reklama

Maj 2012

Przeczytałam tekst tego starego "czegoś" i jestem w szoku, jak w taki sposób można traktować kobiety-matki. U nas ząbkowanie ruszyło pełną parą, dziąsła twarde, kazek narzeka, mało je i budzi się w nocy dwa razy jak nigdy. Staś chodzi do klubu maluszka, dzieki czemu mam wiecej czasu dla Kazia a on dobra zabawe. Dzis wyjechał na weekend do dziadków wiec ja zaplanowałam sobie milion rzeczy na tych kilka dni, oczywiscie same przyjemnosci:) Wczoraj wraz z mężem podjelismy decyzję o trzecim dziecku, co prawda dopiero za trzy lata, ale i tak bardzo sie cieszę, poniewaz do tej pory nie chcial o tym nawet slyszec, a teraz zmienil zdanie. Muszę jednak odczekać aż wszystko się prawidlowo zrosnie po moich dwoch cesarka, dalismy sobie trzy lata.
 
reklama
trafne porownanie, Flaurka, bo u inzyniera musi cos (na ogol skomplikowanego) dzialac a filozof moze wymyslac farmazony w oderwaniu od rzeczywistosci a jak jeszcze obrzuci bezbronne kobiety blotem to trafi do mediow i skasuje niezla kase za swoje frustracje. Nie watpie, ze Kanta czytal, bo Kant tez sie kobietami brzydzil :wściekła/y:Wiecej lektur jednak chyba nie mial bo jakosc jego polszczyzny tez pozostawia do zyczenia. Jezyk to podworkowy a nie z intelektualnych salonow :cool: Czasu na niego z cala pewnoscia szkoda ale kiedy mi synek zasnal na rekach to do niczego innego jak myszka nie dosiegnelam :sorry:
 
Jupi! Moj chytry plan dzis sie powiodl :) dziecko nakarmione o 18:30, potem wykapane spalo prawie do 22:30 :) Wlasnie skonczyl cycac, wiec pielucha i dalej spanko.

Kugela, Fiore pewnie sama ci odpowie, ale ona nie moze jescmiesa, jej organizmnie przyjmuje zadnych protein zwierzecych i reaguje na nawet male ilosci bardzo gwaltownie. Maz i coreczka mieso/ryby jedza.

Zmykam. Na czytanie profesorkajuz sie nie zalapie. Jako ciekawostke podam, ze pare lattemu w jednym ze stanow AU planowano dodatkowy podatek od trzeciego i kolejnych dzieci, jako ze zuzywaja tlen i produkuja odpady... Nie przeszlo i ucichlo. Ekolodzy...
 
kugela oj kochamy te nasze maleństwa i faktycznie mimo że często narzekam że cięzko to uwielbiam jak kiedy do niej podchodze z ryku rodzi się szeroku uśmiech :-)))))))))

katasza z pierogami podziwiam ja nie umiem i chyba się nie naucze :-((((((

Flaurka tez jestem ciekawa z czym tesciowa przyjedzie czekamy na wiesci :-))))

pieszczoszka mam nadzieje że już po wszystko jest ok i sebastian zaraz będzie w domu
 
Pieszczoszka ,a nie mówiłyśmy jest dobrze i cieszę się z Tobą.Reszta niestety nie doczytałam nic poza tym ,że wszędzie państwo pomaga tylko nie w Polsce.U nas dziecko to wyrzeczenia :tak:.Co do pierogów to uwielbiam ale jeść ,a nie je robić.My mamy kiełbaskę ,boczki i żeberka M zrobił ,uwędził i teraz nawet zwykła zupa jest pyszna:-D.Całuję wszystkie deszczowo po nocy jak z noworodkiem 7 razy pobudka ale mam nadzieję ,że to było jednorazowe:tak:
 
Witajcie ja dziś weny na nic nie mam chyba przez tą paskudną pogodę:-(
Pieszczoszka super dobrze że już po wszystkim i odetchniesz:-) Widzisz mówiłyśmy że wszystko się dobrze skończy:-)
Uciekam bo młodzież się dopomina mojej uwagi:-)
Spokojnego popołudnia dla wszystkich:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry