgledu na trzymanie tyle godzin dziecka w foteliku samochodowym, no i te ciagle przerwy
A tak wogole - dostalas dzis wiadomosc na priva, bo nie zapisala mi sie w wyslanych?
Mysio - to ze mnie tez wyrodna matka, bo ja od kilku dni jezdze ze swoim nad jezioro :-) Jak dotad inni plazowicze sie do nas tylko usmiechali a bywalo, ze i zagadywali i jeszcze nikt nas nie zbesztal za cycanie na reczniku pod debem z panorama na jezioro![]()
a sa takie pozycje ze mlody jest do przodu? bo moj to tylko taka pozycje lubi coby lepiej ogladac swiat- kazda inna- nie :-)z tym wyscieleniem wozka to dobry pomysl- musze sprobowac- moze masz racje. A podrozy do PL to boimy sie strasznie bo mlody jak nie spi to narzeka i potrafi nawet drzec wiec nie wiem jak to bedzie- wszyscy w naszej rodzinie z takimi maluszkami jechali- bo niby przesypiaja podroz- wiec mam nadzieje ze i my damy jakos rade- mlody bedzie mial wtedy skonczone 4 miesiace.
wikasik dokladnie to samo czuje jak ktos bierze malego ode mnieZazdroszcze wam, ze mozecie czasem "sprzedac" na troche dziecko. Choc nieswojo sie z ta mysla czuje. Wczoraj w czasie spotkania grupy mam prowadzaca wziela na troche ode mnie Roberta i bylo mi tak dobrze, ze czulam sie winna, inne maluchy wisialy na rekach u swoich mam. Chyba rzeczywiscie musialam nieciekawie wyglaac, skoro sie ulitowala
Jestem autentycznie ciekawa, jak dzisiejszy dzien bedzie wyglal, bo zaczynasie od wczesnego sniadania o 6 rano po dwoch godz, czyli godzinie odpoczynku. I tak go jeszcze wyrodna matka przetrzymala placzacego, bo ciezko sie bylo zwlec, no i jeszcze pecherz domagal sie swoich prawa teraz paskud zaczal przysypiac! Ale mama twarda sztuka, nie chcial spac, zadal jedzenie to teraz nie ma, ze boli, zajadamy
tylko musze sie skupic na maluszku, wiec forum idzie w odstawke.
przez to ze jestem tu sama (nie liczac tesciow- ktorzy tak jak u annik wiecej mowia o pomocy jak urzeczywistniaja)wiec jak mlody idzie do kogos na rece to nie wiem co mam z tymi rekoma zrobic i czasem wydaje mi sie ze skacze przy tej osobie bbbbrrrrrr- a ostatnio mlody potrafi juz wyrazic niezadowolenie jak jest u obcego- mina w podkowke i wyk

Nie poddawaj sie z karmieniem- trzymam kciukasy zeby sie unormowalo!
fiore kciuki dalej trzymane- a co wy tam tak zalatwiacie?Te ktore kciuki trzymaly,dziekuje...polowicznie;-)Oczywiscie nie odbylo sie bez problemow,ktore mam nadzieje jutro juz rozwiazac,a potem dlugi czas kombinowania przed nami.Zycie.
Jutro S idzie na noc,wiec w dzien zalatwimy co potrzeba i mam nadzieje,ze ten upal choc troche odpusci,bo juz naprwde jestesmy wymeczenie.
Powinnam spac,ale mi sie cos pc zaczyna roz...walac i musialam odinstalowac pare rzeczy i zgrac zdjecia na dvd.Tak na wszelki wypadek.
Teraz jednak ide z psem,a dopiero potem do lozeczka.Rano do Leo sie budzi S,wiec moze do 7pospie ;-)
Dobrej nocy*
Potrzebujacym &&&

Dzis ide na baradnie bioderek- trzymac kciuki zeby to juz byl ostatni raz!


tak jakos wyszło. Wczoraj byłam u kosmetyczki i zapisałam sie na zabiegi elektrostymulacji,masaz prózniowo ssacy itp . Jestem na diecie tzn nie jem chleba bułek ziemniakow,pije 2 l wody dziennie. Za mis powinnam byc laska