• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

pieszczoszka moj tez na plasko


a wiecie o kim ja mysle ciagle?o elvi! pamietacie ja? i jeszcze taka mloda dziewczyna chyba ruda w kreconych wlosach,fryzjerka jest


ja tez zaniedbuje was...ale czutam;-) mlody nic tylko trenuje wstawanie....dobre czasy sie nam skonczyly....nad czym osobiscie ubolewam!!!


zdrowka dla wszystkich....aaaa co do inhalatora to ija polecam!!!!my 3razy milismy zapalenie oskrzeli i za kazdym razem sama inhalacja pomogla bez antybiotykow!!!


oj jutro bede klnac ze jeszcze nie spie:-)
 
reklama
Czesc spiochy, przede wszystkim zdrowka dla duzych malych i tych najmniejszych. Mam nadzieje, ze z Alim lepiej, tez niecierpliwie czekam na wiesci.

No i tyle, bo dziec zdecydowal sie zawolac i to dosc konkretnie...

Caluski i dobrej nocy!

A, jeszcze tylko do Pieszczoszki, moze poradz sie jakiejs poloznej czy nauczycielki w zlobku, jak nauczyc Laure spac. Ona jest notorycznie niewyspana, wiec dokazuje, te drzemki to nie jest prawidlowy sen, za malo by wypoczac, ale starcza jej by przetrwac.
 
Witanko
Mała niedawno zasnęła to do Was zaglądam .
Nie poznaję swojego dziecka .
Dziś to jakas istna masakra.
Ciągły ryk o wszystko i nic nie pomagało.
Jestem padnięta.....

Właśnie zrobiłam pierwszy koszyk :-p:-p
 
Witajcie porannie:-) Nocka w miarę ok więc nie jest źle, chociaż młoda ostatnio spała do 9 a dziś 7:05:-) ale nie narzekam:-) Planów na dziś za dużych nie ma, pogoda jeszcze się nie określiła ale pewnie jakiś spacerek zaliczymy, chociaż do apteki bo mi się coś mąż rozkłada, mam nadzieję że my nie podłapiemy.
Kilolek współczuje chorób, mocne kciuki za poprawę:-)
Pieszczoszka współczuje zmęczenia i życzę Ci żeby Lauruni przeszło i Ty obyś odetchnęła:-)
Annte kciuki żeby egzamin uczniom poszedł ok:-)
Suzi nieustające kciuki za Was:-)
Andav oj tak skończyły się czasy luzu, też trochę nad tym ubolewam:-)
Karis gratuluje przebijającego się ząbka, u mnie Julia też się często wybudza i nie bardzo wiem dlaczego:-)
As śliczny koszyczek:-)
Karolki ja też Ciebie pamiętam:-)
Dusia jak tam po wizycie u pediatry?
Katasza powodzenia na kontroli:-)
No i więcej nie pamiętam i przepraszam:-) Miłego dnia dziewczyny:-)
 
czesc dziewczyny!
dusia, ciekawa jestem jak po wizycie u pediatry.
u nas wczoraj byla pani doktor. jest lepiej! ale kazala jeszcze kluc malego :( mialam nadzieje ze juz nie bedzie potrzeba ale kazala wybrac zastrzyki do pelnego tygodnia :( zostalo nam 5 wkluc :( wlasnie czekam na pielegniarke.
zdrowka chorowitkom i kciuki za potrzebujace :**
 
andav - Paula, tak myślę:) też własnie pamiętam i się zastanawiam...

Suzi - wierzę, że ALi wyrośnie z tego chorowania, więc na dziś & i czekamy aż wrócą do domu.

noc? nie najgorsza, ale jakoś wstać nie mogę.. muszę się kłaść wcześniej, ale wieczorem po prostu mi szkoda iść spać, to książka, to film, to przytulańce..
ehh... dziś mam ponury humor.. co ja ugotuję na obiad?
 
Witajcie,
nie wchodze,bo nie mam za duzo okazji.Co nie znaczy,ze Was "olewam",po prostu mnie nie ma na necie cale dnie,ale czasem cos podczytam.
Nie musze jednak mowic,ze mysle o Was goraco,przezywam z Wami dramaty i smutki,oraz radosci.
Trzymajcie sie wszystkie dzielnie i nie poddawajacie sie,nie ma opcji zeby bylo zle,musi byc tylko dobrze.
U nas jest jak bylo,ale pozytywnie.
Leo rozrabia w sympatyczny sposob-raczkuje,podnosi sie,chodzi przy meblach czy pchaczu,nasladuje w wielu rzeczach swoja siostrzyczke,zaczal ponownie spac w nocy bez pobudek,nadal ma tylko dolne jedynki,na razie zadne chorobska sie nie przyplatuja(tfu tfu),zaczal sie zamieniac w malego zarloczka.
Ja w koncu mam wizyte u neurochirurga,21 stycznia z "nfz".Na razie dostalam lek od lekarza z e.r.,ktory pozwala mi zwalczyc "bole ktore blokuja",niestety sa skutki uboczne,ale da sie przezyc,bo biore lek jak S jest w domu i moze zajac sie maluchami.
Poza tym znowu zima u nas,w nocy zaczelo sypac,ale cos sie podtapiac zaczal ten snieg.Mieszkania nadal nie znalezlismy,jedyny negatyw.
:o* i &&&
 
reklama
Hej laseczki :**

U nas nocka ok , mały znowu do 6.30 pospał w swoim łożeczku , poźniej razem dospalismy jeszcze godzinkę :-) Planów jako takich u mnie też na dzisiaj brak, wiec dalszy ciąg byczenia się ...Pózniej tylko chyba przejde sie do lumpka , może coś znajde do małego bo garderoba już mu sie uszczupliła a po drodze zrobie jakies małe zakupy kaszki itp.


She super że mały już lepiej ! My jutro idziemy na kontrole ...ciekawe co nam powie ...

Suzi wierze że teraz już będzie dobrze i mam nadz ze w końcu trafiliście na porządny szpital ! to się nie mieści w głowie ....Ali :***


miłego dnia kochane :**
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry