reklama

Maj 2012

wstałam o 4:/ i mimo, że teraz jestem wkurzona to śpiąca i zmęczona będę za jakieś 2 h.. nie mam już siły! pierniczę - jak wrócę z przedszkola i uda mi się szkodnika uśpić to ja też idę spać, choćby to miało być 30 minut!

na szczęscie śnił mi się mój Jude Low:) nie pamiętam co konkretnie, ale było przyjemnie:)

matko, jak tu zimno!!

kugela, ja troszkę po szwabsku zrozumiem (matura), ale nie podejmuję się czytania, bo jedynie skupiałabym się na tłumaczeniu, a nie rozumieniu:zawstydzona/y:mimo, że edukację angielskiego zakończyłam w gimnazjum, to zdecydowanie wolę właśnie ten język. filmy oglądam bez lektora, bo mnie wkurza, że nie rzetelnie tłumaczą i niektóre żarty (np.) tracą sens. parę razy brałam się za tłumaczenia książek na potrzeby innych, ale jak mówiłam - skupiam się wtedy na tłumaczeniu.
 
reklama
Witam się i ja:-) Młoda po szczepieniu i nocce takiej sobie jeszcze śpi ja też średnio przytomna więc weny do pisania brak ale melduje się że żyjemy:-)
Kciuki za wszystkie potrzebujące uciekam się jeszcze położyć na chwilkę:-)
Miłego dnia dziewczyny:-)
 
Z pomorskiego to ja tez jestem....
Tak czytam was i czytam i ...nabieram ochoty na ta ksiazke...jestem fanka "Pamietnikow wampirow" wszystkie tomy wciagnelam nosem...a czytajac streszczenie podejzewam ze to cos na moj styl jest.
 
jeanta z września :D


dzis mam kanałowe.. ale sie boje!!! (tz bede miec jak uda mi sie gdzies zdjecie zrobic)


jak na złość ósemka zaczęła mi się rwać do góry i mam całe dziąsła popuchniete!! spac nie mogłam!!!
Laura oczywiście poszła spać sobie znowu o 0:00 mimo ,że nie pozwoliłam jej na drzemke i tak miała pełno energii
 
Hej wszystkim;-)

u nas nocka dzis srednia i ja srednio jestem wyspana:eek:
maly przed moim pójściem spać postanowił sobie haftnać musialam go szybko z łozka brac bo by sie zakrztusił j i tak mocno mu poszło ze aż nosem, obrzygał swoje wyrko ,siebie ,mnie i podłoge więc wszystko trzeba bylo czyscic i przebierać po czym mały wylądował u mnie w łózku i juz tak czuwałam z jednym okiem otwartym czy mu nic nie jest a jak juz zasnełam to trzeba bylo sie budzic bo mały wstał:eek: Gorączki nie miał , ani nic innego mu nie dolegało był wrecz wesoły wiec pojedzie nie mam od czego to ...stawiam że z przejedzenia plus to ze zawsze miał problemy z ulewniem ...no ale teraz to dal czadu ,kiedys pamietam tez mu sie tak zdarzyło . Chyba dzisiaj mu dam po prostu mniej na kolacje bo po tym 210 za długo mu sie odbija :crazy: mam nadz ze sie nie oburzy bo on uwielbia sie napchać po sam korek :eek: oby mu sie juz to nie powtórzyło :no:

dzisiaj u nas pogoda ładna , słonce sie przebija wiec napewno zaliczymy jakiś spacerek;-)

miłego dnia ;****
 
Melduje sie ze przezylismy- noc koszmarna- pierwszy raz taka od urodzenia i pierwszy raz spal z nami w lozku- troche zaliczylismy tych pierwszych razow;-) Goraczka caly czas byla, ale nie dawalam wiecej czopkow bo nie chcilam go wybudzac, ciagnal cyca wiec troche bylam spokojniejsza ze popil- ale krecil sie, wiercil, plakal i wybudzal- moze spalam ze 3 godziny podsumowujac- takze lacze sie w bolu z zabkujacymi i juz wiem co przezywacie- masakra- mam nadzieje ze dzisiejsza noc bedzie spokojniejsza. Dzis rano mial juz 38,2- czyli po odjeciu 37,7... wyglada i zachowuje sie normalnie- uffff

... i co myslicie ze moge isc z nim dzis troche powietrza lyknac czy powinam sie jeszcze wstrzymac?

Zaneta wspolczuje- masakra jak ciebie czytam to normalnie az wstyd mi narzekac:zawstydzona/y:
Pieszczoszka- kanalowe na prawde da sie przezyc- tez mialam i nawet o tym nie myslalam czy bedzie bolec czy nie- przeciez nie zyjemy w sredniowieczu- nikt cie tam nie bedzie torturowal- dostaniesz znieczulenie i bedzie dobrze:tak: trzymam kciukasy
 
reklama
Cala noc walczylam z potwornym bolem glowy...rano ledwo ogarnelam moje potworki i pisze do meza mego ze cierpie....mija 20 min a on stoi przed drzwiami z opakowaniem tabletek przeciwbolowych...jak ja go kocham w takich chwilach!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry