reklama

Maj 2012

A ja już wróciłam z psami ze spaceru :tak::-):-)


Nie pół roku ,a półtora roku ;-):-):-):-)

Witajcie babeczki.
Nocka niby w porządku .Do 3.30 siedziałam nad obrazem ,ale coś do przodu wreszcie poszło.:tak::-):-).
Mały mnie obudził o 5.50 ,więc spania było dziś niewiele.:rofl2::rofl2::rofl2:
vilmaq robię teraz taki obrazek:

A ten robiony tak długo to był Jezus z owieczką


Obecnie mam tyle obrazu

Piękne!!! Faktycznie widać że czasochłonne skoro taka zmiana barw co chwile!!!!! SZOK! As, zazdroszczę talentu! Sama się nauczyłaś tak pięknie wyszywać?
 
reklama
Piękne!!! Faktycznie widać że czasochłonne skoro taka zmiana barw co chwile!!!!! SZOK! As, zazdroszczę talentu! Sama się nauczyłaś tak pięknie wyszywać?
Wiesz wyszywać nauczyła mnie babcia jak miałam 5 lat .:-D:-D:-D
Jednak technicznie wyszywam dopiero od kilku lat i sama się nauczyłam.
Aby wyszywać nie potrzeba mieć żadnego talentu ,tylko morze cierpliwości i ocean wolnego czasu.:-D:-D:-D
Mnie wyszywanie maksymalnie odpręża i relaksuje.Przy obrazach po prostu odpoczywam :-):-):-):-)
Kurcze coś mnie brzuch konkretnie dziś ciągnie :sorry::sorry::sorry::sorry:,ale dobrze,że nie muli :-D:-D:-D
 
Obrazy przepiękne, robi wrażenie.W pierwszym momencie myślałam, że są malowane, nie wyszywane.Robią wrażenie.

Nochal zawalony, gardło boli...Wczorajszy czosnek zostawił po sobie jedynie zapach, nie dał zamierzonego efektu, a jutro do pracy...

Z jednej strony pójdę do ludzi, ale wolała bym w końcu być zdrowa.Bo ani na basen, ani na spacer nie mogę się wybrać.
A jak wy dziewczyny spędzacie dzisiejszy dzień??
 
ja też dziś mega leniwie...sama cały dzień..mój Małżon wyjechał i właśnie wyciąga mnie na spacer...a mi się taaaak nie chce...no ale cóż...dla zdrowotności warto :)
 
Wyobraźcie sobie, że jakoś przeżyłam ten weekend, było ciężko, ale dziś o 13.00 miałam już wolne. Pogoda nie dopisywała, więc pospałam 2 godzinki, później była wizyta rodziców. A przed chwilą zrobiłam pyszny soczek z jabłek i marchwi - sama natura i witaminki. Zakupiłam też słoik miodu i postanowiłam herbatę słodzić miodem. Kawę - mimo, że bardzo lubię odstawiłam, czasami wypiję bardzo słabą z mlekiem i cukrem.
Niestety niedziela się pomału kończy, a jutro znów do pracy :-( Dziś zauważyłam, że mocno się męczę, nawet przy mówieniu, a mówię dużo, bo przecież taka moja praca. Na szczęście nie dopadają mnie żadne infekcje dróg oddechowych! A pogoda teraz sprzyja przeziębieniom.
As 76 przepiękne te Twoje obrazy!
Zagadka uważaj z tym przeziębieniem, żeby się nie rozwinęło w jakieś gorsze choróbsko. Może zgłoś się do lekarza, skoro to już długo trwa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry