reklama

Maj 2012

reklama
Natalka wam to dobrze możecie czekać na bardziej dogodne czasy .Ja z kilku ,a może kilkunastu powodów już raczej dzieci mieć więcej nie będę.Szkoda,że życie takie krótkie ,a jak się ma prawie 45 lat to wszystkie wysiłki i głupstwa życia już zaczynają się odzywać.Zdrówko już słabsze
 
Pieszczoszka wspolczuje bolu, niech sie szybko zagoja palce

Patina
spokojnego wyjazdu zycze!

Mysio
nie przejmuj sie plama zejdzie:), a wloski napewno super wyszly.
As sliczny ten komplecik Karolci!

Fiore &&& za udany wyjazd !!

Dziewczyny jak ja sie dzis okropnie czuje , kaszel to mnie chyba udusi, do tego sama jestem z malym w domku bo maz w pracy , corcia w szkole. Wczoraj Artur mial wolne to wszystko robil w domku a dzis na mojej glowie a ja nie mam sily na nic.
Dobrze ze Jasko przespal ladnie noc zjadl przed 22 pozniej o 2 , 4 i 6 pospal do 7:30 wiec jestem w miare wyspana. Dzis nawet na spacerek nie pojdziemy.

a co jest z Joasia 79 ???dawno jej nie bylo na bb, ma ktos z nia kontakt??
Milego slonecznego dnia zycze


 
Ostatnia edycja:
Azula no nie powiem ,ciesze sie ze mam jeszcze czas na te 2 dziecko ale tez jakby mi nie bylo dane go miec to trudno ,dziekuję za mam choc jednego synusia ..... bo przeciez nie wszyscy moga tego doświadczyc:no:wiec my i tak możemy sie nazywac szczęściarami :tak:a fakt zycie jest za krótkie:wściekła/y:

aga asia odezwała sie na facebooka dzisiaj ,wróciła juz do UK a poprostu miala ostatnie dni takie zalatane:) jutro do nas "wraca";-)
 
Ostatnia edycja:
Natalka czemu miałabyś nie mieć?Na pewno Ci się jeszcze zdarzy mały cud:-D.Ja jestem z stara tak usłyszałam na porodówce ,i że to młode powinny rodzić.Nie poprzestawajcie na jednym.Dzieci potrafią dać w kość ,a im starsze tym bardziej ale ma się kogo kochać już na zawsze:tak:taką miłością zresztą same wiecie jaką:-)
 
ula padła przy marchewce. Dzisiaj smakowała jej dużo bardziej bo wymieszałam z kaszką manną no i wreszcie miało to lepszą teksturę. Cieszy mnie ogromnie, że przysnęła bo mogę się spokojnie do pracy wyszykować. Ogólnie to trochę rozbita dzisiaj jestem. Jednak 2 godziny wyrwane z nocnego snu dobrze na mnie nie działają. Na szczęście całkiem ładnie się zrobiło.

Paczkę z bobovity i z Hippa dostałam chyba ze 2 tygodnie temu jakoś tuż przed skończeniem 4 miesięcy Uli.
 
Natalka czemu miałabyś nie mieć?Na pewno Ci się jeszcze zdarzy mały cud:-D.Ja jestem z stara tak usłyszałam na porodówce ,i że to młode powinny rodzić.Nie poprzestawajcie na jednym.Dzieci potrafią dać w kość ,a im starsze tym bardziej ale ma się kogo kochać już na zawsze:tak:taką miłością zresztą same wiecie jaką:-)
a bo to wiesz zycie potrafi nas zaskoczyc ale wiadomi trzeba byc dobrej mysli :-) wiec wierze ze jeszcze w przyszlosci takibmały cudzik mi sie zdarzy :-) no i zgadzam sie z twoimi słowami ;-)
 
no to ja jestem odszczepieniec forumowy, bo na razie nie teskno mi ani za brzuszkiem (poprzedni jeszcze nie zgubiony) ani za noworodkiem - a to pewnie dlatego, ze mi moj daje popalic rowno od 5 tygodni i na chwile spokojniejszego oddechu sie nie zanosi -. jeden skok najwyrazniej przechodzi w drugi, bez przerwy, umeczony i dziec i my :frown:

Czy ktos ma komorke do andav? Ja mam tylko stacjonarny a jezeli ja jednak wzieli do szpitala to mi to guzik da a mam jakies nie za dobre przeczucie z tym zapaleniem piersi :no:

pieszczoszka
- no Ty to masz przygody! & za wygojenie paluchow i babskich spraw!

Yola - jak znajde chwile czasu to wstawie fotke z akwarium
 
reklama
Cześć,

padam... choć dzisiaj tylko jedna pobudka o 4:30, męczyliśmy się do po 5, potem Pyza wstała po 8, Maciek go nakarmił a potem już przed 10 piski, krzyki i płacz, że my oczy zamknięte mamy. Ja dostałam liścia, mąż kopa i tak oto zaczęliśmy ten cudowny dzień. Tylko, że poszłam późno spać wczoraj, bo jak skończyliśmy Borgiów, to "Kill Bill" leciał na Polsacie, więc kawałeczek obejrzałam :zawstydzona/y: Oczywiście rano ryk, dopóki Bobodentu na dziąsła nie nałożyłam, potem "grzecznie" się bawił.
Czy Wasze dzieciaki piszczą? Mój piska tak, że mnie głowa całymi dniami boli - piszczy, kaszle, znowu piszczy, masakra jakaś... Niech to się już kończy powoli, bo wysiadam. I powiem szczerze - marzy mi się drugie dzieciątko czasami (tym bardziej, że mój jako noworodek był bardzo grzeczny - tylko jadł i spał, zasypiał sam w łóżeczku i ogólnie cudo), popaliś dał później ;-) To są takie chwile, kiedy jestem pewna, że więcej się na to nie piszę... wiem, to straszne, ale cóż... Zobaczymy, co powiem za jakiś czas - jak już z Krzysia będzie spora pociecha, gadająca i w ogóle :tak:

Fiore - czasami to Ci zazdroszczę, że Leo tak dużo śpi :-D mój podrzemie nieraz pół godziny i mega wyspany wstaje - ale za to pada wieczorem...

Mysio - peelingiem do twarzy spróbuj czoło wyszorować :-D ja jak farbowałam na brąz swego czasu to zmywałam płynem z Clinique (tym z serii 3 kroki). On działa podobnie jak peeling :-p

Pieszczoszka - współczuję

Patina - miłego wyazdu :tak:

Idę wciągnąć jedną kawe i zrobić drugą zaraz...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry