kilolek
podwójna listopadowa mama
no u mnie przygotowania pełną parą tzn głownie porządki. Już ledwo zipię. Dzisiaj pół dnia robilam z chłopakami ozdoby na choinke z masy solnej. Jutro jeszcze musimy dokończyć. Wysżły jak wyszły ale czego sie spodziewać po 2 i 4 latkusmacznego śniadanka wikasik :-) my sie juz powoli do spania szykujemy :-) przynajmniej ja tak mam :-) oczy mi sie zamykaja ale pewnie nie bede mogla zasnac... milego dnia w pracy dla Ciebie :-)
rzeczywiscie tu dzisiaj spokojnie. na kazdym watku. pewnie przygotowania do świąt trwaja :-) ja jeszcze nie mam nic naszykowane... przez to moje przeziebienie na nic nie mam sily. mam nadzieje, ze w koncu mi przejdzie
w piatek pierniczki będziemy piekliWikasik nie bardzo mogę pojąc to Twoje lato :-) hihi
zobaczymy co powie dam znać potem to narazie