reklama

Maj 2012

no no Martusia to się meżuś postarał:)

zanetka zapraszam na colę :-p

Laura obudziła się przed 2 i nie chciała spać:wściekła/y: wierciła się na wszystkie strony i marudziła... dopiero usnęła o 3:wściekła/y:
 
reklama
Pieszczoszka - b. dziękuję i chętnie wstąpie, a tak w ogóle to Ty mieszkasz chyba najbliżej mnie:D
współczuję nocki, niewyspanie jest najgorsze.. niesie ze sobą zmęczenie, nerwowość i masę paskudztw..
 
Dzień dobry, witam z pracy. Zaraz sobie kawkę zrobię i zjem pączka w ramach drugiego śniadania.

Z okazji walentynek mój mąż potłukł mój kubek, zepsuł spinkę do włosów ale przyszedł z pracy z czekoladkami dla mnie i różą a dla Młodej miał tulipana więc ostatecznie mogę mu wybaczyć :-D

Poza tym nareszcie piątek, lenia mam niesamowitego więc te dwa dni wolnego się przydadzą.
Idę na tą kawę- będę zaglądać :-)
 
Pieszczoszka - parę razy byłam, ale częściej przejazdem - w sierpniu jak byliśmy w Ustroniu to jak przejeżdżaliśmy przez Bielsko to była burza taka, że trzeba było się zatrzymać, bo się jechać nie dało:), w najbliższym czasie nigdzie się nie wybieram (w stronę śląska, bo przecież przed nami Krk), niestety, ale może w lecie gdzieś się spotkamy:) myślałam o zoo w Chorzowie, ale od Cb daleko.. coś wymyślimy:-)
 
Heloł:-)

noc do du** bo mały znowu kwękał o smoka :wściekła/y: i ciągle była pobudka więc tak ...jestem niewyspana :dry:

Właśnie skończyłam śniadanko a mały o dziwo się bawi sam i mam chwilę spokoju ;-)

Idę sobie zaraz zaparzyć melisę żeby mieć spokojny dzień:-D i dziecku chyba też zaaplikuje ale na noc ...może będzie spokojniej spał :tak:

miłego dnia :****
 
To i ja się witam z pracy przy kawusi. Nocka taka sobie, pierwsze jedzonko o 23, kolejne o 1, natępna pobudka o 5. Potem stwierdziłam, że położe się jeszcze na 5 minut i efekt taki, że zaspalam.
Miłego dzionka:)
 
Hej:-)

Natalka u nas tak samo,pobódka co chwilke bo smoka w buzce nie ma,albo budzi sie w dziwnej pozycji i płacz i tak w kółko.Ale na szczescie goraczki i marudzenia nie ma,teraz bawi sie ładnie :)
Po 4 tyg dostałam w koncu @Ddojem śniadanie i bedziemy zbierac sie na spacer.

Miłego dnia;-)
 
reklama
Hej,

nocka taka sobie - obudził się o 5 nad ranem i pół godziny Maciek z nim walczył, ale mu w końcu zasnął, wtulony w tatusia oczywiście :baffled: Ale pospał do 9:20 więc mu wybaczam ;-)

Ide po jakąś kawę, trzeba się doprowadzić do jakiegoś stanu używalności..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry