justynamika84
Fanka BB :)
Witajcie po nieobecności której i tak nikt nie zauważył:-) W piątek byłam pierwszy dzień w pracy więc cały poprzedni tydzień załatwiałam badania, opiekę nad Julią i w ogóle. Jutro idę już konkretnie tam gdzie będę pracować i mam mega streesa
Mam nadzieję że sobie poradzę. Julia zostaje 2 tygodnie z tatą więc chociaż o to się nie martwię ale jednak pewien smutek i stres jest że wyjdę rano jak będzie spała a wrócę koło 16. Od piątku zrobiła się taka przylepa do mnie i tym bardziej mi ciężko ją zostawić ale cóż nikt nie mówił że będzie łatwo:-)
Dusia mocne kciuki za synka żeby szybko wrócił dzisiaj do domu.
Przepraszam ale nie mam szans żeby Was doczytać ale mocne kciuki za potrzebujące:-)Postaram się odezwać jutro jak minął pierwszy dzień:-)
Miłego wieczorku dziewczyny:-)
Mam nadzieję że sobie poradzę. Julia zostaje 2 tygodnie z tatą więc chociaż o to się nie martwię ale jednak pewien smutek i stres jest że wyjdę rano jak będzie spała a wrócę koło 16. Od piątku zrobiła się taka przylepa do mnie i tym bardziej mi ciężko ją zostawić ale cóż nikt nie mówił że będzie łatwo:-)Dusia mocne kciuki za synka żeby szybko wrócił dzisiaj do domu.
Przepraszam ale nie mam szans żeby Was doczytać ale mocne kciuki za potrzebujące:-)Postaram się odezwać jutro jak minął pierwszy dzień:-)
Miłego wieczorku dziewczyny:-)




wręcz też się śmieje
) a dzisiaj zaszalał do 8.30 ( pomijajac krótka pobudkę o koło północy - wybaczam ) co się baaaaardzo dawno nie zdarzyło :-)a ja objadłam się tortem który Michu przywiózł na walentynki :-) wiec było miło ale sie skończyło 