• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

as kochana&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i kochana Karolciu jeszcze rośnij w brzuszku mamy niech wszystko ułoży się dobrze bo przecież musi!!!!!

kilolek ja wczoraj prasowałam ciuchy dla małego i już miałam pakować do torby ale moja Amelka się pochorowała i nie zdążyłam.....teraz już sama nie wiem
 
reklama
O rany,wchodze a tu takie wiesci:-(:-(:-(Mialam dzwonic do As,ale dzis wichura u nas i widocznie cos porobilo ze zlaczami,bo na pl numer nie mam wogole zasiegu a na it mi znika-nawet z mezem sie nie moge skontaktowac :dry:
Kciuki trzymane i to bardzo mocno!!! Modlitwa w toku!!!

Nic nie pisze,bo nie pozwalam sobie na jakiekolwiek narzekanie.Musze i jestem wdzieczna za to co mam.
 
As dzwoniła właśnie dotarł do niej mąż psychicznie nie jest dobrze a ja się rozryczałam jak dziecko słysząc ją aż mi głupio:no: a ona przecież potrzebuje pocieszenia... no nic ja mięki bolek jestem niestety

czy ktoś wie co się dzieje z suzi?
 
Kilolku,ja nie wiem jak jest u As,ale mnie sie wydaje ze to taki bardziej hm...tampon,zapobiegajacy dalszemu krwawieniu-slyszalam o tym od takiej dziewczyny co ze mna na oddziale lezala,ale nie moge byc pewna jak to u As jest.
 
Az tak glupio pisac cokolwiek,bo wewnatrz mysli krazy tylko przy As i Karolince...a tu zycie idzie swoja droga...:zawstydzona/y:
Przed chwila przez balkon,dorwala mnie sasiadka z budynku naprzeciwko i delikatnie mowiac,wyrzucila jadem ze nie posprzatalam przed domem(mamy zmiany co 6tyg-aktualnie plac,parking i ogrod swieca czystoscia jak psu jajca) i nie podlalam kwiatow w 1000m2 ogrodzie...Po pierwsze to nie nasz tydzien,po drugie nie moge uwierzyc,ze ktos mogl powiedziec mi to w taki sposob,wiedzac ze S pracuje duzo,lacznie z weekendami,a ja mam zagrozona ciaze(a wiedza dobrze!),a zawsze sprzatamy w naszym czasie-jak sie nie uda 2x w tyg to chociaz raz.Mentalnie mnie takie sytuacje przytlaczaja,bo ludzie chyba nie zdaja sobie sprawy z wielu rzeczy oraz roznych sytuacji(sasiadka wraz z mezem sa na emeryturze i maja chora psychike na temat sprzatania).
Przepraszam,moze to takie wazne nie jest i duzego znaczenia dla Was nie ma,ale musialam to z siebie wyrzucic,bo mi sie strasznie ciezko na serduchu zrobilo :zawstydzona/y::-(
 
fiore nie przejmuj sie...trzeba bylo jej cos glupiego odpowiedziec i tyle.
A jaka masz pogode u siebie? w jakim miescie w ogole mieszkasz? Wlochy mnie fascynuja od zawsze :-)
 
reklama
Witam sie i ja :)

As trzymam kciuki za Was

fiore nie przejmuj sie babą, jak by była mądra to by wogóle zabroniła Ci sorzatac wiedzac ze jestes w takim stanie. Olej babsko i tyle :)

ja jeszcze torby nie pakuje, bo nie mam nic, ciuszki dla dziecka przyjda jutro wiec dopiero pranie ruszy i zacznie sie ukladanie i pakowanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry