no i znow cyrk z zasypianiem... Maz go teraz chustuje. Wsciekly jak 100 choler, bo sie od 3 godzin zajmuje rozmarudzonym dzieckiem. Cha! A ja mialam dyzur 48h!!!! Powinien mnie po nogach calowac 
Widze, ze temat meskich klejnotow ozywil forum
Nasz sobie przy ptaku nie gmera i mysle, ze dobrze, widzac (i czujac) jak sie brutalnie obchodzi ze swoimi (podrapania) i naszymi (uszczypniecia i tarmoszenia) czesciami ciala 
Andav - ale ja sie dopiero teraz dowiedzialam, ze on byl w Oldenburgu
Mnie caly czas mowil o Bremie i faktycznie w srode byl w Bremie. Ale w czwartek zawialo go prawie pod holenderska granice. Na podroz z dzieckiem to jednak za daleko. Oczywiscie chcialabym sie wypuscic w tamte rejony i przy okazji odwiedzic babcie w NRW ale na to Oli jest poki co za mlody (nie lubi dluzszych podrozy). Jakby co to dam Ci znac
Uprzedzam tylko, ze my podrozujemy tez z nasza czworonozno-ogoniasta :-)
Co do spania z dzieckiem: ja nie mam wyjscia. W alternatywie mam histerie
A mieszkanie oczywiscie zarasta brudem. Zahartowalam sie jednak w ciazy, kiedy musialam lezec a malz jak to chlop sprzatal bardziej niz po lebkach
Ale chwala mu, ze wogole to robil 
Kilolek - 6 tygodni
Zdrowka, zdrowka i po 6-kroc zdrowka dla Was &&&.
Yolanta - fryz Twojego synula rzeczywiscie jest bezbledny
Dobra, milo sie pisze ale trzeba odespac te dwie noce, bo inaczej walka z przeziebieniem pojdzie sie bujac
Spokojnej i zdrowej nocki dla wszystkich 

Widze, ze temat meskich klejnotow ozywil forum
Nasz sobie przy ptaku nie gmera i mysle, ze dobrze, widzac (i czujac) jak sie brutalnie obchodzi ze swoimi (podrapania) i naszymi (uszczypniecia i tarmoszenia) czesciami ciala 
Andav - ale ja sie dopiero teraz dowiedzialam, ze on byl w Oldenburgu
Mnie caly czas mowil o Bremie i faktycznie w srode byl w Bremie. Ale w czwartek zawialo go prawie pod holenderska granice. Na podroz z dzieckiem to jednak za daleko. Oczywiscie chcialabym sie wypuscic w tamte rejony i przy okazji odwiedzic babcie w NRW ale na to Oli jest poki co za mlody (nie lubi dluzszych podrozy). Jakby co to dam Ci znac
Uprzedzam tylko, ze my podrozujemy tez z nasza czworonozno-ogoniasta :-)Co do spania z dzieckiem: ja nie mam wyjscia. W alternatywie mam histerie
A mieszkanie oczywiscie zarasta brudem. Zahartowalam sie jednak w ciazy, kiedy musialam lezec a malz jak to chlop sprzatal bardziej niz po lebkach
Ale chwala mu, ze wogole to robil 
Kilolek - 6 tygodni
Zdrowka, zdrowka i po 6-kroc zdrowka dla Was &&&. Yolanta - fryz Twojego synula rzeczywiscie jest bezbledny

Dobra, milo sie pisze ale trzeba odespac te dwie noce, bo inaczej walka z przeziebieniem pojdzie sie bujac
Spokojnej i zdrowej nocki dla wszystkich 


w łóżku byko to samo ale przynajmniej nie musiałam sie ruszać
no ale troche jestem nieprzytomna 