Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
gratulacjeHej Panieny
Jeszcze tu sie nie chwaliłamod jutra zaczynam pracę w PUP-ie
Muszę wstać o 5.00 i zrobić się na ludzia i udać sie na godzinę 7.00 żeby być tą złą panią urzędnik
Także wszystko układa się po mojej myśli
![]()
Poza tym Gabrych coraz częściej próbuje stać bez trzymankitylko potem coś dojrzy na podłodze i chce to dosięgnąć i leci na ryjek
bo jeszcze nie wymyślił że trzeba rączki do przodu wystawiać. Dodatkowo w tym tygodniu mały przeszedł mini rehabilitację bo jego raczkowanie pozostawiało wiele do życzenia. Teraz już młody zasuwa na obu kolankach a nie z jedną nogą w powietrzu w dziwnym wygięciu w bok
Nauczył się również robić papa (po miesiącu nauki
) i odkrył właściwości otwierających się szuflad przycinając sobie nimi palce :/
Buziole :*
Laura od 2 w nocy budziła się co 30 min!!! a całkiem wstała już o 5nie wiem co znowu się dzieje
chciałam iść na spacer a tu co?? tyle sniegu nasypało ,ze jednak chyba te sanki kupie.
annte taka prawda,że ja dopiero wtedy zauważam,że któreś dziecko ma miesiecznice jak np wklei ktoś fotke i podpisze,że np dziś Piotruś ma 8mies albo jak ktoś pisze coś w danym dniu i widze na suwaczku ...
Mimo to spóźnione buziaczki dla Ninki ;*****
As ja rozumie,że nie szczepisz i szanuje taką decyzję ale odnoszę wrażenie ,że teraz chcesz udowodnić,że nasze dzieci szczepione albo sie pochorują teraz albo później albo bóg wie co jeszcze sie z nimi stanie....
Ja szczepie ale nikomu nie mówie,że jak nie zaszczepi to grozi mu to czy tamto ;/




U mnie jest prawie to samo ,no poza sytuacją zdrowotną .Nie bylo mnie pare chwil a tu tyle stron.Nadrobilam,choc u mnie z pamiecia,a tym bardziej czasem wolnym i spokojnym ciezko.
Mysio gratuluje pracy
annte little_nina naj na miesiecznice! Dziewczyny ja nie czekam na zyczonka dla Leo co miesiac.Sama o nich pamietam i tyle.Wcale nie oczekuje zyczen miesiecznych,bo nie widze w nich sensu.Jak pamietam to skladam,ale szczerze po to,zeby zadnej nie urazic
Andav ja nie wiedzialam co napisac,o astmie wiem malo,pisalam ogolnie ze trzymam kciuki i wierz mi Ty i inne dziewczyny,ze nawet jak nie pisze o zabkowaniu,chorobach,problemach rodzinnych i innych i nie wymieniam kazdej po nicku,to nie oznacza ze nie mysle,bo czytajac zapamietuje i mysle ito szczerze,a nie tylko w danym momencie pisemnie,przesylam mentalnie powodzenia i pamietam o kazdej!!!
Poza tym Kobietki,ja nie wiem jak Wy,ale szczerze ja jestem w domu i nie pracuje...Ale mam dwojke maluchow ktorymi zajmuje sie sama,dolaczajac S kiedy nie ma zmiany,aktualnie przez pare msc bylismy zajeci poszukiwaniem nowego domu i tamowaniem grzyba i innych cholerstw w aktualnym mieszkaniu,teraz jestem w trakcie przygotowan do przeprowadzki.Dom musi byc czysty bo dzieci mam w kazdym jego zakamarku,dolacze do tego moje problemy zdrowotne i teraz pytanie...skad ja mam wziasc fizycznie czas i spokoj dla mnie samej,nie mowiac o necie?Kazda wolna chwile spedzam na relnym fizycznym odpoczywaniu,a net,ksiazki,tv to skupianie sie na czyms,wiec moje odpoczywanie to drzemka,spanie,siedzenie i gapienie sie w sufit ;-)Dopoki dzieci byly spokojniejsze i mnie zywotne kazda z nas miala wiecej czasu,teraz juz tak nie ma,zacznie byc za pare miesiecy,kiedy zaczna sie te nasze Skarby usamodzielniac,a na razie musimy byc cierpliwe i tyle.
Co do nas.Noc super,juz kolejna.Dzien tez bez wiekszych marud,za to z wielka kupa po 3-4razy.Powoli widac zaoognienia na kolejne zebiszcza.Leo zostal dzis pozbawiony grzywy,bo juz mu tak w oczy wchodzila,ze co rusz to mial zaczerwienione i marudzil,wiec nozyczki poszly w ruch.No i stwierdzil,ze on chce zaczac chodzic,wiec sie puszcza,stawia krok i oczywiscie upada.Na szczescie podklada raczki,choc nie zawsze.
A teraz uciekam,bo ja nie czuje sie dobrze.Cholerna @ mnie wykonczyla,za pare dni mam wizyte u gina,bo to juz nie jest normalne,nawet jak biore tabsy
Milego konca dnia,odezwe sie jak bede mogla*
Mysio, Ninka klęka na jednyk kolanku a drugą (lewą) nóżkę podgina pod spód jakby do siadu krzyżnego i tak ciągnie ją za sobą. Dziś udało jej się raczkować normalnie. Może jej pomóc uklęknąć na dwa kolanka???

Super !!!Weekend mija, maly kaszle jeszcze czasem i ma katar, ale tak w normie - w dzien tego nie widac, tylko jak spi i leży... No wlaśnie... Moje dziecko postanowilo juz calkiem być dorosle i nie leży w ogole, chyba, że śpi. Caly dzien chodzi przy kanapie, albo trzymajac sie moich portek, raczkuje, wstaje i upada na pupe rżąc przy tym radośnie... Mamy "zywe " dziecko, a mowiac po prostu: mamy diabla wcielonego)) Spedzilam z dnim cale dwa dni, wczoraj sama, bo L nie bylo, i moje dziecko raczylo przytulic sie do mnie moze ze dwa razy - jak go przytulam to palec w oko, nos, ucho, chwyta mi kitke i ciągnie, gryzie w nos albo w brode... I rży przy tym radosnie
)
Dopiero wieczorem jak go biore na rece to wtedy sie przytula, tak miekko - bo normalnie to lypie okiem co tu zbroić... Zżarł mi poł kartki papieru, na ktorej mialam ważne dane do pracy jaka sobie na weekend wzielam. Swoimi dwoma zebami porysowal mi ekran telefonu. Wywrocil kosz na smieci, jak probowal przy nim stanąć. Pobil dziś Amelię - walił ja samochodzikiem po kolanie a na koniec szarpnął jej warkocza. Dorwal sie do butow Leszka i zeżarł piasek z podeszw. A to wszystko w jeden weekend - zdolne mam dziecko))
Mi wybaczcie, ze nie pamietam o przedurodzinkach - obiecuje, ze na te pelne urodziny bede przytomna![]()





:-(


Czekam,ze mi sie obudzi ok.5.30-6,zobaczymy czy mam racje.Kapiele dzialaja na niego ozywiajaco.
).
Wiec "pace e amore".
Ja mam tak x2...na codzien 
w symaptyczny sposob,ale bardzo zywiolowy.
Milego poczatku dnia!