reklama

Maj 2012

Cześć mamusie,
nie odpiszę każdej z osobna, bo za dużo dni musiałabym komentować - w każdym razie życzę wszystkim zdrowia i trzymam kciuki, jeśli komuś potrzebne.:-)
w tym roku pewnie też się wybierzemy z Amelką do zoo :) w Poznaniu.:-)

Azula - już na którymś z kolei zdjęciu u Ciebie widzę przepiękną szafę - uwielbiam takie meble i bardzo chciałabym takie mieć. Miałam możliwość (po babci) , ale wtedy byłam gówniara i nie potrafiłam ich docenić - a była szafa, toaletka, 2 łózka, kredens i stół - ehhhh może kiedyś będę miała takie meble i dom, aby móc sobie w taki sposób urządzić :-)

Przesłodkie macie dzieciaczki. I wszystkiego najlepszego dla Amelki, spóźnione życzenia dla innch dzieciaczków (moja Amelka przedwczoraj skończyła 9 miesięcy).:-)

W czwartek Amelka miała pierwszy bal w żłobku - z okazji walentynek ;-) dostaliśmy z tatą piękną laurkę (malowaną farbkami przez córeczkę) i serduszka na słomkach (również pomalowane). Z jednej str to słodkie, ale z drugiej już kładą dzieciom komercję do głowy ;-) Jakoś to przeżyję :-) W dniu walentynek wszystkie dzieci miały być ubrane na czerwono :-)

A z takich gorszych wieści - od nocy Amelka ma gorączkę i lekką jelitówkę (w piątek ciocie w żłobku ostrzegały... było tylko 4 dzieci). Cały dzień dziś spała. Mam nadzieję, że jutro już będzie dobrze.

Mieliśmy dziś tez niespodziewanych gości, ale dzień fajny.

W pracy odmówiłam wyjazdu służbowego... miałam jechać na 2 dni (czwartek i piątek). Całe szczęście z szefową mam dobre stosunki i to rozumie (zresztą powiedziała, że domyślała się, że nie będę chciała:-)). Nie zamierzam uchylać się wyjazdów aż do 4 roku życia Amelki (do wtedy chyba mamy prawo odmówić wyjazdu służbowego z noclegiem), ale nie jestem gotowa zostawić 9 miesięcznego dziecka na noc, nawet z tatą... :-)

Mamusie, ale byłyście słodkie jako dzieci :-) a to ja (mam tutaj 6 miesięcy):-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Też mi się podoba, żałuję, że się nie uchowało dla mojego dziecka :-)
Tak, wstałam sama, jak miałam 6 miesięcy, a chodziłam jak miałam 8,5 miesiąca, ale nie umiałam raczkować :-). Moja Amelka też jest "pokręcona" ;-) - sama siedzi, ale nie siada, sama stoi (trzymając się czegoś jedną rączką chociaż), ale sama nie wstaje .. No i nie raczkuje.
 
nie każde dziecko raczkuje.
łozeczko na prawde sliczne :) napatrzeć się nie moge! ono chyba z wikliny jest co nie?
Ja miałam piękny wózek ale mama kiedyś zostawiła go pod schodami w piwnicy i ktoś go ukradł :-(
 
Moje dziecko jak się urodziło maiło kruczo czarne geste włosy a teraz ma blond. Kręcone będzie mieć po dziadku tyle że nie bedzie mieć sprężynek tylko takie grubsze loki. Oczy raczej zostaną jej niebieskie bo w całej rodzinie tylko ja ma ciemno zielone ( ni cholery nie wiadomo skąd mi się takie wzieły do tego są lekko skośne).

Teściowa jak zwykle mnie dzisiaj wkurzyła. Siedziała z młodą u siebie w pokoju i sie bawiła, Misiek przynosi dziecko do nas patrzymy a młoda coś rzuje i co wygrzebaliśmy jej gumkę recepturkę z gęby. Teściowa beztrosko że pewnie jej z reki sciadneła. No myślałam że jej trzasne w łeb zero skruchy. Teraz bedzie przez jakiś czas dziecko z daleka ogladać niech się nauczy.

no a to ja to cośna głowie mam bo byłam prawie łysa. Do 4 roku życia wygladałam jak chłopak i to do tego smyk (zresztą z zachowania też byłam smyk:-p) ja.jpg
 
Witajcie,
wczorajsze moje zmeczenie to juz nawet nie zmeczenie bylo,ani brzuszek tak sam z siebie nie bolal i glowa tez nie,a fakt taki ze przeziebienie zaczelo sie zblizac.Mam taki jeden super dzialajacy lek na poczatki przeziebienia (act-fed),ale ma skutek uboczny...powala na pare dobrych godzin.Tym oto sposobem padlam o 20,wstalam przed 6 wyspana:blink: i czuje sie dosc dobrze.Leo chyba sie w nocy obudzil,ale on bidulek malo zjadl w dzien,wiec glod go przyparl do sciany.Zasnal przede mna, i tez jednak swoje przespal.Oczywiscie wstal maz ;-)
Sliczne zdjecia maluszkow i Wasze.Ja dodam moje,jak tylko znajde w ktorym pudle zlozylam album,ale to pewnie juz po przeprowadzce.A co do niej.To nasz ostatni tydzien efektywnego zamieszkania w tym apartamencie.Uczuc tysiac,bo tu przezylam w ciagu 2och lat,tyle zdarzen ze naprawde sie zastanawiam,czy aby napewno mozna az tyle przezyc w tak krotkim okresie czasu.Zarowno pozytywnych,jak i niestety negatywnych.I czekam co dalej przyniesie mi zycie.Bo trzeba z niego korzystac kazdego dnia,z rozumem i doza rozsadku,ale full ;-)
Milej niedzieli Sloneczka!
 
majorka niezła z Ciebie modnisia na zdjęciu :D
Może dodała byś suwaczek?


Laura już nie śpi i zaczyna broić :dry: Oczywiście znowu w nocy budziła się ale to już standard :-(
Dziś będę robiła racuszki drożdżowe bo Seba mnie już wczoraj męczył o to.
 
DrAsia dziękuję za pochwalenie mojego muzeum po prostu te meble można wielokrotnie odnawiać ,a nie to co te z płyty raz gdzieś się puknie i nie wiadomo co z tym zrobić:tak:.Przy dwóch chłopakach poszły trzy meblościanki,a te starocie są funkcjonalne do dziś:-)Szafy na ubrania sa niesamowicie pojemne zmieściło się w jednej szafie ubrania moje ,M wyprawka z wózkami ,wanienkami ,ubraniami ,pościelami itp itd dla Amelki i Boryska.Prosze to dla miłośników starych gratów o kilka z wielu 100_0848.jpg100_0851.jpg100_0854.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry