• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

Witam nowa mame :)

Nadgonilam forum, nie bylo dzis az tak duzo - no prawie, bo watek zakupowy ciagle doczytuje ;) Ciesze sie, ze wczoraj po szpitalu juz nie poszlam do pracy, taki wolny dzien duzo mi dal, szczegolnie po nieprzespanej nocy. Byla drzemka, spacer z psem. Wszyscy zadowoleni. Ja wszelkie wolne mam bezplatne, wiec na koncie bedzie mniej, ale co tam :P Zreszta meza uszczesliwili (???) i musi w sobote i niedziele byc w pracy w godzinach 18-24! Takze powiedzmy, ze dwie dniowki dodatkowo wpadna, wiec moja laba pokryta :)

A dzis "fotograf" - USG 3D/4D! ciekawosc mnie pozera, a to jeszcze pare godzin.

Dobrej nocy - przede wszystkim przespanej!
 
reklama
Zdjecia dadza nam od razu na plytce + 3 albo 4 drukowane, a film wysla jutro poczta - jako ze akurat piatek bedzie, to dojdzie w poniedzialek. Na pewno sie pochwale :)

Ale mi sie pracowac nie chce...
 
hej opisze Wam na szybko mój dzisiejszy dzien, a póxniej Was doczytam
Od wczoraj kiepsko się czulam, miałam i mam ciśnienie 130 na 100 i za nic nie chce spść. Udąło mi się zasłabnąc i to tak naprawde niemilo, bo byłam sama z chlopakami w domu. Trwało to pnad godzinę, przez wększość czasu kontaktowalam ale nie byłam w stanie się poruszyć. Spanikowaliśmy wszyscy 3, ja z kubą ryczeliśmy a Michał siedzial i glaskał mnie po głowie. Co prawda Kuba przyniósł mi telefon ale ja nie bylam w stanie wybrać żadnego numeru a Kuba jeszcze nie potrafi (musze go przeszkolic). Skończyło się na tym, ze dostalam leki na obniżenie ciśnienia i nakaz stałej kontroli. Mam nadzieję ze po lekach się unormuje. Na zakończenie dnia posżłam na kanalowe do dentysty. 2 lekarzy wyraziło zgode (gin i jakis specjalista w przychodni co to mi o tym cisnieniu prawił, zabijcie mnie nie wiem kto) ale nie byl to najszcześliwszy pomysl, bo zaslablam po raz drugi na fotelu :-( i tak oto mialam dzien z przygodami, wlasciwie to juz drugi dzien
Zaczynam się łamac - skurcze, ciśnienie... co jeszcze?

edit:
witam nowa mamę.

As termentiol jest na receptę?
Nie powinni Ci pozwolić dziś na dentystę !!!!!!:szok::szok::szok::angry::angry::angry:
A TY też sporo dziś przegięłaś .
Uważaj na siebie.

Tormentiol u mnie nie wiem jak jest ,bo ja mam znajomą magister w aptece i lekarza ,więc leki ,które potrzebuję mam praktycznie i tak od ręki.
Wcześniej był normalnie bez recepty.

A ja się właśnie obudziłam,ale spróbuję usnąć ponownie .
Dobrej nocki dziewczynki.
 
Witam Was wszystkie, wlasnie sie obudziłam i zajadam sniadanko. Za chwile lece pod prysznic i szykuje sie do gin. Wizyta dopiero przed 12 wiec dam sobie czas :P Jak wroce napisze co nowego u mnie i kluseczki, mam nadzieje ze wszystko bedzie ok. Włąsnie w Wielkopolsce tak sypie snieg, ze az mi sie chce juz wyjsc na dwór :tak:
 
Olisiaa aż nerwowo spojrzałam za okno czy w łódzkim też przypadkiem nie sypie. Na szczęście nie. Ja mam dzisiaj w planie odwiedzenie koleżanki i jej 2 miesięcznej córeczki.
Trzymam kciuki za wizytę :)
 
Olisiaa u mnie w zachodniopomorskim też bialutko. A ja muszę zaraz jechać do miasta i odśnieżyć samochód :baffled::baffled::baffled:
Miałam plan pospać dłużej, ale sąsiad, który wprowadził sie kilka tygodni temu obok nas i remontuje mieszkanie najpierw namiętnie wiercił a później słuchał muzyki (najnowsza płyta Adel - już nie muszę kupować), przesłuchał tę płytę dwa razy od A do Z. Zaczął przed 8.00, a ja wytrzymałam do 8.02 i wstałam. Jak wstałam to on skończył. No ale może i dobrze, więcej czasu będę miała.
A po południu planuję spacer z R. o ile nie przyjdzie wypompowany z pracy, bo dziś ma wizytację pani dyrektor :szok:
Kurcze muszę sobie chyba jakąś sąsiadkę znaleźć na te spacery :-D
Miłego dzionka!!!
 
Witaj Olisiaa:) Ja też z wlkp. i u mnie też sypie... byle do wiosny:)

Wczoraj wieczorem Was tylko doczytałam i poszłam spać. Byliśmy wczoraj z Mateuszem na urodzinkach jego kolegi z przedszkola w sali zabaw. Wymarzłam tam niemiłosiernie a dzisiaj powtórka z rozrywki - tym razem u koleżanki z przedszkola ale w tej samej sali zabaw. Strasznie mi się nie chce tam jechać, no ale cóż.

Kilolek, uważaj proszę na siebie i odpoczywaj ile się da choć to niełatwe przy 2 dzieci. Ja jak byłam z M w ciąży i mieszkaliśmy u rodziców to spałam długo, w dzień drzemki i w ogóle raj a teraz....jak jest Mateusz i
mieszkamy na swoim to wiadomo, że obowiązków więcej ale co tam damy radę:-)
 
reklama
Katasza idz wprawy nabierzesz i podzielisz sie z nami nowymi spostrzezeniami, wypytaj co sie przydaje :-)
annte, przynajmniej nie musisz kupowac nowych plyt skoro przesluchasz wszystkie, jestes na bierzaco, wiesz co teraz jest trendy
Dusia80 ubierz sie cieplo zebys znowu nie przemarzła.....na cebulke
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry