Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ok,to ja otwarcie mowie...w czerwcu o ile sie plany nie zmienia bede w PL,w wiekszosci w Warszawie,ale nie tylko.Nie wiem czy bedziemy jechac przez Niemcy,czy Czechy.Samochodem,czy samolotem.Nie wiem nic,oprocz tego ze mojej mamie naleza sie wakacje z nami ;-) Chyba,ze S straci prace,ale to tylko gdybanie i do kwietnia sie nie martwie. Pieszczoszka nie ma konkretnej daty,ani na kolor oczu ani na wlosow.Pozyjesz,zobaczysz.Aha...ja np.przyjezdzajac do Wloch naturalnie sloncem rozjasnilam moje wlosy o 2 tony.Wiec z kasztanowych wlosow przeszlam do sredniego blondu
Jak wytlumaczyc 10msc dziecku,ze jak widzi aparat to ma sie nie usmiechac?:-):-):-)
Anik. chcialam zdjecie zrobic i porownac do mojej V (btw.i tak i tak sa identyczni w tym samym okresie czasu).Tylko,ze moja V to zawsze taka powazna sie robila,a tu zrobilam 30zdjec i Leo wszedzie rozchichany Amelka :ò*
Anik. bo V to lodowa dama od zawsze,nie na raczki,zadnych przytulaskow,od niedawna zaczel troche czulosci.Ale czulosc u niej to buzka w policzek i poklepanie mnie po plecach Za to Leo,aniol.Tyle czulosci,zawsze usmiech na buzce,po prostu slodycz sama w sobie.
A...i tak kocham ich tak samo.Zabki moje slodkie!
Fiore no co Ty przecież jak dzieć się uśmiecha jest taki słodki zwłaszcza Leo z tymi swoimi włoskami ma się uśmiechać ja tak chcę:-).Nie wiem czy i kiedy oduczę gąsienice -córuś spać ze soba bo owszem zasypia u siebie i śpi pół nocy potem chce jeść ją karmię i ona już nie chce spać u siebie tylko ze mną ,a rano jak się budzi mówi mama ,śpiewa lalala i puszcza całucki tak cmoka do mnie ja ją wycałuję i ona znów cmoka i po prostu żal m,i z tego zrezygnować.Ponoć fajne zoo we Wrocku jest z motylarnią ale mnie nie stać na razie na taka wyprawę w Chorzowie ostatnio marnawo było 2 lata temu nie było żyraf ,moich ulubionych fok i z niedźwiedzi też o wiele mniej.Ale chętnie się z wami spotkam w zoo brać dużo prowiantu ,pampków i uśmiechu i szykować się co by się jeti azuli nie wystraszyć:-);-)
Krzyś boi się piłki jak ostatnio Maciek dał mu taką dmuchaną do zabawy, normalnych rozmiarów to się rozpłakał może trzeba zrobić podchody po raz drugi, może już mu przeszło