reklama

Maj 2012

reklama
As czy to pytanko do mnie?:)
DZiś mam wizytkę u gina i mam nadzieje ze bedzie ok:)
Nie znam przyczyny strat...:(
Tak do Ciebie pytanie było.
Tutaj na forum jest Karolcia 81,która podobnie jak ty straciła 3 dzieciątka.
Tyle,że ona wie dlaczego i to jest ta przewaga.
Przy odpowiednim leczeniu zawsze są większe szanse.
U mnie szans nie było żadnych niestety :-(:-(
Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwo.
Musi być dobrze.

Dziewczynki umówiłam się z moim ginkiem na wizytę -wtorek godz.20 :tak::-):-)
 
Kochane po całym dniu pracy czytam Wasze posty i jakoś tak widzę, że smutnawo dziś... :-( ja zaczynam się troszkę bać pierwszej wizyty, a tu jeszcze ponad tydzień czekania... ale musimy wierzyć... niech dobre Anioły czuwają nad naszymi Kropeczkami by były całe i zdrowe. Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki mocno za pomyślne rozwiązania wszystkich komplikacji
 
Hhmmm chyba sie zle wyrazilam :zawstydzona/y: przepraszam...
Pierwsza ciąza obumarla. Prawdopodobnie przyczyna byla cytomegalia, no ale to nie na 100% mialam stan choroby i stąd to podejrzenie.
Druga ciaza pozamaciczna..tu cięzko mówić o przyczynach...pewnie stymulacja
Trzecia ciąża biochemiczna i tu też ciężko mówić o przyczynie. Miesiączka przyszla tydzien po terminie...
Mialam mieć we wrześniu badanie ktore nazywa się histeroskopia, lekarz chcial sprawdzić jeszcze macice od wewnątrz, bo wszystki badania (te najbardziej powszechne) sa ok. No ale nie zdążyłam zrobić już badania :tak:
Przepraszam za zamieszanie.... głowe straciłam przez te nerwy:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry