reklama

Maj 2012

reklama
moja dobra koleżnaka ma zaraz cc a ja denerwuje sie chyba bardziej od niej :-)w czwartek odwiedze ja w szpitalu i wiecie co ...już sie nie moge doczeka kiedy wezme znowu takie maleńswto na ręce:-):-):-)


a moj własnie skończył drzemac całe szczescie zdążylam sie ogarnąc :tak:

Patina zazdraszczm i udanego wyjazdu życze ;-)
Mysio ee tam plamą sie przejmujesz :P zapewne ci do twarzy :P
 
Pieszczoszka, ała!!! Współczuję, wiem jak to ból, kiedyś też doświadczyłam.

Patina, ale Ci zazdroszczę, już ze 3 lata nie byłam pod Tatrami i baaardzo za nimi tęsknię.

Mysio, pochwal się zdjęciem.

As,śliczny ten komplet dla Karolci!

Natalka, ja jakoś ostatnio zatęskniłam za brzuchem ciążowym, chyba mi padło na głowę jesienne słoneczko.

U nas noc z dwoma pobudkami, ale nie mam pojęcia o której, bo biorę małą nie włączając nawet światła. Wstałyśmy przed 8 bo musiałam jechać do jednego z moich klientów od bhp, zapakowałam małą w fotelik, opatuliłam kocykiem i pojechałyśmy. Faceta oczywiście nie było i jeszcze do tego podniósł mi niezmiernie ciśnienie swoimi wywodami. Tak to już jest jak ktoś chce coś za darmo, a najlepiej żeby mu za usługę jeszcze dopłacić. Czekałam z dzieckiem na dworze chyba z 10 minut na tego barana aż w końcu pojechałam do domu. W samochodzie nagle poczułam znajomy zapach i pomyślałam, że pewnie będzie hardcore. W domu okazało się że miałam rację, wszystko było w kupie łącznie z fotelikiem, masakra. Dawno takiej awarii nie mieliśmy, więc to było dopełnienie mojego super poranka.
Teraz Nina śpi, a ja muszę się zająć trochę mieszkaniem, wywiesić pranie, itd. Od kilku dni NIC mi się nie chce i nie mam jakoś żadnej motywacji :confused: Chyba potrzebny mi jakiś kopniak porządny na rozkręcenie. Pomożecie?
 
Patina,spokojnego wyjazdu zycze!
Natalka oh oh oh...to za kolezanke mocne &&& !!!
Annte mnie sie tez zatesknilo,ale nie za brzuszkiem a za kolejnym bobaskiem(nooo teraz to juz pewna jestem,ze hormony mi buzuja:-))

A mi sie nie chce szykowac.Mam bagaz podreczny przygotowany-ale jest do przepakowania bo Ste nie spakowany,parking na lotnisku zamowiony-nie potwierdzony na 100%:zawstydzona/y:,bilety wydrukowane,mieszkanie prawie posprzatane(no jeszcze brakuje sporo),ale jakos nie moge sie w sobie zebrac:sorry2:

Leo pobawil sie godzine,zjadl i jedzac zasnal,odbil,ulal i spi ponownie.Martwic sie nie mam czym,bo V tez tak duzo spala.Ponoc ja tez jako niemowle wiekszosc dnia i nocy przesypialam,widac to rodzinne.Jednak mnie zszokowala wiadomosc,ze tylko Leo tak strasznie duzo przesypia - pewnie sobie odbije jak V teraz,jak nie spi to istne "tajfun" z niej:-p
Dobra,nie ma opcji trzeba isc sprzatac...i czyzbym slyszala,ze Leo sie budzi?:confused::szok:
 
Pieszczoszka nie ciekawie.Jak ja mam przeżyć kolejny skok dziecko me to teraz sama słodycz (w dzień) w nocy to jakiś Troll:szok: budzi się po kilka razy:no: jestem wyczerpana .A rankiem jak skowroneczek ćwierka i śpiewa radośnie ,a ja o wiele mniej radosna:crazy:I w sumie to ona nigdy zmian ubrań nie cierpiała to co będzie jak będzie SKOK:szok:.Chyba będę zmuszona zatyczki do uszu zakupić.Wczoraj byłam na różańcu i mam zamiar chodzić no chyba ,że będzi jakaś straszna ulewa.Amelia bardzo grzeczna była ale może dlatego,że co tydzięń uczestniczy we mszy(nie byłyśmy tylko 2 razy bo tak się złożyło ,że był wyjazd).Dziś tak bardziej pochmurno ale jeszcze nie jest najgorzej.Miłego dzionka wam życzymy:-D
 
dziewczyny wlasni edostałam paczke z bobovity w srodu z zupka marchewkowa i z poradnikiem zywienia. Tez juz dostałyście?
no jakies 2-3 tyg temu :tak:

Fiore ja tez mam czasami takie mysli , normalnie już mi teskno za takim maluśkim bobaskiem ;P bo mój był wyjatkowo grzeczny po narodzinach malo płakal jadl i spał tylko.... może dlatego:confused: a dopiero teraz sie robi diabełek :-)..to naprawde są hormony :P choc napewno wiem ze drugie na 100 % chce miec w przyszlosci ...to poki co to tylko sfera marzeń , poczekamy na bardziej dogodny czas :D
 
reklama
dziewczyny wasze maluszki tez tak marudza na zabki? u nas masakra, maly ciagle marudzi, placze, spac nie chce a ja padam ze zmaczenia. biale kreseczki juz widac ale jeszcze nie przebily zebolki, wychodza jednoczesnie 2 dolne jedynki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry