reklama

Maj 2012

Kugela ja ogólnie leków nie używam- organizm radzi sobie sam:) Jest jeden wyjątek- migrena- mam takie bóle, że aż wymiotuję..

Żanetaa:)))))) A ja nadal czekam... 54 dc i nic:(


Aha i zapomniałam się Wam pożalić. Moja siostra ma nowego pieska. I nazwała go MIKI!!!!!!!! I nie widzi w tym nic niewłaściwego!! Oj jak ja się zemszczę- na wiosnę kupię sobie labladora i nazwę go Błażej- niech wie jak się człowiek wtedy czuje!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kugela - latwo nie dawać Espumisanu czy Dentinoxu, jak dziecko lagodnie sobie radzi z fizjologia, ale ja widzialam malucha, ktory ryczal cały czas od narodzin do konca 3 mca, potem chwila luzu i zabkowanie i powtórka z rozrywki. Ela z męzem wyprowadzili sie na wieś do rodziców, bo w bloku nie szlo mieszkać, tak sasiedzi sie wtrącali i grozili im policją:szok:

Moj lagodnie sobie radzi, paracetamolu nie dawalam jeszcze, on nigdy nawet gorączki nie miał, choć dwa razy mial zapalenie gardła, na zabkowanie wyprobowalam Detinox i Camille, ale wedle mnie nie robi na mlodym wrażenia jedno i drugie. Raz dalam Viburcol - taaa - to jest cud homeopatii - dziecko wiednie w kilka minut:)

Kolki nas omineły, choc miał zapedy, ale mu chyba wyperswadowalam - no i cyc - to jest zawsze pewne zabezpieczenie przed tym. Zabkowanie to jest roznie - zdarza sie, że placze - tak jak dzis wieczorem - przez sen już. Spi i zaczyna plakać, wypluwa smoka, ogarnia, ze nie ma smoka, więc ryyyyk, bo nie ma smoka. Wsadzam smoka, spokoj, za jakis czas placz, wypluwa smoka, ryyyyk bo nie ma smoka.... I to wszystko przez sen, z zamknietymi oczami... 15 minut takiej zabawy i zasnal na tyle gleboko, ze ma w nosie brak smoka, czy bol dziąsel.

A na dziaslach sa juz kwadraty z zarysem zebow, ale bialego nic nie widac.


Zanetaa - miłej wizyty ciotki:)
 
Hej :)

Koniec świata??? no fajne fajne... gdzie to puszczają??? czy bilety drogie są na ten film??? :P

Gabrychu wczoraj dawał nam czadu po nocach... Zęby tak szły że biegunka się pojawiła... dziś kupiłam mu paracetamol więc jak będzie szał przez zęby to mu zaaplikuję dawkę.

Nie ma to jak tata sie zajmuje dzieckiem :P mówie Sebie że ma kaszkę przygotować małemu, i mówię że ma odmierzyć 100 ml mleka dodać 3 łychy kaszki i pół łyżeczki kachy z glutem... No i on przyjął do wiadomości a jak przysżłam do domu to on się mnie pyta jak on miał małemu to podać bo przez butelkę się nie dało o.O i w końcu dal łyżeczką :O starałam się z niego nie śmiać :P:P
 
zaneta heheh doczytalam powoli BB i dobrze , bo jak bym nie była w temacie to hehehe
gratuluje wyczekanej @...
paulinka a to nie ty chcialas sie starać o rodzenstwo dla Mikołajka??? (sorki jak pomyliłam osoby):happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry